Piłka nożna
-
22-02-2012 14:37
Rezygnacja Fabio Capello ze stanowiska trenera angielskiej kadry narodowej w imię zasad, i następujące chwilę po niej Walentynki skłoniły nas do głębszych przemyśleń nad zjawiskiem wierności wśród piłkarzy. I wyjątkowo tym razem nie mamy na myśli (nie)wierności swoim partnerkom/narzeczonym/żonom, ale wierności dużo trudniejszej do dochowania - barwom klubowym. To ona rodzi legendy i buduje żywe pomniki twardsze niż ze spiżu, które ojcowie i dziadkowie przywołują przez pokolenia, ucząc swoje pociechy o ideałach i najwyższych wartościach godnych naśladowania.
A ponieważ dla Ciach nie ma wartości nadrzędnej wierności, więc postanowiłyśmy stworzyć przegląd sportowych Alkasynów, Parsifalów, Karusków i Orfeuszów. Oto najwierniejsi z wiernych piłki nożnej. Gatunek na wymarciu. -
16-02-2012 20:45
Hmm... pierwszy mecz zadowolił nas połowicznie, drugi też zadowolił połowicznie. Czy to się sumuje na całe zadowolenie? Chyba nie. Wisła zremisowała ze Standardem 1:1, choć przez większość meczu grała w dziesiątkę, a goście swojego gola zdobyli po karnym. Gdyby nie ten jeden błąd, można by było dziś ugrać o wiele więcej.
Ale brawa za ambicje i walkę. Wielkie brawa!
-
Dołącz do społeczności
- Zaloguj się
- Nie masz u nas konta? Zarejestruj się
Najczęściej czytane
- Najwierniejsi z wiernych: piłkarskie ciacha, które nigdy nie zmieniły barw klubowych
- Zagadka dnia: ilu panów na zdjęciu rozpoznacie?
- Lewis testuje, Nicole obłapia Cesca Fabregasa
- 10 najlepszych tekstów Kimiego Raikkonena
- Lewis testuje, Jenson obłapia Rihannę
- Sezon na fizjoterapeutów uznajemy oficjalnie za otwarty
- Fajne zdjęcia Realu z treningu w Moskwie









