Spirik, zostaw Matthew w spokoju!

ruby_ blue
21.10.2014 14:17
drunk in love

drunk in love (ciacha.net)

Wiedziałyśmy, że to tak się skończy.

Wiele rzeczy, przeważająco złych, można powiedzieć o Alexeyu Spiridonovie, wielu mu odmówić, ale na pewno nie dobrego gustu. W zeszłym sezonie siatkarz zasadził swoje sidła na naszego Miszę i zbalamucił go na tych wszystkich wspólnych spacerach na tyle, że Winiar po przyjeździe do Polski bronił największego rozrabiakę światowej siatkówki i mówił, że to "równy gość".

Prawie się nabrałyśmy, ale potem przyszły mistrzostwa świata. Które ta trudna przyjaźń przetrwała i tak:

Sezon reprezentacyjny jednak już dawno za nami, ani Michał ani Alexey nie grają już w Nowym Urengoju, ten drugi przeniósł się do Kazania i oczywiście, no oczywiście zabiera się za naszego księcia. Dowodów dostarcza ostatni filmik od ZenitTV, na którym Spirik uśmiecha się zalotnie i robi do Matthew maślane oczka:

A potem łapie go za uszko:

 

Matt&Spirikciacha.net

 

O zgrozo, Matthew zdaje się łapać na te końskie zaloty.

Matthew, ty się jeszcze dwa razy zastanów. I przestań robić tak na treningach.

Nie mów potem, że nie ostrzegałyśmy.

[fot. facebook.com/volleyzenit]