Choć Lleytom Hewitt przegrał w 1/8 finału Wimbledonu z Rogerem Federerem, to i tak ma dużo powodów do radości. W Londynie Australijczyk przyznał, że jego żona Bec spodziewa się kolejnego dziecka. Oznacza to, że już za kilka miesięcy Lleyton będzie miał na korcie wsparcie nie tylko szanownej małżonki oraz nie jednego, a dwóch dziecięcych gardeł. Państwo Hewitt od dwóch lat są bowiem szczęśliwymi rodzicami małej Mii.
























