Na bardzo smutny początek dnia: Matthew Anderson zawiesza karierę z powodu stanów depresyjnych

ruby_ blue
29.10.2014 11:46
A A A
Matthew Anderson

Matthew Anderson (facebook.com/volleyzenit)

Matthew, jesteśmy z tobą!

Zaskakujące i bardzo zasmucające wieści napłynęły dzisiejszego poranka z Kazania. Matthew Anderson, po kilku ledwie meczach sezonu ligowego, postanowił rozwiązać kontrakt z Zenitem, wrócić do Stanów i na czas nieokreślony zawiesić swoją siatkarską karierę. Oficjalne stanowisko gwiazdy reprezentacji USA zamieściły serwisy społecznościowe klubu:

 

Przede wszystkim chciałbym wyjaśnić, że nie mam żadnego konfliktu w drużynie, z trenerem czy zarządem klubu. Zenit zawsze starał się robić co najlepsze dla swoich zawodników. To była moja decyzja, by zawiesić karierę, bo czuję się zmęczony graniem w siatkówkę. Chcę podziękować fanom z Kazania za wsparcie i miłość, którą mi okazali. Mam nadzieję, że będą w stanie mnie zrozumieć.

Na stronie zespołu pojawił się również bardzo szczery wywiad z siatkarzem, który przyznał, że odkąd wyjechał ze Stanów (7 lat temu) prawie w ogóle nie widywał się ze swoją rodziną, w tym czasie coraz bardziej zatracał siebie i czuł się tylko siatkarzem, a chciałby też być człowiekiem. Kiedy po zakończeniu mistrzostw świata spędził trochę czasu w domu rodzinnym, odżył i myślał, że uda mu się pokonać stany depresyjne, ale po powrocie do Kazania jego zła kondycja psychiczna szybko zaczęła się pogarszać. Do momentu, w którym poczuł, że nie może już "nosić maski osoby szczęśliwej i beztroskiej, kiedy doświadcza zupełnie innych emocji".

Nie musimy chyba dodawać jak takie słowa w ustach naszego księcia i bohatera portalu łamią nam serca. Na szczęście Matt wierzy, że odpoczynek z rodziną pomoże mu na nowo odbudować siebie i pasję do siatkówki i wkrótce zobaczymy go na boisku.

Matthew, nie przejmuj się, wszystko będzie dobrze. I tak długo wytrzymałeś w tej Rosji, zadzwoń do Winiaria. I chodź do Plusligi.

Jesteśmy z Tobą!

Zobacz więcej na temat: