Galeria zdjęć

Niespodzianek brak, ale może będą dzisiaj... czyli wtorek z Ligą Mistrzów.

<p> No i jesteśmy w kłopocie. Bo z jednej strony wszystko idzie zgodnie z planem i nominowani do 1/8 finału nie sprawiają zawodu ani bukmacherom ani kibicom, co dla nas oznacza możliwość dalszego podziwiania naszych ukochanych Fabregasów, Casillasów, Del Pierów i wcale nie Cristianów Ronaldów tylko Kuszczaków na przykład. Ale z drugiej strony liczyłyśmy na jakąś małą niespodziankę. Malusieńką chociaż. Jakieś małe Bate Borysow w szesnastce gigantów. Albo chociaż Celtic Glasgow. Tymczasem faworyci, za nic mając naszą żądzę odkrywania nieznanych i egzotycznych ciach, bezlitośnie wyeliminowali kopciuszków. Razem z kopciuszkami odpadło wczoraj trzech Polaków (chlip, chlip) czyli prawie połowa grających w tej edycji LM. Ale za to dwóch awansowało (hurra!), szkoda tylko, że to ci, którzy mecze oglądają zazwyczaj z wygodnej perspektywy ławki rezerwowych. Zazwyczaj, bo zarówno Fabiański jak i Kuszczak debiut w elitarnych rozgrywkach mają już za sobą i spisali się bardzo dzielnie - jesteśmy z nich dumne.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (26-11-2008) »

Z cyklu: Ciacha po polsku - Robert Lewandowski

<p>W dzisiejszym odcinku postanowiłyśmy zabawić się w dobre wróżki i spełnić Wasze marzenia. Drogie Czytelniczki - przed Wami jedyny, niepowtarzalny, wyjątkowy, piękny, młody i utalentowany - Rooooooobert  Lewandoooowskiiiiii! (w tym miejscu fanfary, burza oklasków, owacje na stojąco).</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (13-11-2008) »

Ciacho Dnia - krykiecista Kevin Pietersen

<p>Na wypadek, gdybyście miały wątpliwości - krykiet to też jest sport, w niektórych rejonach świata całkiem nawet popularny. A ten pan na zdjęciu to kapitan reprezentacji Anglii w tej dyscyplinie, Kevin Pietersen.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (12-11-2008) »

Formułowe podsumowania ciachowe: ostatni zakręt Hamiltona

<p>Nie tak wyobrażały sobie Ciacha ostatni wyścig sezonu w Formule Jeden. Na dobrą sprawę, oczekiwania te podzielali chyba wszyscy fani tego sportu na całym świecie poza Anglią. Hiszpanie wbijali wirtualne gwoździe w opony samochodu Lewisa Hamiltona, a rodacy Felipe Massy<a href="http://ceglinski.blox.pl/html/1310721,262146,17.html"> prosili o adekwatną interwencję na torze naszego Roberta Kubicę</a>. Wszystkie te wysiłki poszły na marne, bowiem tytuł mistrzowski w dramatycznych okolicznościach wywalczył brytyjski kierowca, a my po wyścigu zamiast samby brazylijskich kibiców zobaczyłyśmy irytujące podskoki Nicole Scherzinger w garażu McLarena.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (03-11-2008) »

Z cyklu: Ciacha po polsku - Maciek Korzym

<p>Jeżeli myślicie, że jedynym naszym celem jest <strike>pokazywanie Wam zdjęć umięśnionych przystojniaków</strike> dostarczanie Wam miłej rozrywki okołosportowej to się mylicie. Ciacha mają misję i jest to misja wysoce patriotyczna i edukacyjna. I mamy nadzieję, że nie niemożliwa. Otóż, drogie Czytelniczki, chcemy rozkochać Was w polskiej lidze i otworzyć Wam oczy na jej bezsprzeczne uroki. Oczywiście wiemy, że Manchester gra lepiej niż Legia, reprezentacja Hiszpanii lepiej niż Orły Beenhakera, a Victoria Beckham jest ładniejsza niż Doda, ale czy naprawdę jest to powód, aby ignorować młode, zdolne i gorące polskie ciacha? Ileż to można się zachwycać nadużywającymi żelu Portugalczykami albo Hiszpanami o pięknych <strike>Torresach</strike> torsach? Czy honoru polskiego sportu także w kategorii &quot;uroda&quot; ma po wsze czasy bronić tylko Artur Boruc? Nie, nie, nie, po trzykroć - nie, drogie Czytelniczki! Polska liga to wylęgarnia ciach, niezależnie od tego, ile zespołów (nie) gra w Lidze Mistrzów, ilu kuratorów wkracza do PZPN i ilu stadionów nie zdążymy wybudować do Euro. W naszej rubryce chcemy Wam prezentować ciacha nie tylko z polskim paszportem - ale też obcokrajowców grających w ekstraklasie, czasem też będziemy wybierać się na wycieczki zagraniczne, aby sprawdzić jak na obcych boiskach radzą sobie nasi ulubieńcy.</p><p>&nbsp;</p><p>A zatem zaczynamy - w kolejności niechronologicznej, w kierunku odwrotnym od ruchu wskazówek zegara i od środkowej litery alfabetu, a więc na początek - Maciej Korzym.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (30-10-2008) »

Marcin Gortat, czyli polskie ciacho w NBA

<p>Dziś w nocy ruszyła 63 kolejka NBA a wraz z nią popisy naszego jedynaka (żeby nie powiedzieć: polskiej sierotki) w amerykańskiej lidze - Marcina Gortata. </p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (29-10-2008) »

Skarb Narodu : Włochy - Il Capitano

<p>Wraz z początkiem tygodnia Ciacha witają Was nową rubryką. Po wielkich wpadkach emocjach na dłuższy czas zakończyły się spotkania eliminacyjne do MŚ 2010 w RPA. Było trochę niespodzianek, przewidywalnych wyników również. Reprezentanci wrócili już jednak do swoich klubów, a meczowe statystyki naszej kadry do normy -  czyli wszystko po staremu. Nadeszła długa zimowa przerwa w piłce reprezentacyjnej. Ciacha już tęsknią za tymi emocjami związanym z meczami kadr narodowych. Aby zatem umilić Wam i sobie czas rozstania z rozgrywkami na poziomie międzynarodowym, wymyśliłyśmy nową serię o nazwie: &quot;Skarb Narodu&quot;. Będziemy tu przedstawiać sylwetkę najlepszego i najbardziej rozpoznawalnego naszym zdaniem piłkarza w określonej reprezentacji. Istne skarby. Po obejrzeniu galerii, na pewno zresztą potwierdzicie nasze słowa. Oj, już teraz wiemy, że wybory będą trudne, kontrowersyjne, a skarby bezcenne. My już zastanawiamy się kogo wybierzemy gdy przyjdzie kolej na inne kraje.  Dziś jednak mamy dla Was trochę słońca prosto z Italii, w postaci boskiego Fabio. </p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (20-10-2008) »

Thierry Henry a wystająca szczęka

<p>Jak ukryć zbyt wysunięte do przodu zęby? My nie odkryłyśmy na to żadnej magicznej recepty. O tym, że nie jest to łatwe zadanie, zapewne nieustannie przekonuje się również Thierry Henry. Co widać na załączonym obrazku.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (17-10-2008) »

Stephane Lambiel przeszedł na emeryturę!

<p>Pochodzący ze Szwajcarii (ach, ci Szwajcarzy: do Ciebie mówimy, panie Federer) Stephane Lambiel, mistrz świata w łyżwiarstwie figurowym z 2005 i 2006 roku, ogłosił dzisiaj zakończenie swojej kariery. Choć ten wirtuoz łyżew i zimnej tafli ma dopiero 23 lata, to jednak trapiące go kontuzje wielokrotnie dawały się we znaki i to one w największej mierze przyczyniły się do przejścia w stan spoczynku.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (16-10-2008) »

Mecze reprezentacyjne nadciągają - a pikarze się przygotowują

<p>Weekend blisko (hura!), a wraz z nim to, co dla nas najbardziej ekscytujące - wielkie wydarzenia sportowe (hura! hura! hura!). Po miesięcznej blisko przerwie wracamy - tak, nasza drużyna po wielu perturbacjach (nie)stety również - do eliminacji mundialowych. W to, że dziać się będzie wiele i to w olbrzymim tempie, nie wątpimy, a zapowiedzią niech będą choćby te zdjęcia, które Wam tu dziś pokazujemy.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (08-10-2008) »

Rozczarowanie Realu

<p>W miniony weekend na europejskich boiskach odbyło się wiele ciekawych spotkań ligowych. Największe emocje zostały chyba rozbudzone w Hiszpanii, gdzie <a href="http://www.sport.pl/pilka/77,65043,5768931,Barcelona_rozgromila_Atletico_Madryt_6_1.html">Barca wygrała z Atletico Madryt</a> aż 6:1, zdobywając przy tym aż cztery gole w ciągu 17 minut. Największe skrajności odczuć zanotowałyśmy jednak w drużynie Realu Madryt, który zaledwie zremisował z Espanyolem Barcelona 2:2.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (06-10-2008) »

Słońce znów świeci nad AC Milanem

<p>Po nieudanym zeszłym sezonie i nie do końca chyba przemyślanym manewrze ściągnięcia do klubu Ronaldinho, dla mediolańskiej drużyny z San Sirro nadchodzą znów lepsze dni. W weekend ekipa z Kaką i, Pato i innymi genialnymi zawodnikami w składzie, wygrała z Lazio Rzym 4:1.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (22-09-2008) »

Tenisista Mario Ancić: ciacho czy nie ciacho?

<p>Dzisiaj w naszej stałej rubryce zadajemy Wam stałe pytanie, tym razem a propos Mario Ancicia: jak to z nim jest, ciacho z niego czy nieciacho?</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (22-09-2008) »

Hiszpańscy i argentyńscy tenisiści w finale Pucharu Davisa

<p>Amerykanie w Madrycie przegrali i tym samym nie obronią tytuły wywalczonego przed rokiem. Nie ma jednak tego złego - w finale z Argentyńczykami zmierzą się uroczy Hiszpanie.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (22-09-2008) »

Najmłodszy zwycięzca w historii Formuły 1: Sebastian Vettel - ciacho czy nieciacho?

<p>Taki obrót rzeczy zaskoczył chyba wszystkich. Choć niemiecki kierowca odniósł zwycięstwo już w sobotnich kwalifikacjach do wyścigu na włoskim torze Monza, to jednak brak dotychczasowych sukcesów i ten wiek - Vettel ma zaledwie 21 lat - nie pozwoliły nam wierzyć, że należącemu do teamu Toro Rosso Sebastianowi uda się dowieźć prowadzenie do mety. A jednak. Młodość i świeżość tym razem górą w F1 i to się chwali.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (15-09-2008) »

"Złoty but" dla Cristiano

<p>&quot;Złoty but&quot; to już kolejna nagroda, jaką w tym roku otrzymał zawodnik Manchesteru United, Cristiano Ronaldo. Portugalczyk w barwach &quot;Czerwonych Diabłów&quot; z powodu kontuzji nie gra ostatnio wcale, na boisko wróci prawdopodobnie za jakiś miesiąc, stąd ma mnóstwo wolnego czasu, żeby jeździć po świecie i odbierać coraz to nowsze nagrody. A pod tym względem Cris jest <a href="http://www.ciacha.net/ciacha/1,81835,5639754,And_The_Winner_is_____czyli_dwa_slowa_o_losowaniu.html">naprawdę bardzo zajęty</a>. </p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (15-09-2008) »

Felippe Massa i jego miny

<p>W zeszłym tygodniu zastanawiałyśmy się, <a href="http://www.ciacha.net/ciacha/1,81836,5663971,Zdjecie_dnia__studium_min_Luki_Toniego.html">co można wyczytać z twarzy Luki Toniego</a> . Wniosek - niewiele. Dzisiaj prezentujemy Wam serię fotek brazylijskiego mistrza kierownicy - Felippe Massy. Miny włoskiego piłkarza uznałyśmy za głupawe i przypominające raczej klowna w cyrku (brakowało tylko czerwonego noska) niż czołowego snajpera Bundesligi. Brazylijczyk właściwie nie wygląda lepiej, ale w jego oczach i - wstydliwym nieco? - uśmiechu jednak dostrzegamy to &quot;coś&quot;.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (12-09-2008) »

To było ciacho...Radosław Matusiak

<p>Choć trudno nam w to uwierzyć, a jeszcze trudniej się z tym pogodzić, Radek Matusiak, do niedawna jedna z największych (ale i najbardziej kontrowersyjnych) gwiazd polskiej reprezentacji, piłkarz obwołany &quot;Odkryciem Roku&quot; przez magazyn &quot;Piłka Nożna&quot; zaledwie dwa lata temu, <a href="http://www.sport.pl/pilka/1,65046,5640900,Radoslaw_Matusiak_zakonczyl_kariere.html">właśnie zakończył karierę</a>.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (29-08-2008) »

And The Winner is..., czyli dwa słowa o losowaniu LM i dwa o najlepszych z najlepszych

<p>Wczorajsze <a href="http://www.sport.pl/sport/1,65025,5638561,Losowanie_Ligi_Mistrzow__Boruc_z_Kuszczakiem_i_Saganowskim.html">losowanie Ligi Mistrzów</a> każdy miłośnik futbolu mógł oglądać z kilku powodów. Ciacha rzecz jasna również, zaliczamy się przecież do grona tych, które na wznowienie rozgrywek Championes League czekają od maja, czyli od pamiętnego finału Manchesteru United z Chelsea Londyn i tak samo jak nasi koledzy, za piłkarzami i piłką na najwyższym poziomie stęskniłyśmy się równie mocno, jak oni. Jest jednak jedno ”ale”. Bo oprócz tego, że w czwartkowe późne popołudnie naszye oczy przez kilkadziesiąt minut skierowane były tylko i wyłącznie na Monte Carlo i odbywajce się tam losowanie, poznaliśmy także, kto według wybitnych fachowców uznany został za najlepszego piłkarza rozgrywek klubowych ubiegłego sezonu. I kto ich zdaniem zasłużył na miano najlepszego bramkarza, obrońcy, pomocnika oraz napastnika roku 2007. Na zdjęciu tak wdzięcznie prezentuje nam się trójka z Chelsea: Petr Cech, John Terry i Frank Lampard oraz jedyny ”Czerwony Diabeł” w tym gronie - Cristiano Ronaldo. A który wygrał? Idziemy o zakład, że już wiecie!</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (29-08-2008) »

Liga Mistrzów: Arsenal, Liverpool i inni

<p>Igrzyska się skończyły, a mimo że ciachowa miłość do olimpijskich popisów nie słabnie, to jednak z pustego i Salomon nie naleje. I prawdopodobnie trzeba byłoby ogłosić początek sezonu ogórkowego, gdyby nie ta jedyna, wspaniała i największa nasza miłość w rodzaju żeńskim: Liga Mistrzów. We wtorek wielka Barceloną przegrała z Wisłą Kraków i choć mistrzowie polski <a href="http://www.ciacha.net/ciacha/1,81833,5632652,Wisla_wygrywa_z_Barcelona_.html">nie uniknęli sceptycznych uwag z naszej strony</a>, to jednak niespodziewany tryumf krakowskiego zespołu przyniósł nam sporo radości. Wczoraj uczucie satysfakcji nie opadło, a wręcz umocniło się - a to dzięki wygranym drużyn-ciachowych pupilków, czyli Arsenalu i Liverpoolu.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (28-08-2008) »

Ciacha na ceremonii otwarcia

<p>Nie zinterpretujcie źle tytułu - nas tam, niestety, nie było. A szkoda. Jednak mimo braku naszych skromnych osób, na paradzie było na co popatrzeć - nie zapominajmy, że wzięli w niej udział wszyscy sportowcy, którzy przyjechali na Igrzyska.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (09-08-2008) »

Polscy szczypiorniści trenują

<p>Specjalnie dla miłośniczek piłki do bramki wrzucanej a nie wkopywanej - zdjęcia z treningu polskich szczypiornistów. Patrzcie i niech Wam ślinka cieknie.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (08-08-2008) »

Michael Ballack zaobrączkowany

<p>Wczoraj legły w gruzach wszelkie nadzieje na wieczny status singla Michaela Ballacka. Piłkarz poślubił bowiem swoja wieloletnią partnerkę i matkę trójki jego dzieci, 30-letnią Simone Lambe. Gratulujemy, choć przez łzy.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (15-07-2008) »

Michael Ballack w meczu na cześć Mandeli

<p>Wczoraj, w dniu 90-tych urodzin Nelsona Mandeli i z tej okazji, w Monachium odbył się pokazowy mecz, w którym wzięło udział wiele gwiazd światowej piłki. Gracze, podzieleni na dwie drużyny: &quot;Edu&quot; oraz &quot;Cation&quot; (w myśl promowanego przez byłego południowoafrykańskiego prezydenta hasła &quot;Education for all - all for education&quot;), rozegrali przemiłe dla oka spotkanie, w którym górą był ten drugi zespół pod wodzą Michaela Ballacka, który pokonał swoich przeciwników 9:6.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (14-07-2008) »

Iker Casillas w Peru

<p>Nie tylko <a href="http://www.ciacha.net/ciacha/1,81835,5442843,Kolejny_brazylijski_Ron_tyje.html">Ronaldinho</a> w ostatnich dniach udzielał się charytatywnie. Świeżo upieczony mistrz Europy, jeden z głównych reżyserów i aktorów hiszpańskiego spektaklu, Iker Casillas, również nie próżnuje. Po zdobyciu jakże cennego tytułu bramkarz zabójczego (zabójczo groźnego i zabójczo przystojnego) składu triumfatorów Euro nie osiadł na laurach, a wręcz wybrał się do Peru,w ramach wspierania akcji pomocy dla biednych andyjskich dzieci.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (10-07-2008) »

Wimbledoński mistrz, Rafael Nadal, spóźniony na własne przyjęcie

<p>Niedzielny finał Wimbledonu przejdzie do historii. Było w nim wszystko: piękne zagrania, długie wymiany, piłek przy siatce, wysokie prowadzenie Nadala i dramatyczna pogoń Federera. Mecz trwający blisko pięć godzin i decydujący set zakończony dopiero wynikiem 9:7 dla Hiszpana. Ciemna noc, późna godzina i emocje do samego końca: &quot;król trawy&quot; został zdetronizowany przez &quot;króla mączki&quot;. Takiego scenariusza nie przewidział chyba nikt, ale to tylko przecież spotęgowało emocje. Ale i spowodowało niemałe zmiany w harmonogramie imprezy. </p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (08-07-2008) »

Xavi Hernandez, najlepszy piłkarz Euro, oraz reszta błyszczącej jedenastki / dwudziestki trójki

<p>Wiadomość podajemy z pewnym poślizgiem, ale lepiej późno niż wcale. Zresztą, informacji na temat królewskich zawodników Hiszpanii (oraz innych doskonałych piłkarzy) nigdy nie za wiele. </p><p>&nbsp;</p><p><a href="http://www.sport.pl/sport/1,89350,5409341,Xavi_Hernandez_pilkarzem_Euro_2008.html">Komisja techniczna UEFA uznała</a>, że to właśnie dzielny Xavi, może ze względu na niebycie Torresem czy Villą troszeczkę przez Ciacha zaniedbany, był najwartościowszym graczem minionego turnieju. To między innymi, a według niektórych nawet przede wszystkim, dzięki jego obecności w strefie środkowej Hiszpania osiągnęła tak spektakularny sukces.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (03-07-2008) »

Najciekawsze twarze z eurotrybun

<p>W ramach przygotowań do Euro, trochę wzorem <a href="http://www.pobandzie.pl/Pobandzie/1,86193,5289603,Miss_trybun___faza_grupowa__Szwajcaria___Czechy.html">Pobandytów</a>, a trochę z własnej inicjatywy, od zamierzchłych czasów przymierzałyśmy się do pokazywania Wam najseksowniejszych kibiców, kandydatów na eurowego mistera trybun. Tymczasem, ME rozpoczęły się, za nami wielka uroczystość otwarcia i pierwsze mecze, a nasze zamiary, niestety, musiały spełznąć na niczym. Dlaczego? Prawda jest brutalna, drodzy Czytelnicy: fajnych kibiców płci męskiej po prostu nie ma.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (11-06-2008) »

Pierwsze dni Euro, a Polska poległa - najlepsze fotki i podsumowania

<p>Nadal zdruzgotane wczorajszą klęską Polaków, z trudem zabieramy się za pierwsze podsumowania i komentarze. Nie było zbyt pięknie (choć piękni Portugalczycy zdecydowanie w natarciu i &quot;na wozie&quot;), nie tak, jak sobie wymarzyłyśmy. Nasza reprezentacja w Klagenfurcie grała nie najgorzej i zdecydowanie <a href="http://www.sport.pl/sport/1,90858,5292217,Porazka_bez_wstydu.html">nie mamy się czego wstydzić</a>, ale co z tego, skoro i tak z pierwszego występu na Euro wynieśliśmy okrągłe zero punktów. Swoje konto o dwie bramki wzbogacił natomiast Lukas Podolski, który, zdaniem komentatorów telewizji polskiej &quot;płakał, jak strzelał&quot;, ponieważ tak naprawdę &quot;jego serce jest biało-czerwone&quot;.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (09-06-2008) »

Zwycięstwa siatkarzy i szczypiornistów, czyli w Pekinie będzie biało-czerwono

<p>Czyż miniony weekend nie był doprawdy ekscytujący ze sportowego punktu widzenia polskich kibiców? Nasi siatkarze, po wielu perturbacjach i niekoniecznie udanych ostatnich wystąpieniach, w portugalskim turnieju w Espinho spisali się wspaniale, bez starty seta przechodząc przez serię rozgrywek i w rezultacie pięknie wygrywając całe baraże. Nie mniejszą radość sprawili nam piłkarze ręczni, którzy z kolei triumfowali w swoim turnieju kwalifikacyjnym we Wrocławiu. Szczęście jest jeszcze większe, gdy pomyśleć, że od ostatniego występu szczypiornistów na igrzyskach minęło już 28 lat. Brawo chłopcy! Mamy nadzieję, że podobnie pozytywnych emocji dostarczycie nam już w sierpniu.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (02-06-2008) »

Portugalskie ciacha gotowe na Euro!

<p>Piłkarze Portugalii są już w Szwajcarii. W niedzielę grzecznie zameldowali się na lotnisku w Genewie i oficjalnie ogłosili, że z ogromną niecierpliwością czekają na swój pierwszy mecz na Euro - przeciwko Turcji. Oczekiwanie przebiega zapewne w nieco innej atmosferze niż u nas, na Ciachach - nam na samą myśl o liczbie niebiańsko pięknych piłkarzy, którzy za niecały tydzień wybiegną na zielone boiska Austrii i Szwajcarii, robi się naprawdę słabo. Być może będzie i tak, że zabraknie nam telewizorów i czasu, aby wszystkich zobaczyć w akcji. Ale już teraz obiecujemy, że będziemy jak najbardziej na bieżąco i o wszystkim, co bardziej lub mniej związane ze strzelaniem goli (tudzież ze zdejmowaniem koszulek) donosić.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (02-06-2008) »

Ciacho dnia: Marcin Lijewski, nadzieja polskich szczypiornistów na awans do igrzysk

<p>Dzisiaj we Wrocławiu rozpoczyna się bardzo dla naszej reprezentacji ważny turniej piłki ręcznej. Dwie najlepsze drużyny rozgrywek pojadą bowiem na Igrzyska Olimpijskie. Polska zmierzy się za Szwecją, Islandią i Argentyną, a wszyscy oczekują, że rywalizacja będzie bardzo zacięta.</p><p>&nbsp;</p><p>Z tej okazji, wczoraj wybrani przedstawiciele naszej kadry, czyli trener Bogdan Wenta oraz dwaj zawodnicy, Marcin Lijewski i Grzegorz Tkaczyk, spotkali się z dziennikarzami na konferencji prasowej. Jak dla nas - bomba. <a href="http://www.ciacha.net/ciacha/1,81833,4615275.html">Po raz kolejny rozgorzała w nas szaleńcza miłość</a> do panów szczypiornistów. A Marcin Lijewski, jak na niego przystało, znów doprowadził nas niemal do stanu omdlenia.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (30-05-2008) »

Eurociacha na treningach i w meczach towarzyskich

<p>Ponieważ czas płynie nieubłaganie, nic ciekawego się nie dzieje, a my rękami i nogami bronimy się przed opisywaniem wczorajszej <a href="http://www.sport.pl/sport/1,89344,5248174.html">katastrofalnej postawy Polaków</a>, mamy dla Was garść fotek, które zostały zrobione na różnego rodzaju sesjach przygotowawczych do Euro. Jest kilka fajnych facetów - zwróćcie uwagę na bramkarza Francuzów, Gregory&#39;ego Coupeta - którzy dają całkiem miły przedsmak przed zbliżającymi się mistrzostwami.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (27-05-2008) »

Ciacha przed finałem LM: ManU i Chelsea, czyli chłopcy w garniturach

<p>Ach, jak bardzo chciałybyśmy być w tej chwili w Moskwie, by w samym centrum zdarzeń, z wypiekami na twarzy, przeżywać finał Ligi Mistrzów i wydarzenia mu towarzyszące. A dzieje się wiele. Wczoraj na moskiewskie lotnisko Domodiedowo przylecieli bowiem futboliści, którzy wezmą udział w tym najbardziej chyba spektakularnym (wyłączając, rzecz jasna, Mistrzostwa Europy) piłkarskim wydarzeniu tego sezonu. </p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (20-05-2008) »

Piłkarze klubu Zenit Petrsburg z Pucharem UEFA!

<p>Bezdyskusyjny jest fakt, że rosyjski klub w pełni zasłużył na zdobyte wczoraj wyróżnienie. Startujący ze straconej pozycji Zenit okazał się Kopciuszkiem tegorocznych rozgrywek, w swojej drodze po tytuł nokautując teoretycznie dużo od siebie mocniejsze kluby - Bayern Monachium, Olympique Marsylia, czy wreszcie wczoraj, po zaciętym, acz pewnie wygranym (2:0) przez zawodników ze Wschodu meczu - Glasgow Rangers. </p><p>&nbsp;</p><p>Co jednak powiecie o prezencji chłopców z Petersburga? Czy w ich twarzach i ciałach leży podobnie ukryty, nieznany nikomu bliżej potencjał?</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (15-05-2008) »

Ciacho dnia: Henrik Larsson znowu zagra dla Szwecji

<p>Ma już 37 lat, ale nadal jest w wyśmienitej formie. A przynajmniej uważa tak szkoleniowiec szwedzkiej reprezentacji w piłce nożnej, który powołał Larssona na kolejne w jego karierze Mistrzostwa Europy. Nam jest równie niemal przyjemnie jak Henrikowi - zawsze lubiłyśmy tego wspaniałego piłkarza, który, jak prawdziwy profesjonalista w każdym calu, nigdy nie zszedł poniżej pewnego poziomu.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (14-05-2008) »

Turniej w Monte Carlo czas zacząć, czyli Marat, klata Novaka i inne rarytasy

<p>Tenis jest niewątpliwie jedną z najbardziej ostatnimi czasy widowiskowych dyscyplin. Zawodnicy nie tylko bowiem imponują umiejętnościami związanymi z samą grą, ale coraz częściej pozwalają się fotografować w sytuacjach pełnych seksapilu - tak jak <a href="http://www.ciacha.net/ciacha/1,81836,5143605,Eleganccy_panowie_dwaj__czyli_Rafa_i_Novak_w_kasynie.html">ten przystojny duet</a> wczoraj lub Djoković dziś.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (23-04-2008) »

Gwiazdy kochają NBA

<p>W amerykańskiej lidze koszykówki właśnie rozpoczęły się rozgrywki play-off, a zatem finalne potyczki pomiędzy 16 najlepszymi drużynami NBA o mistrzostwo. Typy do wygranej zaprezentowano już na <a href="http://www.sport.pl/sport/1,74696,5136326.html">zczuba</a>, my nie będziemy się więc w tej kwestii próbować wymądrzać. Zajmiemy się jednak trochę inną strona całego tego show - czyli oprawą plastyczną i otoczeniem pozasportowym.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (21-04-2008) »

David Beckham zapuszcza brodę?

<p>Nie potrzebujemy żadnego specjalnego powodu, żeby pisać o jednym z naszych największych ulubieńców. O Beckhamie możemy mówić zawsze i przy każdej okazji. Wystarczy nam jedno zdjęcie Anglika - najbardziej pożądane to te bez koszulki (wiadomo: prężne ramiona, muskularne ręce, jędrne łydki, seksowne ciało i... mogłybyśmy tak jeszcze długo). Liczy się nie tylko to, że od czasu do czasu Becks strzela gole, co owocuje tym, że w geście radości ściąga okrycie wierzchnie, które następnie oddaje je swoim wiernym fanom w prezencie. Cieszymy się też, kiedy na przykład asystuje przy golu (jak w miniony weekend przy bramce Londona Donovana strzelonej zespołowi z Houston) lub nawet gdy jedynie siedzi na ławce obserwując mecz, czy też kiedy trzyma swojego synka na rękach (choć nie możemy nie zganić tego, co <a href="http://www.plotek.pl/plotek/1,79592,5134039,Cruz_Beckham_pokazuje__f**ka_.html">ów synek robi</a> - wstyd, rodzice powinni się tym zająć). Dla nas Becks zawsze był, jest i będzie ciachem. Nawet teraz, kiedy wydaje się, że boski piłkarz zaczął zapuszczać brodę, co niekoniecznie musi się podobać.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (21-04-2008) »

Ronaldo nie strzela, De Rossi też nie, czyli kilka fotek z Ligi Mistrzów (cz.2)

<p>Wczorajsze półfinałowe spotkania w ramach Ligi Mistrzów nie zapowiadały się zbyt atrakcyjnie, szczególnie w zestawieniu z nieokiełznanymi emocjami dnia poprzedniego. I choć w swoich meczach wszystkie cztery drużyny zaprezentowały całkiem wysoki poziom, to jednak niespodzianek nie było: Manchester United wygrał z AS Romą (1:0), a FC Schalke 04 uległo FC Barcelonie (0:1).</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (10-04-2008) »

Ciacho dnia: gracz Romy, Marco Cassetti

<p>W oczekiwaniu na dzisiejsze spotkanie AS Romy z Manchesterem United, prezentujemy Wam sylwetkę jednego z zawodników tego pierwszego zespołu - Marco Cassettiego. Jego zdjęcia z treningu poprzedzającego wieczorne starcie z Czerwonymi Diabłami są bardzo korzystne i nie ukrywamy, że szalenie nam się spodobał. Spieszymy zatem pokazać Wam tego urokliwego Włocha, bo po dzisiejszej nocy (przypuszczalnie) okazje do przyuważenia go na boisku w meczach Ligi Mistrzów raczej się skończą.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (09-04-2008) »

Cesc to nowy Elvis

<p>Już przebieramy nogami z podekscytowania przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów pomiędzy Liverpoolem a Arsenalem. Na pewno będzie niezwykle emocjonująco, ale niestety co niektóre z nas będą przeżywać rozdarcie niczym podczas niedzielnego spotkania tych dwóch zespołów. A tymczasem przyjrzałyśmy się zdjęciom z treningów obu drużyn, które ostro przygotowywały się do dzisiejszego starcia.</p><p>&nbsp;</p><p>I co się okazało? Czy to przez zaniedbanie, czy to przez specyficzne upodobania, czy tez z innych jeszcze powodów, włosy naszego pupilka Cesca Fabregasa (który jednak <a href="http://www.ciacha.net/ciacha/1,81833,5076831,Cesc_Fabregas_rozpoczyna_kariere_w_tenisie!.html">nie przerzuca się na tenis</a>) są teraz już dość długie i...stoją. W efekcie, grzywa hiszpańskiego futbolisty przypomina nam nieśmiertelny fryz a la Elvis Presley. I choć kochamy Cesca, choćby nawet na jego głowie nagle pojawiło się milion tlenionych na blond warkoczyków, to apelujemy jednak o jak najszybsze udanie się do fryzjera. Od image&#39;u króla rock&#39;n&#39;rolla do groteski jest bardzo mały krok...</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (02-04-2008) »

Zapomnijmy o klęsce Polaków: latający Anelka i Gattuso bez koszulki

<p>Nie mamy siły ani ochoty rozpamiętywać i ciągle na nowo przeżywać tego, co stało się wczoraj. Jakże bolesną porażkę polska drużyna narodowa odniosła w starciu z reprezentacją USA. Każdy, kto to widział, wie, że był to horror, a poziom gry Polaków okazał się, niestety, zatrważająco niski. Aby zatem odwrócić uwagę od tego fatalnego występu drużyny Leo Beenhakkera (jakże bardzo ich nie kochamy dziś rano), prezentujemy Wam kilka fajnych zdjęć ze spotkań innych reprezentacji.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (27-03-2008) »

Ciacho dnia: Randy de Puniet

<p>Motocykliści mają w sobie coś z kierowców Formuły 1.  (Albo odwrotnie, nie jesteśmy ekspertkami, więc Wam pozostawimy ocenę). Miłość do szybkiej, niebezpiecznej jazdy, ryzyko zapisane w genach, zimną - choć pewnie i trochę szaloną krew. Zarówno ci pierwsi, jak i drudzy rzucają wyzwanie (no właśnie, komu?) i igrają z losem. A my jesteśmy tym wprost urzeczone. Zwłaszcza gdy wyglądają tak, jak francuski motocyklista Randy de Puniet.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (18-03-2008) »

Dwie twarze Beckhama

<p>A jednak. Mężczyzna, który wydawał się do tej pory być ideałem o krystalicznie czystym sercu, pięknisiem bez tak zwanych &quot;gorszych dni&quot;, szczęśliwcem, przez którego twarz nie przebiegł nigdy grymas troski, jednak czasem też nie potrafi utrzymać na wodzy swoich emocji, a jego lico staje się pozbawione wyrazu totalnego luzu. Wtedy właśnie David Beckham wygląda tak.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (17-03-2008) »

Kierowcy Formuły 1 w pełnym umundurowaniu

<p>Wczoraj <a href="http://www.ciacha.net/ciacha/1,81833,5019507.html">pokazałyśmy Wam</a> panów biorących udział w wyścigach F1 w cywilu, na minutę przed właściwym rozpoczęciem tego globalnego szaleństwa. Dzisiaj zachęcamy do obejrzenia, jak panowie prezentują się w oficjalnych strojach, które założą na siebie na okazję wsiadania do bolidów. Macie więc do dyspozycji prawdziwy poczet męskich ciach ze wszystkich stajni.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (14-03-2008) »

Ranny Messi, radosny Fabregas i czuły Rooney, czyli kilka fotek z Ligi Mistrzów

<p>Po serii wczorajszych meczy, pożegnałyśmy się z czteroma zespołami, którym udało się dotrzeć do 1/8 finału Ligi Mistrzów. wśród nich był, niestety, Celtic z Arturem Borucem. Z tego powodu w dalszych fazach rozgrywek nie zobaczymy już prawdopodobnie żadnego Polaka. Chyba że stanie się cud i na murawę zostanie wpuszczony na przykład Kuszczak lub Fabiański. Ale raczej nie powinnyśmy się łudzić.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (05-03-2008) »

Tenisistki znów się przebierają

<p>Przy okazji turnieju w Dausze, Ciacha <a href="http://www.ciacha.net/ciacha/1,81834,4942158.html">pokazywały Wam</a> zdjęcia z inauguracji tej imprezy, a co z tym było związane, tenisistki przebrane w nieco dziwaczne (choćby nawet bajecznie kolorowe i bogato haftowane) szaty regionalne. Pomysł przebrania uczestniczek w lokalne stroje podchwycili najwyraźniej również organizatorzy indyjskiego WTA Bangalore Open. Dziewczyny zostały więc przyodziane w typowe dla tamtych okolic sari.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (03-03-2008) »

Latające Chelsea i załamany Raul, czyli kilka fotek z Ligi Mistrzów

<p>Rozgrywki w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów nabierają rumieńców. Już nie możemy się doczekać dzisiejszego występu Artura Boruca - jak sądzicie, czy powstrzyma Barcelonę? - a tymczasem przyjrzyjmy się temu, co wczoraj działo się na najważniejszych boiskach świata. </p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (20-02-2008) »

Hiszpanie na wycieczce

<p>Często zastanawiamy się, co nasi ulubieni sportowcy robią po godzinach. Kiedy akurat nie grają, nie biegają po korcie, nie rzucają do kosza czy nie wskakują do basenu. Kiedy mają przerwę między jednym meczem a drugim i gdy po prostu - zwyczajnie niczego nie muszą. Ciacha szczególnie zastanawiały się nad jedną grupą sportowców - tenisistów.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (13-02-2008) »

Egipskie ciacha rządzą

<p>Być może ci panowie nie są naszymi największymi ulubieńcami i nie tak często znowu zdarza nam się o nich pisać (czy w ogóle?), niemniej tym razem powód jest nie byle jaki i grzechem niedopatrzenia byłoby zignorowanie tego tematu. Chodzi oczywiście o afrykański Puchar Narodów, o którym już jakiś czas temu pisałyśmy. W tym roku i przy okazji tej edycji to cenne trofeum powędrowało do Egipcjan właśnie.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> (12-02-2008) »