Pamiętacie bajkę teledysk o Diego Forlanie? Doczekał się kontynuacji - warstwa muzyczna jeszcze gorsza niż w pierwowzorze, ale w tym przypadku wybitnie chodzi o obraz.
Dzi¶ bez Wielkich Słów. Wielkie Słowa zostawiamy sobie na Jutro, dzisiaj posługuj±c się słowami Dużymi lub ¶rednimi, jak na przykład: "proszę państwa co za spotkanie!", albo "ależ ¶liczny chłopiec z tego Lugano", tudzież: "Diego, nie b±dĽ taki pokaż brzuszek".
A więc nadchodzi czas rozstrzygnięć ostateczych - na pocz±tek końca: Finał Pocieszenia, czyli mecz o zaszczytne Trzecie Miejsce, w którym zmierzy się Czarny Koń Turnieju, czyli Błękitny, ciachowy Urugwaj z Rewleacj± Turnieju czyli bramkostrzelnymi, nutellożernymi Niemcami. Stracie bardzo ciachowe, bardzo - przynajmniej na papierze emocjonuj±ce, a więc czas najwyższy na konfrontację przedboiskow± - gotowe do startu?
Ostatni obrońca honoru Ameryki Południowej staje do walki z bezwzględn± mechaniczn± pomarańcz±, która na swojej drodze zmiażdżyła już samurai, lwy, Gang Olsena, Muchy, kanarki i niezgodę wewnętrzn±, teraz może jednak pa¶ć rażona piorunem pod urokiem klaty Diego Forlana. Czy tak się stanie? Zapraszamy na relację!
»
Wszystko zaczyna się klarować - zostały 4 zespoły, a jednak wci±ż jest bardzo pogmatwane, i każdy rezultat jest równie (mało) prawdopodobny. Hiszpania, która rozczarowuje ale ma dużo szczę¶cia? Holandia, bardziej mechaniczna niż pomarańczowa, ale zabójczo skuteczna? Niemcy id±ce jak walec a jednak musz±ce zmierzyć się z hiszpańskimi upiorami niedawnej przyszło¶ci? A może urugwajski rodzynek?
I chwała mu za to! Chwała za oszczędzenie nam dogrywki i rzutów karnych, chwala Luisowi Suarezowi za fantastycznego gola nr 2, ale i chwała Koreańczykom za to, iż nie dali się tak łatwo zje¶ć na mundialow± przystawkę.
»