Inne sporty

(heart)BREAKING NEWS: Ćwierćfinał nie dla Kubota

27.06.2011 07:00
A A A Drukuj
Feliciano Lopez internet
Łukasz, po epickim boju, przegrał z Feliciano Lopezem, a my postarzałyśmy się o jakieś ćwierć wieku. I zaczęłyśmy odliczać czas do US Open.

Ależ to był dramat, w pięciu aktach. Zaczęło się od fenomenalnej gry Polaka w pierwszych gemach, gdzie udało mu się przełamać Hiszpana na 3:0, później bezpiecznie kontrolując grę bronił swoich podań, pierwszego seta wygrywając 6:3. Drugi był już bardziej wyrównany, panowie przełamywali się po razie, jednak w tie-breaku nerwy z żelaza okazał Kubot i to on wygrał partię. Do tego momentu byłyśmy spokojne, zupełnie jak Łukasz na tym zdjęciu.

Łukasz Kubot

Trudno powiedzieć, aby w trzeciej odsłonie gra się jakoś odmieniła. Obaj tenisiści grali bardzo dobrze i nie pozwalali odebrać sobie serwisów, w tie-breaku natomiast wydarzyła się rzecz magiczna, jaką tylko sport może zafundować. Kubot prowadził już 3:1, sędzia oznajmił aut uderzenia Lopeza na 4:1, ale Hiszpan postanowił się odwołać do wyższej instancji. Poprosił o chellenge, który pokazał, że piłka była dobra... stykowa. Zamiast 4:1 zrobiło się 3:2, a to wydarzenie napełniło Hiszpana wolą walki. I mimo że Łukasz miał później dwie piłki meczowe, nie udało mu się skończyć meczu w trzech setach, a do naszej redakcji zakradł się wróg - nerwy.

Kto nie wygrywa w trzech setach, przegrywa. W czwartym secie panowie znów grali gem za gem, przy świetnych serwisach i pełnych poświęcenia wymianach. Przy stanie 5:5 Łukasz miał dwa breakpointy, jednak ich nie wykorzystał, za to Lopez przełamał go w ostatnim gemie tego seta i wygrał 7:5. Nasze wrażliwe umysły w tym momencie ogłosiły pełną kapitulację... Ale też kapitulować przed NIM, to nie jest jeszcze najgorsze, co możemy sobie wyobrazić, prawda?

Feliciano Lopez

Po przeszło 3,5 godzinie gry mecz rozpoczynał się od początku. Początek - gem za gem, aż do stanu 3:3, kiedy to Łukaszowi udało się wywalczyć szansę na przełamanie. Niestety, Lopez obronił się kapitalnym serwisem. A my zaczęłyśmy cieszyć się z tego, że cokolwiek by się nie wydarzyło, w piątym gemie nie może być tie-breaka. A więc prawdopodobnie uda nam się nie dostać zawału. Niewykorzystane sytuacje się mszczą. I tak też zemściły się ostatecznie te wszystkie matchpointy i breakpointy.

Było 6:5, serwował Łukasz, ale coś się zacięło. Jak przez mgłę pamiętamy, że raptem zrobiło się 0:40, trzy piłki meczowe miał Hiszpan. Nie wykorzystał dwóch, zupełnie jak wcześniej Łukasz. Trzecia okazała się być rozstrzygająca. 3:6, 6:7, 7:6, 7:5, 7:5 i to Feliciano Lopez zagra z Andym Murrayem.

A my już nie jesteśmy w stanie napisać nic więcej...

queenerica

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (39)

  • monixx

    0

    nie po to siedziałam przed kompem 3 godziny żeby ot tak przegrał z 2:0 na 2:3... :( a te 2 piłki meczowe dla Kubota??? jak można było tego nie skończyć?! :(((

  • handballowa

    0

    Oczywiście szkoda,że Łukasz przegrał ale walczył dzielnie do samego końca;)
    Jutro tez jest dzień,głowa do góry następnym razem wygrasz;):*

  • shann

    0

    @alicerf - nikt ie porównywał go do Federera...tylko jego grę przy siatce a to nie to samo.

  • patilla1

    0

    nadal nie wierzę! a taka byłam pewna po tym początku, ale i tak Łukasz świetnie sobie poradził ;)) Powodzenia w przyszłości!

  • skoczka.

    0

    uważam ,że mecz był na wysokim poziomie no i by na pewno wygrałby gdyby miał więcej szczęścia..
    no ale następnym razem będzie lepiej ; )
    no i w końcu uda się Polakowi coś osiągnąć w tenisie ;p

  • blackberry00

    0

    Szkoda, szkoda,ale i tak Kubot pokazał bardzo fajną, odważną grę. Powodzenia i szczęścia Łukaszu!!;-)

  • alicerf

    Oceniono 1 raz 1

    Wiecie, US Open to już nie trawa, nie ten styl, nie wiadomo jak się Łukaszowi tak ułoży. Naprawdę grał świetnie, tylko to porównywanie go do Rogera przez komentatorów.... no trochę nie na miejscu ;)

  • schlierenzauer

    Oceniono 1 raz 1

    :(( co za szkoda, naprawdę zasługiwał na więcej i myślę, że mógłby z powodzeniem walczyć z moim Słoneczkiem (Murray'em).

    Świetny turniej, Łukasz zachwycił obserwatorów swoją grą.

  • olua

    Oceniono 1 raz 1

    Wielka szkoda...już widziałam tańczącego Kubota, a tu przegrany trzeci, czwarty i piąty set. :( Mam nadzieję, że to dopiero początek sukcesów. Wreszcie jakiś polski tenisista dobrze nas reprezentuje, bo Novakowi fajnie się kibicuje(zwłaszcza, że ostatnio wszystko wygrywa :D), ale co Polak to Polak. :) Może zbliży trochę naszych rodaków do tenisa? Bo Radwańskiej coś nie wychodzi. ;P A to naprawdę świetny sport! Powydzierałam się wczoraj, naskakałam bardziej niż na jakimś koncercie-jakby mnie zobaczyli ci spokojni ludzie z trybun, na bank uznaliby mnie za wariatkę.-,- Proszę o więcej takich nerwów, ale z miłym zakończeniem. :)

  • angie2

    Oceniono 3 razy 3

    Oglądałam i bardzo mi smutno. Tymbardziej, że Rafa ma jakiś problem z kością w stopie (najlepsze, że sam nie wie jaki). Nienawidzę Lopeza. Nie tylko dlatego, że wygrał z Kubotem, ale ogólnie. Jest strasznie wnerwiający.

  • ceres

    0

    Bardzo, bardzo szkoda bo życuowy sukces był blisko. Hiszpan byl zdecydowanie do pokonania!

  • ditsik

    Oceniono 7 razy -5

    ech uważajcie mnie za idiotkę, ale kibicowałam Deliciano. więc się cieszę.

  • aianna

    0

    szkoda:(:(:( płakać mi się chce,ale co zrobić:(
    Gratulacja dla Łukasza:)

  • emma_handball18

    0

    Nie.....dlaczego.....wielka szkoda,było tak blisko.Jednakże gratuluję tego co wywalczył i życzę większych sukcesów ;)

  • pauleeen

    0

    Szkoda.. Ale wielkie gratulacje dla Łukasza, że doszedł tak daleko. Mam nadzieję, że w następnym turnieju będzie równie dobre, a nawet lepiej :))

  • kosodrzewina

    0

    Bardzo mi przykro, że Łukasz przegrał z Lopezem, ale za to przegrał w wielkim stylu i potwierdził, że sukces w Roland Garros i pokonanie Monfisa to nie przypadek! :)
    Dzięki niemu zaczynam wierzyć, ze polski tenis nie jest jeszcze na dnie. ;]
    Łukasz, trzymaj tak dalej!

  • malami_

    0

    * źle sformułowałam myśl: zjadłam swoje naturalne paznokcie, sztucznych nie preferuję, ani do noszenia, ani do jedzenia ;)

  • malami_

    Oceniono 9 razy 9

    Mało kiedy kibicuje polskim sportowcom (wyjątek Wisła Kraków- choć ona już coraz mniej polska ;) )aż tak fanatycznie, jak dzisiaj kibicowałam Łukaszowi. Chłopak zasłużył sobie u mnie na tak wielką sympatię poprzez ogromną wolę walki, niesamowitą determinację i przede wszystkim BRAK KOMPLEKSÓW (co rzadko kiedy zdarza się naszym Rodakom).On, zajmujący 93 miejsce w rankingu ATP, walczył z czołowymi tenisistami świata jak równy z równym! Zabrakło mu niestety troszkę szczęścia w 3 secie, ale i tak uważam, że był lepszy od rywala.Dzisiaj byłam dumna, żę ten człowiek reprezentuje mój Kraj i wyszły ze mnie, od dawien dawna ukryte, uczucia patriotyczne. Dziękuję Ci za to bardzo serdecznie Łukaszu. Dziękuję za OGROMNE emocje, których mi dzisiaj dostarczyłeś. Miło by było gdybyś sypnął jednak coś z tych wygranych pieniążków, na moje sztuczne paznokcie, bo niestety po dzisiejszym dniu meczu nic mi z nich nie zostało ;)
    p.s: Nie rozumiem tej podniety Lopezem . Uważam iż Kubot przewyższa go nie tylko umiejętnościamii sportowymi, ale też i urodą :D Jest HOT! Od dzisiaj zaliczam go do grona moich ulubionych ciach!

  • maaryse

    0

    To oczywiste, że smutno i bardzo mi go szkoda, ale też cieszę się, bo zaszedł tak daleko ;)

  • babydee

    Oceniono 1 raz 1

    Możemy jedynie podziękować Łukaszowi za to, że tak bardzo się starał. Trzymałam mocno kciuki za niego i obgryzłam z nerwów chyba wszystkie paznokcie w trakcie tego meczu;) szczerze powiedziawszy to pierwszy raz widzę tenisistę, który tak często chodzi do siatki. Moim zdaniem to jest bardzo dobra taktyka bo radzi sobie bardzo dobrze w takiej agresywnej grze, gorzej wychodzą zagrania z głębi kortu ale wszystko jest do nadrobienia;) tylko szkoda, że nie zawsze wykorzystuje 100% sytuacje, bo kiedy np. ma praktycznie cały wolny kort i może zrobić z piłką co tylko chce to często zdarza się, że piłka ląduje sporo na aucie... ale i tak jestem bardzo dumna z niego bo w końcu mamy swojego tenisistę, któremu możemy kibicować:)

  • pepaa

    0

    Łukasz ;(((( Tak strasznie mi go szkoda.. Zostawił kawał serca na korcie, ale niestety po drugim secie szczęście go opuściło :/

  • biancorossa

    0

    To był wspaniały mecz. Szkoda, że Łukaszowi nie dopisało szczęście. ;(
    Kibicowałam mu z całego serca. Mimo wszystko itak doszedł daleko. Nie można się załamywać.;)
    Byłeś świetny Łukaszu! ;)

  • brasila

    Oceniono 1 raz 1

    Pokazał, że Polak potrafi i niejednemu utarł nosa ! Mam nadzieję, że będzie jeszcze więcej tak miłych niespodzianek w wykonaniu Łukasza i jeszcze wiele razy zajdzie daleko :) Jak dla mnie to i tak powinniśmy być dumni, bo nie poddał sie i walczył dzielnie do samego końca ! Ach jaki patriotyzm ze mnie wyszedł ! :D

  • jula_blaugrana

    0

    Ogladałam. Łukasz grał bardzo dobrze, ale Feliciano czy jak mu tam miał więcej szczęścia;/ szkoda...

  • cuks.

    0

    nie mam polsatu sport więc nie oglądałam, ale trzymałam za niego kciuki. wielka szkoda.

  • shann

    0

    co za mecz!!!wiedziałąm gdzieś po cichum, że jak nie w 3 setach to wcale...Kubocik miał dwa mecze więcej w nogach i znacznie więcej setó ...ale to była piękna przygoda!Duma rozpiera! :* czekam na US Open...już bez kwalifikacji w pełni sił Łukasz ich zmiażdży!!!:D

  • donu16

    0

    Kubot grał naprawdę dobrze, do happy endu zabrakło trochę szczęścia...
    bardzo mi przykro i smutno i źle... ale i tak wielkie gratulacje dla Polaka, że grał tak cudownie w Wimbledonie :)

  • casy

    0

    marvandi, a tam półfinał. Finał! ;)

  • marvandi

    Oceniono 2 razy 2

    Łukasz walczył, jak lew. Zasłużył na wygraną, ale był zmęczony. Pokazał wszystkim, że nie można go lekceważyć. Nigdy nie pałałam sympatia do Lopeza, ale od dzisiaj to po prostu oficjalnie Simon Ammann tenisa! A za rok Łukasz wywalczy półfinał, jeszcze zobaczycie...

  • thespecialaga

    0

    ehh, a tak chciałam żeby wygrał... ;( mam nadzieję, że w następnym turnieju będzie lepiej :)

  • casy

    Oceniono 1 raz 1

    Jest mi smutno i chce mi się płakać, ale jednocześnie jestem dumna z tego, jak wspaniale zaprezentował się na tym turnieju.
    Mam nadzieję, że jeszcze wiele kankanów przed nim. ;)

    No kurde, jeszcze Rafa ma jakieś problemy z nogą. :(

  • kakowa

    Oceniono 6 razy 4

    niee!!! Łuki byłeś cudowny! walczyłeś jak lew, no ale trudno, pokazałeś że Polak też potrafi i za to ci dziękujemy! jeszcze duużo Lopezów przed tobą :)

  • maloney

    Oceniono 4 razy 2

    Troszkę smutno, ale pocieszeniem jest fakt, że Łukasz grał fenomenalnie w Wimbledonie jak i w RG. ;D

  • hohi

    0

    gfyrfgixyxtapnxyg jestem trochę zła.. ;( tzn no smutno mi.. już widziałam kankana ! :(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX