Tymczasem Roger Federer wygrywa sobie turniej w Szanghaju

Lilla My
13.10.2014 18:00
A A A
Roger Federer, Szanghaj 2014

Roger Federer, Szanghaj 2014 (internet)

Tym samym lista turniejów, których Roger nie wygrał skurczyła się do minimum, a my znów mamy powód, żeby go powychwalać.

 

Wiem, istnieją inni tenisiści i gdyby ruby nie była na urlopie, pewnie zaraz zaczęłaby całkiem przekonujący wykład na temat wyższości Tomasa Berdycha. Nie gniewajcie się też orędowniczki poczucia humoru Nole, muskulatury Rafy czy urody Grigora, ale dla mnie nie ma na kortach całego świata nic wspanialszego niż szwajcarscy tenisiści, a Roger już w ogóle jest chodzącym pięknem, klasą i poezją.

Tym razem powodem do zachwytu jest turniej w Szanghaju - jeden z zaledwie trzech turniejów z serii Masters 1000, których Rogerowi brakowało do kolekcji.

Turniej ów Roger zaczął radośnie - od imprezy. Potem była mordercza przeprawa w drugiej rundzie i obrona 5 piłek meczowych, z których przynajmniej jedna stanowiła idealną ilustrację do powiedzenia o szczęściu, które sprzyja lepszym.

Dalej było już jednak pięknie, włączając w to niesamowity z obu stron półfinałowy pojedynek z Novakiem Djokovicem, który Szwajcar wygrał w dwóch setach,choć wynik 6:4 6:4 nie oddaje zaciętości tego meczu.

Roger zaliczył tym samym jeden z lepszych meczów w ostatnim czasie, nie patyczkując się miejscami z Nole.

Tak też dopisany został kolejny rozdział do jakże wyrównanej rywalizacji między tymi dwoma tenisistami (obecny bilans to 19-17 dla Rogera, a w tym roku 3-2).

W finale było nieco trudniej, bo Gilles Simon z jakiegoś niezrozumiałego dla nas powodu postanowił nie bać się bardziej utytułowanego przeciwnika, w związku z czym panowie rozegrali dwa nieco nudnawe sety zakończone dwoma tie-breakami. Troszkę więc to zwycięstwo było wymęczone, ale jednak co zwycięstwo to zwycięstwo i miniatura wieży Barad Dur kolejne trofeum do kolekcji.

Roger Federer, Szanghaj 2014

I pomyśleć, że mogło go nie być w tym turnieju już po środzie.

Tym samym Roger awansował właśnie na drugie miejsce w rankingu tenisistów i ma całkiem realne szanse wyprzedzić liderującego Nole na koniec roku.

Nole

Ktoś coś wspominał o emeryturze?

Roger Federer, Szanghaj 2014

A tak dla mojego swojego Słońca śpiewali na koniec fani.

Zobacz więcej na temat: