Nigdy nie zgadniecie plakat jakiego zespołu wisiał w pokoju Artura Boruca

Arisa
22.10.2014 11:39
A A A
Artur Boruc u Kuby Wojewódzkiego

Artur Boruc u Kuby Wojewódzkiego (Kuba Wojewódzki, player.pl)

Do tej pory nie możemy się otrząsnąć.

Artur zdradził to, siedząc na słynnej kanapie Kuby Wojewódzkiego, bo wczoraj był gościem programu. I - musimy to przyznać - naprawdę warto obejrzeć ten odcinek, nawet, jeśli nie lubicie prowadzącego. Serio.

Uprzedzamy, że w pierwszej części gościem show jest Sara, żona naszego bramkarza, ale - co nas trochę zaskakuje - wypada według nas bardzo korzystanie: jest naturalna, szczera, zdecydowana, nie ucieka od trudnych pytań, nie daje się Wojewódzkiemu zdominować. Od nas:

Potem przychodzi Artur, który rozkręca się z minuty na minutę. Poza historią plakatu w pokoju mówi też o:

- Legii,

- współpracy z psychologiem sportowym,

- początkach w Celticu,

- swoich wrażeniach po meczu z Niemcami,

- ...

Dobra, dobra, przechodzimy do bardziej pikantnych wątków, takich jak:

- co robią piłkarze we włoskiej szatni,

- co się wydarzyło podczas masażu, gdy Artur grał w Fiorentinie, co sam zainteresowany podsumował następująco:

Artur Boruc u Kuby Wojewódzkiego Kuba Wojewódzki, player.pl

- dlaczego Boruc uczestniczył w rozprawie sądowej,

- co przedstawiał jego tatuaż na brzuchu,

- co kupił za pierwszy dobry kontrakt,

- czy żałuje udziału w programie.

Końcówkę odcinka wygrywa jednak Sara.

Artur Boruc u Kuby WojewódzkiegoKuba Wojewódzki, player.pl

Artur, tu się nie ma czemu dziwić.

Zdajemy sobie sprawę, że niektóre żarty można uznać za słabe, a opowieści za niesmaczne, ale nam się akurat podoba.

Cały program możecie zobaczyć tutaj: klik.

A tutaj kontynuacja odcinka dostępna tylko w internecie: klik.

I jak wrażenia?

Zobacz więcej na temat: