Aby cieszyć mógł się ktoś, ktoś inny musi się smucić. Chyba że pracuje się w Ciachach. Wówczas zawsze jest powód do radości.
»
Nowe zespoły, nowi kierowcy, nowe przepisy. Sprawdź, na ile ogarniasz rozpoczynający się już w ten weekend sezon 2010.
»
W ramach kompensacji za wczorajszy brak cudu i zapewnienia, że mimo wszystko uwielbiamy chłopaków z Rzeszowa.
Bo jesteśmy tu w Ciachach bezlitosne i głosimy chwałę zwycięzców, nie zwyciężonych, aczkolwiek szkoda nam trochę Florentyńczyków - wszak fioletowy to starszy brat różu, a zawodnicy Violi tanio skóry nie sprzedali...
I nie tylko oni, bo - bądźcie łaskawi! - jesteśmy tylko kobietami, które kochają te ciuchy, ciuszki, ciuszeczki...
»
Sportowy Alfabet wspiera kolejną akcję charytatywną. Tym razem to ''Ocalanie od zapomnienia i pogrążenia w tragicznych wspomnieniach piłkarskich przystojniaków, którzy zaliczyli niejedną wpadkę w ostatnim czasie'' (w skrócie OOZIPWTWPPKZNWWOC.) Bo ''Bambi'' to nie tylko feralny wieczór w Portugalii.
»
Awans to raczej marzenie ściętej głowy - wygranie czterech setów z najlepszą drużyną Serie A graniczyłoby z cudem, ale przecież cuda się zdarzają, hala na Podpromiu może okazać się magicznym miejscem, a historyczna chwila ziścić się właśnie dzisiaj. Jak uważacie, dziewczyny?
Wdech, wydech, wdech, wydech, wdech, wydech. OK, najsilniejszy kryzys zażegnany, nastąpiło przywrócenie podstawowych funkcji życiowych.
»
W tym szczególnym dniu, oprócz standardowych życzeń, podajemy odpowiedż na tytułowe pytanie - w oparciu o przykłady .
»
Pytanie zasadne z okazji strzelenia przez Siergieja Kriwieca debiutanckiego gola w naszej Ekstraklasie, jak również ze względu na ostatnią słabość Ciach do grających w Polsce Białorusinów.
Zaszumiało, zabrzęczało, zakotłowało się w polu karnym - huk, grzmot, bramka i oto mamy serię niespodziewanych wyników i małe rewolucje na czele europejskich tabel. Aha, no i brzuszek Fabregasa w charakterze wabika - zapraszamy.
»