Piłka nożna

Barcelona - Villareal: Ciachowa relacja NA ŻYWO

29.08.2011 08:32
A A A Drukuj
FC Barcelona - Villareal internet
Wczoraj Real wygrał 6:0 z Saragossą, dziś Duma Katalonii spróbuje pokazać, że nie jest gorsza. Ale będzie jej trudniej.

 

ODŚWIEŻ RELACJĘ


Nie wiemy, czy Barca jest perfekcyjnie przygotowana do sezonu, wydaje nam się, po tym, co widziałyśmy - że tak. Nawet bardzo. Czy da się grać lepiej? Pewnie i da. Z kompletną obroną, gdy będzie sobie można pozwolić na więcej szaleństwa. Ale jak na razie po głowie chodzą nam tylko takie pytania.

1. Czy zobaczymy jeszcze raz radość Alexisa Sancheza?

2. Czy Pep naprawdę chciał nam podarować tę piłkę?

3. Jak Pep zmieści tych wszystkich genialnych piłkarzy w jednej drużynie. To nie może być tak, że przed każdym oglądaniem przedmeczowego składu będziemy się denerwować i płakać, bo nie da się mieć ich wszystkich. Czas na piłkę nożną dwudziestoosobową?

Jeśli znacie odpowiedzi na te pytania, opowiedzcie nam. W komentarzach, na facebooku lub twitterze.

A my się żegnamy. Słodkich snów o słodkiej Barcelonie.

KONIEC.

89. Ostatnia akcja meczu dla Barcy, ale kończy się spalonym.

87. A my się właśnie dowiedziałyśmy, że ostatnie w tym roku Gran Derbi odbędzie się 10 grudnia. A piszemy o tym dlatego, że jest to bardzo ważna data dla jednej z nas. I ta jedna z nas już się nie może doczekać prezentu, jaki jej zgotuje jedna z drużyn. Ale nie powiemy, o którą chodzi.

86. Wreszcie jakaś akcja Villarealu, ale Camunasa zatrzymuje Victor Valdes. Może jest jeszcze nadzieja na bramkę honorową dla Żółtej Łodzi Podwodnej?

84. Villa szuka swoich szans i swojej bramki, no ale forma chyba jeszcze nie ta.

83. Jaka słodka uwaga komentatora Laskowskiego: Dzisiaj mamy rocznicę ostatniego koncertu Beatlesów...

82. Ale tak na serio, to wydaje nam się, że Pep jest zdziwiony, gdyż zdał sobie sprawę, że istnieje przepis o żółtej kartce za zdejmowanie koszulki po bramce.

Pep, na znak protestu, zerwij swoją!

81. Pep kochamy cię!! Mnie? Tak ciebie!! Ojej, no to dam wam tę piłkę.

80. Albo tym, że Jonathan podaje jakby był Xavim?

79. Może tym, że Villa mógł strzelić bramkę, ale nie trafił? Nas też to dziwi. Ale David, nie poddawaj się, gońcie Real!

77. A teraz wiemy, że realizator nas czyta, bo pokazuje nam wreszcie Pepa, który zdaje się być czymś bardzo zdziwiony.

74. GOL GOL GOL GOL GOL GOL GOL! 5:0 MESSI. A nie mówiłyśmy, że Thiago niewidoczny, za to spektakularny? Zaliczył asystę. Choć trzeba przyznać, że ta akcja to jednak geniusz Leo.

Jego podanie do Thiago, takie jakby od niechcenia, takie luzackie.

73. Niby wiemy, że to niemożliwe, ale czy aby na pewno nad transferami Barcy, oprócz skautów i dyrektorów sportowych, nie czuwają jeszcze agenci od modelingu? Przecież to nie może być przypadek, że tylu pięknych piłkarzy, w jednym klubie. No jak?

70. A teraz brawa, brawa, westchnienia i trochę szlochów, bo Fabregas schodzi z boiska. Ale spokojnie, to był świetny mecz Cesca, Pikuś może być dumny. A na boisko wchodzi Jonathan dos Santos.

Jonathan

69. Messi kontra 4 obrońców. Szkoda obrońców, szkoda, że Messi strzelił zbyt słabo dla Diego Lopeza.

66. No, wiedziałyśmy, że tak będzie. Pedro schodzi, David Villa wchodzi. I to jest odpowiedź na pytanie, czy może być jeszcze piękniej? Zawsze może być piękniej. I dlatego kochamy piłkę nożną.

65. Ej, ale to nie jest tak, że nam się wszystko podoba. Nie podoba nam się, że realizator prawie nie pokazuje Pepa.

Ale teraz pokazał powtórkę klaty Alexisa. Tak więc ;* :* dla realizatora.

64. Pedro - ten ruch bioderkiem. Szkoda, że sędzia nie doceniłi odgwizdał faul.

62. Thiago kiwa, Messi kiwa, Fabreagas strzela, ale niecelnie. W pamięci zostaną nam jednak kiwki Thiago. I w ogóle Thiago. Który jest niesamowity, bo go prawie nie widać, ale jak już się pokaże, to palce lizać.

59. Barca dominuje. Barca rządzi. Teraz Pedro miał kolejną szansę, ale dał trochę szczęścia Diego Lopezowi i strzelił prosto w niego. Pedro to jednak miły chłopak.

57. Teraz po głowie chodzi nam tylko takie pytanie: Czy Barcelona zechce jeszcze postrzelać i zostać liderem od razu po pierwszej kolejce?

A Villareal przeprowadza ostatnią zmianę. Schodzi Cani, wchodzi Wakasso.

55. Są zmiany. Najpierw Wielki Niewidoczny Nilmar schodzi, a w jego miejsce Senna, a później Xavi zastępuje Iniestę. Wielki mecz Iniesty, a przecież Xavi też będzie chciał trochę poasystować, prawda?

53. Cookie2:

Czy ja mam zwidy czy Alexis dostał żółtą kartkę za.. za.. ściągnięcie koszulki ?!

Nie masz zwidów, ale to jest jeden z najgłupszych przepisów na świecie i koniecznie musimy z tym coś zrobić!

51. GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!! Iniesta do Messiego, a ten strzela swoją setną bramkę na Camp Nou. Cudownie gra teraz Barca, niech się boją wszyscy.

AAAAAAAAAAAAA!!! Realizator pokazał Pepa! Czy Pep kręcił pupcią? Kręcił??

50. Pierwsza zmiana dla Villarealu. Camunas zmienia Borję Vallejo.

49. Teraz to Barca zdaje się mówić Realowi to, co wczoraj United powiedzieli The Citizens. No reason to get excited.

47. GOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!! Ależ szybko Barca rozstrzyga losy meczu. Alexis Sanchez strzela swoją pierwszą bramkę dla nowego klubu i z radości zdejmuje, zrzuca, rozszarpuje swoją koszulkę.

No może nie rozszarpuje, ale i tak WOW!

46. Gramy. Na razie bez zmian w obu klubach.

Przerwa. No cóż. Barca gra spokojnie i spokojnie wygrywa. Może nie ma tak wielu emocji, ilu dostarczył nam poranek z tyczką, ale tu jest więcej pięknych mężczyzn. W obu klubach. Szkoda tylko, że ci z Villarealu jakoś nie chcą nam się pokazywać. I nawet nie chodzi nam tu TYLKO o Nilmara. Zobaczymy, czy pozbierają się w szatni, ale bramka Cesca raczej im w tym nie pomoże.

Na Facebooku Anka Zając napisała o Fabregasie:

każda jego STRONA jest idealna ;)

Nie możemy się nie zgodzić, możemy zaprosić na facebook.

44. GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!! FABREGAS STRZELA, MESSI PIŁKI NOSI. Podaje. Ale i tak jest bogiem, bo podanie boskie. A Cesc ma niewiarygodną skuteczność.

42. Gdzie jesteś Nilmarze? Ukaż nam swoje piękne lico, bośmy się stęskniły. A Nilmar na to... Nic nie odpowiedział, wciąż się gdzieś chowa.

Za to pokazał nam się Joan Oriol.

Dziękujemy ci Joanie, że próbujesz nam jakoś zrekompensować brak kultury Nilmara. Zapamiętamy ci to.

41. Na to czekałyśmy! Wreszcie pokazał się Pedro, podał ze skrzydła do Iniesty, jednak jego strzał zablokowali obrońcy. W odpowiedzi Villareal atakuje, a my zaczynamy rozumieć, dlaczego Blaugrana gra tak ostrożnie. Żółta Łódź jednak jest ubrojona w torpedy. Na razie próbuje strzelać Rossim, ale przecież gdzieś tam czyha Nilmar.

39. Teraz Barca naprawdę musi uspokoić grę, bo te akcje Rossiego pokazały, że to zestawienie obrony jednak potęgą nie jest.

A powtórka pokazała, że piłka w poprzedniej akcji faktycznie linii nie przekroczyła.

37. Ależ szansa Rossiego!!! Sam na sam z Valdesem, bramkarz Barcy jakimś cudem sięga piłki, ta odbija się jeszcze od poprzeczki i od ziemi, zdaniem sędziego przed linią bramkową!

36. Jak pięknie próbował teraz Messi przerzucić piłkę nad obrońcami Villarealu, gdyby byli o centymetr niżsi, udałoby się.

33. A teraz dwie żółte kartki dla Barcy. Najpierw Mascherano za faul, później Cesc za przepychanie się w murze. Chyba. Cescu, pamiętaj, że jesteś Hiszpanii, to nie Anglia, tu trochę mniej można.

30. Oj, Thiago pokazał, że jeszcze trochę brakuje mu do Xaviego tracąc piłkę w środku pola. Ale nawet jeśli brakuje mu jeszcze umiejętności, zdecydowanie nie brakuje mu waleczności, bo sam naprawia swój błąd przerywając kontrę Villarealu.

Możemy mu to wybaczyć.

28. Zdenerwowali się, ale ten jednorazowy wybuch Rossiego zdecydowanie ich uspokoił. Ostatecznie wynik 0:1 na Camp Nou, to honorowy rezultat. Ej, no! Panowie, trochę ambicji.

Za to Barca na większym luzie. Iniesta bawi się w długie przerzuty do Cesca, a my trochę nie potrafimy sobie wyobrazić, że Cesc był tyle lat w Arsenalu. Są tak zgrani, jakby to było ledwie półroczne wypożyczenie.

26. Zdenerwowali się gracze w żółtych strojach, a obrona Barcy trochę przysnęła. Rossi miał okazję, ale strzelił w boczną siatkę.

24. GOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!! Thiago!!! Ha, ha! My to mamy nosa! Thiago biegł z piłką i biegł, i biegł. I wszyscy obrońcy Villarealu myśleli, że będzie podawał, a on strzelił. Tuż przy słupku, a Lopez był bez szans.

21. Nie, żebyśmy chciały narzekać, ale jeśli Barcelona chciała uśpić rywala, aby go zaatakować z zaskoczenia, to pierwsza część planu już chyba została wykonana.

20. Oooooo, Nilmar. Szkoda, że tak rzadko realizator ma okazję pokazywać zbliżenia piłkarzy w żółtych koszulkach. No ale to akurat nie jego wina, skoro Villareal jakoś nie kwapi się do ataków.

18. Barca przyspieszyła, najpierw szansę miał Messi, później wspomniane uderzenie Busquetsa, a jeszcze chwilę później rzut wolny dla Barcy, jednak strzał Leo wylądował w rękach Diego Lopeza.

Ktoś jeszcze chciałby wylądować w rękach Diego Lopeza?

Diego Lopez

17. Dziś po raz pierwsze Alexis i Cesc zagrali razem w pierwszym składzie, ale aklimatyzacja tej dwójki przebiega bardzo sprawnie. Alexis już znalazł sobie mieszkanie w Barcelonie, za to Fabregas jak na razie zamieszkał z mamą. Słodkie prawda?

O, my tu gadu-gadu, a tam Busquets strzela głową w poprzeczkę!!

13. A teraz bramkarz Diego Lopez i Leo Messi urządzili sobie mały wyścig do piłki. I wiecie co? Wygrał Diego. Głównie dlatego, że miał dwa razy bliżej, piłka leciała w jego kierunku i mógł użyć rąk. Ale gdyby choć jedno z tych trzech nie zaistniało, pewnie byłby gol.

11. Zgodnie z naszymi przypuszczeniami - linia defensywna Barcy, nie ta z boiska, ta która siedzi na trybunach, w komplecie. Pique ściska kciuki z Fabregasa. To było widać, nawet chyba coś tam szeptał pod noskiem.

W sumie linia defensywna z boiska mogła by jak na razie robić to samo.

7. AAAAAAJ! Busquets miał szansę, ale strzelał praktycznie z linii końcowej. David Villa by to wkręcił...

A Villareal gra, jakby to delikatnie powiedzieć, z dużym respektem dla rywala. Jakoś się nie dziwimy.

6. Pierwsza szansa dla Barcy. Szybki odbiór, Messi do Alexisa Sancheza, ten strzela z dwudziestu metrów, ale wprost w bramkarza.

5. A przecież wszyscy wiedzą, że jak Messi strzela bramkę, to Barca nie przegrywa.

3. Fabregas bardzo aktywny od początku. W końcu musi postarać się zastąpić nie byle kogo, bo Xaviego. A my dowiedziałyśmy się, że Messi może dziś strzelić 100 bramkę na Camp Nou.

1. Zaczęła Barca, wygląda na to, że będzie trójka obrońców - Abidal, Busqets i Mascherano, oraz ubezpieczający ich Keita. Takie trochę 3,5 - 3,5 - 3?

GRAMY. Lecz wpierw minuta ciszy ku czci katalońskiego polityka. Piękna minuta i wzruszająca.

Minuta do meczu. Ależ oni pięknie wyglądają w tunelu. Fabregas dyskutuje z Iniestą, a my zdałyśmy sobie sprawę, że czekałyśmy na to zbyt długo. I dziewczyny, nie martwcie się brakiem Davida! Przecież on wejdzie na podmęczonego rywala i wiecie co się stanie...

5 minut do meczu. A tak przy okazji obrońców, oraz dlatego, że dziś jest przecież dzień wiadomości dobrej i bardzo dobrej. Puyol już wrócił do normalnych treningów. A że może trenować z Fabregasem, powrót do formy będzie migiem, migusiem.

Cesc i Puyol

10 minut do meczu. Cały czas staramy się rozgryźć ustawienie, jakie zaproponuje nam Pep Guardiola. I wiecie co? Nie dajemy rady, czy tam będą oprócz Abidala jacyś obrońcy?. Musimy uzbroić się w cierpliwość. I w zdjęcie klaty Thiago Alcantary.

Thiago

15 minut do meczu. Znamy już pełne składy obu drużyn, choć lista zawodników desygnowanych do gry przez Pepa jeszcze nam się nie układa w konkretne ustawienie.

Valdés, Fábregas, Iniesta, Alexis, Messi, Thiago, Mascherano, Keita, Sergio, Pedro i Abidal.

Villareal za to wystawi następującą jedenestkę:

Diego López, Gonzalo, Joan Oriol, Musacchio, Marchena, Nilmar, Cani, Zapata, B. Valero, Bruno i Giuseppe Rossi.

Ogólnej Barcociachowości, o której na razie nie będziemy nawet wspominać, bo i tak słów by nam zabrakło (Cesc, Cesc w pierwszym składzie), Żółta Łódź Podwodna spróbuje przeciwstawić się Giuseppe Rossim:

Rossi

I Nilmarem:

Nilmar

25 minut do meczu. Będzie jej trudniej z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że Villareal to zdecydowanie silniejsza drużyna od wczorajszego rywal Królewskich, a poza tym bardzo przetrzebiona jest linia defensywna Katalończyków - Puyol, Pique, Maxwell i Adrian są kontuzjowani, Dani Alves pauzuje za kartki.

Ale nie ma co załamywać rąk. Przecież to Barca! Ej, bez przesady, co z tego, że nie ma obrony, Barca i tak będzie cały mecz atakować. No i w podstawowym składzie zagra Fabregas!! Tak, dobrze słyszycie. Fabregas. W pierwszym składzie. Bomba? Dla nas tak, szkoda tylko, że bez Pikusia. No ale pewnie będzie mu kibicować z trybun.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (142)

  • kulka_93

    Oceniono 2 razy 0

    Visca Barca!!
    O_o Barca manita już na początku sezonu ;DD<lubię to>
    Gol Alexisa był fajny już się chłopak powoli rozkręca no i ta celebracja gola nie powiem bardzo mi się podobała. Leo jak Leo nie był by sobą gdyby nie trafił ;) Oby tak dalej...

  • nika_17

    Oceniono 7 razy 3

    Czy ten mecz był aż tak ważny, że wymagał transmisji?!

  • aniahernandez

    0

    Mnie ucieszył gol Alexisa :D W końcu pierwszy gol w barcy :D Visca el barca :D

  • magi09

    0

    Najbardziej ciesza mnie gole Thiago i Alexisa ;) A sam pogrom nie. Bo szkoda mi Villarealu , który nawet lubię. ;)

  • alex90

    Oceniono 5 razy 1

    Wiecie co, ja mam gdzieś która liga jest lepsza, ciekawsza. Ja kibicuje BARCELONIE a nie LA LIDZE. Kocham styl tej drużyny, kibicuje jej zawsze do końca.
    Jak to mówią dumni po zwycięstwie, wierni po porażce. Prawdą jest że tych porażek w ostatnim sezonie było niewiele i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Uwierzyłam w tą ekipę w 2008 roku, kiedy przejął ją Guardiola (już chyba kiedys to pisałam :P) i będę w nią wierzyć.
    A czy w Anglii wygra Manchester czy inne Arsenale oraz kto w innych krajach, to ma dla mnie znaczenie tylko w kontekście LM. Mogę obejrzec sobie jakiś mecz z innej ligi, może będzie interesujący, ale w moim sercu zawsze Barca. Namiętnie oglądam jej mecze. To nie jest jej wina, że jest genialna drużyną. Mam wrażenie, że to inne drużyny sie nie rozwijają. W Anglii każdy gra o zwycięstwo. W Hiszpanii niestety wiekszość myśli o tym żeby nie przegrać dramatycznie nisko i stąd tutaj ta dominacja Barcy i Realu.

  • giirl

    Oceniono 5 razy 3

    @blackrose013
    ale ja rozumiem ;)
    i zgadzam się z Wami, że inne kluby/ligi też powinny częściej pojawiać się na łamach Ciach, bo to jest dla nich krzywdzące. I też nawet nie mówię o Realu, któremu kibicuję, ale właśnie też o klubach angielskich, niemieckich, polskich etc.

  • lady_cat

    Oceniono 2 razy 0

    A ja po tym meczu wręcz zauroczyłam się Thiago. ; )

  • ulicznyflow

    0

    ostatnio totalny bum bramek. Manchester wygrywa z Arsenalem 8:2, Real z Saragossą 6:0, Barcelona z Villarealem 5:0. wow! takie mecze aż chce się oglądać oO' bramek jak.. w moskwie rakiet XD

  • cuks.

    Oceniono 9 razy 1

    ejj czemu ciacha robią relacje tego meczu.? przecież zwykły mecz jak codziennie. przesadzacie. ;|

  • liwi

    Oceniono 8 razy 4

    @mersey :)
    Dokładnie, w Hiszpanii wszystko toczy się pomiędzy Barceloną a Realem...
    Kochajmy Premier League ♥

  • mersey

    Oceniono 9 razy 5

    pokerfejs - podzielam Twoje zdanie ^^
    (rzygam) wymiotuję już artykułami o Barcelonie. Ale co zrobić... demokracja i prawo większości w Polsce...

  • mersey

    Oceniono 8 razy 6

    właśnie dlatego kocham ligę angielską: niby wiadomo, kto walczy o tytuł (ale zwykle jest to więcej niż 2 zespoły, na szczęście), ale i tak takie ManU potrafi przegrać ze średniakiem, klub ze środka tabeli potrafi nastukać Chelsea, a Liverpool zremisuje z klubem do spadku. A w Primera Division liczą się dwie drużyny i i tak wiadomo, że Barcelona i Real wygrają swoje mecze. (A jaki szok i załamka jest przy ramisie lub- olaboga!- przegranej...) A mistrzostwo Hiszpanii rozgrywa się w dwóch meczach w sezonie zwanych Gran Derby...
    Premier League i twarda piłka wymiatają <3
    I czasem ciężko jest wytrzymać takim jak ja, fanom klubów angielskich, te wszystkie szopki wokół Realu i Barcy, podczas gdy więcej emocji sportowych (sportowych, nie mówię tu o bójkach na boisku i wsadzaniu sobie palców w oczy) dostarczają inne ligi. Aktualnie z większą ciekawością czytam teksty o Bundeslidze, o której nie mam pojęcia, ale jest na pewno dużo ciekawsza.

    p.s. nie zamierzałam nikogo z fanów La Ligi obrażać, tylko wyraziłam swoje zdanie z perspektywy kibiców innch lig.. ;)

  • missfabregas

    Oceniono 1 raz 1

    irbisiak - oni oboje się dobrali wspaniale na boisku dogadują się jak nikt inny cesc na każdej konferencji mówi jaki to Messi jest cudowny jak dla mnie to fajnie nie ma to jak dobra atmosfera w szatni :D Ciekawe co tam się dzieje po wygranym meczu jak na konferencji tak chwalą kolegów ...

  • dulce_paranoid

    0

    Ładny meczyk, brawo. Spodziewałam się, że z jednym obrońcą, przy braku solidnej ofensywy lekko nie będzie i faktycznie w pierwszej połowie Villareal był blisko strzelenia co najmniej 2 bramek. Później jednak Żółta Łódź Podwodna została praktycznie stłamszona. Thiago rozegrał świetne spotkanie. Martwi mnie jednak nie za wielkie zrozumienie Alexisa z resztą.. Niemniej jednak świetny początek sezonu.
    A synek Alvesa totalnie uroczy :3
    Co do porównań, to nikłe szanse na to, by kiedykolwiek się skończyły. Zawsze coś porównywało się do czegoś. To i tak bardziej normalne od porównywania piłkarzy na innych pozycjach, o odmiennych stylach i predyspozycjach. Rywalizacja między oba klubami nigdy nie zniknie, więc i nie znikną porównania jednych do drugich. To są kluby ze światowej czołówki, tak się już utarło, no niestety.

  • blackrose013

    Oceniono 1 raz 1

    giirl bo przed tą całą dominacją Barcy to było jeszcze w miarę. Ale przecież nieważne jak dany klub dominuje to inne też istnieją to nie fair że o nich się tu prawie nie wspomina. Barcelona może i ma obecnie najwięcej kibiców ale inne kluby też ich mają a jeśli redakcja ma zadowalać tylko fanki FCB to może rzeczywiście czas zmienić nazwę.

  • blackrose013

    Oceniono 2 razy 2

    pokerfejs dokładnie. I to nie jest prawda że tylko fanki Realu się na to skarżą bo ja często widzę jak fanki klubów innych lig czy wogóle innych dyscyplin sportowych też mają o to pretensje i wypadałoby coś z tym zrobić. Ja rozumiem że Barca obecnie budzi wielkie zainteresowanie ale hellou to nie znaczy że wszyscy mają tylko nią się interesować. Inne kluby też mają swoich kibiców i to nie fair że są tu pomijane.

  • giirl

    Oceniono 4 razy 4

    a co do pozostałych spraw - tu zgadzam się z pokerfejs i resztą, która ma podobne zdanie. Też zauważyłam, że Barcelonie poświęcane jest najwięcej miejsca. Pewnie to i dlatego, że kibicek FCB jest tu najwięcej (mniejsza czy prawdziwych czy sezonowych), ale nie powinno tak być. I wydaje mi się, że kiedyś tak nie było, że dało się znależć jakąś równawagę ;x

  • pokerfejs

    Oceniono 4 razy 4

    blackrose oczywiscie, przeciez to nie jest, ta cala napinka nie jest spowodowana tylko i wylacznie tym tekstem porownujacym Real z Manchesterem City bo to juz od dawna sie zbieralo po prostu dla mnie to jest nie do pomyslania aby wylewac takie zachwyty nad jednym klubem a o reszcie wspominac raz na jakis czas aby tylko zamknac usta reszcie. dopoki ten portal nazywa sie ciacha.net powinien byc on przeznaczony dla wszystkich a jezeli redaktorki postanowily skupic swa uwage na Barcelonie to moze niech zmienia nazwe na barca.net i wtedy wszystko bedzie jasne i nikt nie bedzie mial zadnych pretensji. badzmy fair wobec innych fanek bo nie sama Barcelona, liga hiszpanska ten portal zyje. jest wiele fanek PL czy Bundesligi. tak samo jak ligi wloskiej czy holenderskiej i nie widze zadnego powodu dla ktorego o tych ligach nie mozna by napisac?

  • giirl

    Oceniono 3 razy 3

    Ja tak tylko a propo tych sezonowców. Z tym to jest trudno sprawa dość. Bo z jednej strony to trochę ("trochę"...) denerwujące jak po jakimś sukcesie liczba fanów zwiększa się nagle o 100%, a z drugiej... no kurcze, każdy jakoś swoją przygodę z kibicowaniem musi zacząć. Jedni mają to "wpojone" od małego, drudzy zaczną kibicować tak ot, a trzeci po jakimś sukcecie. I myślę, że to nie czyni z nich automatycznie tych gorszych kibiców. Grunt, żeby być ze sobą szczerym i nie nazywać się kibicem od zawsze, kiedy tak naprawdę zaczęło się kibicować pół roku temu i najważniejsze... nie skakać z klubu na klub, w zależności, który jest teraz na topie, bo to są właśnie prawdziwi sezonowcy, którzy są cholernie irytujący i denerwujący.

  • blackrose013

    Oceniono 1 raz 1

    tina3 też zauważyłam tę prawidłowość. Obecnie to jest najbardziej widoczne w przypadku Barcy ale praktycznie każdy klub ma swoich sezonowców a właściwie niektórzy nawet sezonu nie wytrzmują. Co Ty? Nie ma co się nimi przejmować:) Jak dla mnie są nawet zabawni;)

  • shoot

    0

    Nie wiem, bałam się dziś Villarrealu, a tu Barca wchodziła w obronę jak nóż w masło.
    Co do porównań z Realem. 6 klasyków było w tym roku. Wy naprawdę macie na to wszystko siłę jeszcze? Bo mnie to zwyczajnie męczy.

  • blackrose013

    Oceniono 6 razy 2

    pokerfejs święte słowa. Drogba to w końcu wielki piłkarz ale jak widać trzeba grać w Barcelonie żeby Cię zauważyli. Zgadzam się że każdy klub z czołówki światowej zasługuje na osobny arykuł i dopóki to się nie stanie faktem to na tym portalu będą się pojawiać takie spięcia.

  • tina3

    Oceniono 4 razy 2

    blackrose013 - wiem, wiem... i teoretycznie rzecz biorąc świat piłki nożnej byłby niczym bez sezonowców. Mamy mnóstwo kibiców po wygranej Ligi Mistrzów 2008/2009, za rok przegrywamy z Interem i połowa tych kibiców to ból i czarna rozpacz, jak to sie stało, że Barcelona przegrała?! W każdym razie polowa odchodzi, a polowa jednak zostaje na dluzej bo zauważyła wiecej niz niebieskie oczy Pique. AA potem nadchodzi 2010/2011 i znowu mamy tylu kibicow, co wtedy, gdy jeszcze Eto'o strzelał gola MU (; normaka, ja tam się przyzwyczaiłam, chociaż zawsze będą mnie irytować.

    irbisiak - ooo tak, konferencja jest świetna! Cesc na każdej konfie ostatnio komplementuje Leo, sam zagra świetny mecz ale i tak ciągle nawija o "talencie Argentyńczyka" :D A Pepa to ja kocham i nie ma bata. Najlepsze połączenie jakie może być to Pep i Barca! :D On uwielbia chłopaków, aaa po meczu z Porto jak im dziękował brawami to miał łzy w oczach! I powiedział, że nie widział takiej drużyny jak Barca, żeby wszyscy piłkarze się przyjaźnili i w ogóle to zdałam sobie sprawę, że plotę trzy po trzy i powinnam napisać "Barca-fan-girl-mode-on" -.-'

  • tenshin_lee

    Oceniono 1 raz 1

    Hakuna matata i do przodu! :D

    Dobranoc. ;*

    PS @gregorilove z tego co wiem, to transmisja wczorajszego meczu była na twitterze ;)

  • irbisiak

    Oceniono 3 razy 1

    A ja zmienię temat, bo nie chcę się kłócić.
    Konferencja prasowa po meczu jest niesamowita. Guardiola prześciga samego siebie w komplementowaniu zawodników, a Keitę i Mascherano nazwał nawet "jego słoneczkami". Cesc za to skupia się głównie na komplementowaniu Leo.

  • pokerfejs

    Oceniono 2 razy 2

    rozowapantera wytlumacze Ci to moze tak Messi i Ronaldo to dwaj rozni gracze, grajacy na roznych pozycjach, prezentujacy rozne style nie ma sensu ich porownywac poniewaz nie ma zadnego punktu zaczepienia chyba, ze to iz obaj sa genialnymi pilkarzami ale dla mnie to wciaz jest za malo ale tak jak mowie jak, kto woli. (:

  • gregorilove

    Oceniono 1 raz 1

    Myślę ,że redaktorki wyciągną z tego lekcję , prawda kochane ?
    Bo ja też byłam zdziwiona ,że nie było relacji z wczorajszego meczu Realu.
    Bo albo wgl. tego nie robicie albo traktujcie wszystkich równo !

    Dobra :) Ja już uciekam kochane... bądź co bądź dziękuję za miłą atmosferę...
    Pamiętajcie - jutro kibicujemy naszym ! od 11:50 :D

  • missfabregas

    Oceniono 4 razy 0

    A kłóćcie się mam to gdzieś ważne że Fabregas strzelił GOLAAAA : *: *: *

  • pokerfejs

    Oceniono 4 razy 2

    gregorilove mysle, ze na tym portalu pokoju juz raczej nie bedzie, nie jezeli beda tego typu sytuacje. i ja nie mam zamiaru tutaj sie z nikim klocic, bo ja nie mam pretensji do fanek Barcelony bo niczym mi one nie zawinily. nie podoba mi sie po prostu to jak Real jest traktowany przez redaktorki a nawet juz nie o sam Real chodzi. liga angielska, liga niemiecka, wloska, holenderska, francuska dlaczego o tym nie pisza? i nie mowie tutaj o jednym artykule na tydzien w ktorym upchane sa wszystkie mecze bo skoro mozemy poswiecic jeden artykul na kontuzje Pique to dlaczego nie mozemy tego samego zrobic z D.Drogba, ktorego kontuzja wedlug mnie jest powazniejsza i ogolnie sytuacja jest powazniejsza i ja uwazam, ze Drogba jest ciachem i absolutnie zasluguje na to aby miec swoj wlasny, oddzielny artykul o swoim stanie zdrowia. tak samo jak uwazam, ze Chelsea, Schalke czy AC Milan zasluguja na oddzielne artykuly bo skoro o Barcelonie mozna takie tworzyc to dlaczego nie o wszystkich klubach? badzmy fair.

  • blackrose013

    Oceniono 1 raz 1

    tina3 to już tradycja z tymi sezonowcami. Ale dopóki Barca nie zacznie przegrywać to trudno stwierdzić którzy są prawdziwymi kibicami a którzy sezonowymi:)

  • rozowapantera

    Oceniono 4 razy 0

    pokerfejs - ja zazwyczaj nie porównuję ze sobą dwóch takich samych ludzi, ale jak kto woli :)

  • becia_29

    Oceniono 4 razy 2

    Ja absolutnie w tym momencie nie chcę rozpoczynać jakiejś kłótni bo uważam,że to jest bez sensu.Każdy ma swoje zdanie i należy je uszanować.Tylko mam pytanie: Dlaczego ciacha nie relacjonowały wczorajszego meczu Realu? Mogłoby być ciekawie :)

  • gregorilove

    Oceniono 5 razy 5

    UŚMIECH... :D
    ..teraz przemówię niczym miss "Chcę aby zapanował pokój i harmonia na Ciachach.net "

  • blackrose013

    Oceniono 3 razy 1

    Zauważyłam że niektórzy nie odróżniają już bycia antfanem Realu od bycia fanem Barcelony.
    Ja rozumiem że Real i Barcelona są najlepszymi klubami na świecie i ich rywalizacja elektryzuje wszystkich, ale dla Boga po co te ciągłe porównania. Rozumiem kiedy grają razem ale porównywanie dwóch zupełnie innych meczów... Real to Real a Barcelona to Barcelona amen.

  • gregorilove

    Oceniono 5 razy 5

    DOBRA KONIEC JUŻ !
    ..to nawet podczas meczu Realu z Barcą nie było takich konwersacji, a tutaj nagle..
    Pomyślcie teraz ,że już jutro Rogowska , Pyrek , Kszczot i Lewandowski sięgną po medal :) i co lepiej ?... Dziewczyny nie kłócmy się! ... jest dobrze .. i Real i Barca wygrały więc...
    To wszystko juz przeszłosc - fakt bardzo ważna ,ale pomyślmy o przyszłości i jutrzejszych mistrzostwach :D

  • pokerfejs

    Oceniono 5 razy 3

    tina no chyba, ze tak to w sumie tutaj musze sie z Toba zgodzic,
    ah sezonowcy czymze bylby swiat bez nich?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX