Masz już blog? Dodaj wpis po zalogowaniu.

Załóż swojego bloga

30.07.2013 18:38

Mel B czy Chodakowska?

Już było kilka wpisów na ten temat, ale ja mam takie pytanie, jak sądzicie dziewczyny, które ćwiczenia są lepsze, skuteczniejsze? Byłoby mi miło gdybyście same pochwaliły się co ćwiczycie, kiedy, jak.. i może jakie to daje efekty, trochę motywacji nie zaszkodzi. Najważniejsze o co chciałam zapytać to, czy stosujecie jakąś dietę? Albo czegoś sobie konkretnie odmawiacie?:)

Czytaj więcej na blogu gregorilove.

Zobacz także

Komentarze (21)

  • gregorilove

    Oceniono 2 razy 2

    A mam do was takie pytanie, myślicie,że jeżeli rozkładam te ćwiczenia na cały dzień to daje takie same efekty? Chodzi mi o to,że nie raz nie ćwiczę wszystkiego na raz, jedno po drugim.. ale np. rano takie ćwiczenia, potem inne, wieczorem następne. Bo nie raz mi się zdarzy,że zaczynam ćwiczyć, zadzwoni telefon, ktoś przyjdzie i już wybijam się z rytmu, często zapominam wrócić do ćwiczeń czy już nawet mi się nie chce ponawiać.

    • asylwusia

      0

      @gregorilove
      no ja ćwiczę tak 2 h dziennie. Wydaje mi się, żę powinnaś się porządnie zmęczyć.

    • majlutka

      0

      To zależy w jakim celu te ćwiczenia wykonujesz ;) Bo jeżeli chcesz schudnąć to takie ćwiczenia Ci w tym nie pomogą. Aby w ogóle zacząć spalać tłuszcz musisz ćwiczyć przez min. 30 minut, dopiero od tego momentu coś sie zaczyna dziać i warto pamiętać o tym, że ćwiczenia nie mogą być zbyt trudne i intensywne (tzn. ledwo oddychasz), ale tez nie moga byc zbyt łatwe. Chodzi o to, żeby puls przyspieszył i utrzymywał sie na tym samym podwyższonym poziomie cały(!) czas. Dlatego nie można robić zbyt długich przerw (najwyżej po parę sekund). ;)

  • blaugball

    Oceniono 7 razy 7

    Myślę, że Mel B wygrywa z tym, że ćwiczenia nie są nudne i fajna babka je prowadzi. : ) A Ewa... gdzieś przeczytałam, że jest świetną motywacją, aby zacząć ćwiczyć, ale potem szuka się czegoś innego i zgadzam się z tym całkowicie. : D

    • szaszka

      Oceniono 1 raz 1

      @blaugball
      Popieram ;). Ewa jest dobra jak ktoś naprawdę chce schudnąć. Mel jest lepsza na wyrabianie mięśni. Jej ćwiczenia też są ciekawsze moim zdaniem ;). Ćwiczysz tą partię ciała, którą chcesz.

  • Oceniono 5 razy 5

    Chodakowska z całym szacunkiem (moim skromnym zdaniem) Mel B do pięt nie dorasta! Trafiłam na jej ćwiczenia dzięki dziewczyną z ciach i jestem im za to dozgonnie wdzięczna! Ta kobieta jest przecudowna, duużo lepiej trenuje mi się z nią niż z Ewą. Cwiczenia z Chodakowską mnie nudzą... Nie chodzi o to, że nie wyrabiam tylko o to, że jest po prostu nuudno! Ona całe 40min przemawia do mnie głosem na tym samym poziomie(nie wiem czy tak się mówi) Ja rozumiem, że może na tym etapie ona już się nie męczy. Ale strasznie mnie to wpienia gdy ja taplam się we własnym pocie a ona cały czas z perfekcyjnymi włosami, tym nudnym głosem mówi do mnie tylko ''wdech wydech''. Za to Mel B jest przeboska! 'Dasz radę' ''Oj uda mnie bolą'' ''Myśl o wszystkim tylko nie o tym co robisz, jak zdasz sobie sprawę jakie to bolesne będziesz chciała przestać'' ''zaczynam się już modlić'' ''uwielbiam pompować moje pośladki, ale to nieprzyzwoicie brzmi'' ''to ma być minuta...kto tak zdecydował?!'' Japa mi się cieszy za każdym razem gdy mam z nią ćwiczyć! Dieta? hmm chyba nie stosuję jakiejś drastycznej. Wiadomo słodyczy zero, od 5 tyg (ok, raz chrupki na grillu) tylko ciemne pieczywo, ziemniaki nie, moje ukochane zapiekanki nie... Nie podchodzę do tego rygorystycznie. Jem jednak zawsze o określonych godzinach, w miarę równych odstępach, to baaaardzo pomaga(zwłaszcza na moją kiepską przemianę materii). Ooo i nie wchodzę na wagę, to też pomaga! Widzę różnicę, nie mierzyłam się na początku, ale już ją widzę. (od 24 czerwca jem mądrzej, wcześniej trochę ćwiczyłam, teraz jest drugi tydzień moich bardzo systematycznych ćwiczeń z Mel B, 6 razy w tygodniu, do tego skakanka, czasem rower). Życzę powodzenia! Cholera, to chyba mój rekord jeśli chodzi o długość komentarza! Gratki jak ktoś dotrwał! Ale ja po prostu lubię o tym opowiadać... (Mam tylko nadzieję, że to się doda bo różnie bywa)

    • gregorilove

      Oceniono 3 razy 3

      @americandoll
      Haha, dzięki wielkie,że się tak rozpisałaś! Ty lubisz opowiadać, a ja lubię czytać, idealnie. Ja też od jakiegoś czasu, w sumie chyba od ponad miesiąca nie jem słodyczy, kolację przed 18, jeszcze kilka zmian muszę wprowadzić.. oby mi się udało:)

    • Oceniono 2 razy 2

      @gregorilove
      nie chcę tu wychodzić na eksperta bo oczywiście nim nie jestem, ale kiedyś czytałam (chyba nawet gdzieś w książce Chodakowskiej) że kolację powinno się jeść o 18 gdy... chodzi się spać o 20;) ja przyznam się, że kolację zjadłam dopiero przed chwilką i to mi odpowiada bo pewnie zasnę po północy

    • gregorilove

      0

      @americandoll
      właśnie co do tej kolacji to słyszałam milion wersji... że powinno się jeść 3 godziny przed snem, że powinno się jeść do 19:00, że powinno się nie jeść kolacji jak chcę się schudnąć(to akurat głupie
      ) to co piszesz też słyszałam.. ale szczerze mówiąc mi to odpowiada, kolacja o 18:00, jakoś nie czuję się potem głodna.. nawet rano kiedy wstaję nieraz o 8,9 to śniadanie jem dopiero około 11:00, po prostu nie mam przymusu jeść wcześniej bo nie jestem głodna..

    • 0

      @gregorilove
      i to jest chyba najlepsza opcja- dopasować wszystko po prostu pod siebie;)

  • gunss

    Oceniono 5 razy 5

    Ćwiczyłam z Chodakowską i niestety babka mi się znudziła, jej ćwiczenia nie powiem dają efekty po jakimś czasie ale jak ona mówi '' wierze w ciebie, dasz rade!'' to ja mam ochotę wybuchnąć śmiechem i momentalnie przestaje trenować. Podpytałam się ciachoczytelniczki co i jak z tymi ćwiczeniami i jakby ona mi nie poleciła Mel B to ja już bym dawno przestała ćwiczyć. Kocham tą babkę, jej śmiech mnie powala i ona sama mnie strasznie motywuje : )) Mam zamiar ćwiczyć do końca wakacji i chociaż trenuje dopiero dwa tygodnie to czuje się o niebo lepiej i tak jakby brzuszek mniejszy i tyłek ładniejszy :P Ja oczywiście wybieram Mel B ale ćwiczenia Chodakowskiej też są świetne :P

  • speedvolley

    Oceniono 3 razy 3

    Ja ćwiczę z Ewą Chodakowską, czasami puszczałam sobie Mel B, racja Ewa nudzi się po pewnym czasie ale od początku roku zrzuciłam dzięki niej 10 kg, więc myślę że warto z nią zacząć .:) Ćwiczenia wykonuj min. 3 razy w tygodniu, potem możesz ''zwiększyć dawkę'' do 6 razy.:) Najlepiej zaczynać od Skalpeli, potem mogą być total fitnessy, killer, turbo, na jej kanale yt są jeszcze 6-minutówki. Jest w czym wybierać, najważniejsze żeby się nie poddawać, i wmawiać sobie że jeszcze da się radę.:) Na jej Facebooku znajdziesz wiele motywacji i wskazówek, naprawdę potrafi zmienić spojrzenie na świat, dzięki niej nie obchodzi mnie w najmniejszym stopniu już kto, co o mnie mówi .:) Aha, i nie stosowałam diety, zdarzało mi się zjeść coś słodkiego, jakąś pizze, ale sporadycznie. Pij dużo wody, więcej owoców i warzyw, po prostu zrezygnuj z jakichś tłuszczów itd, ale pamiętaj WSZYSTKO JEST DLA LUDZI! :)

  • cherryfille

    Oceniono 4 razy 2

    Jak tak patrzę ile z Was już ćwiczy to mam większą motywację, żeby w końcu zacząć ;)

  • volley.ka

    0

    ja ćwiczę z Mel B, o Ewe sie tyle naczytałam że jest nudna że nawet tego nie sprawdzałam na własnej skórze .xd diety nie trzymę bo są wakacje a diety w wakacje idą ciężko ;D

  • asylwusia

    0

    Ja ćwiczyłam i nadal ćwiczę z Mel B. Nie nudzą mi się te ćwiczenia i są bardzo efektywne. Może kaloryferka nie mam, ale z powodu poważnego złamania nogi nie ćwiczyłam wgl przez pół roku na wf i miałam taki brzuch do wielkanocy jeszcze. Teraz stwierdziłam, że jak idę do LO to muszę mieć co najmniej płaski, niekoniecznie kaloryfer. No i dieta.. Nie jem słodyczy wgl tylko owoce, a poza tym mięso i czasem Mac :) Efekty naprawdę są ! Mi jeszcze trochę brzuch odstaje ale i tak schudłam . Polecam :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX