Z ostatniej chwili

Lance Armstrong wraca do sportu - a co z jego libido?

10.09.2008 14:25
A A A Drukuj

Panie i Panowie, to już oficjalne. Jak na swojej stronie internetowej wypowiedział się sam wielki mistrz, nieustraszony bojownik (także z przeciwnościami losu i ciężką chorobą nowotworową) oraz największy Casanova wśród kolarzy, będzie powrót do profesjonalnej jazdy na rowerze. Lance ma pojawić się podobno w przyszłorocznym Tour de France, a także w Amgen Tour w Kalifornii, wyścigu Paryż-Nicea, Tour de Georgia oraz Dauphine-Libere. Z jednej strony, cieszy nas to, że wojowniczy Armstrong mimo 37 lat na karku i ciężkich życiowych doświadczeń nadal ma ochotę na jakieś bohaterskie zrywy. Z drugiej, sam Amerykański cyklista opowiadał ostatnio, że uprawianie kolarstwa pod pewnymi względami źle na niego wpływa.

 

 

Okazuje się bowiem, że zmęczenie i obniżony poziom testosteronu to niejedyne ujemne strony wysiłku wynikającego z wielogodzinnego pedałowania. Armstrong zauważył też w jednym z ostatnich wywiadów, że taki tryb życia negatywnie oddziałuje również na libido sportowców. - Jeśli jeździsz na rowerze pięć, sześć, siedem godzin na rowerze, nie możesz być bogiem seksu. Po prostu nim nie jesteś - wyjaśniał Lance. Co jednak najważniejsze, słynny kolarz od razu dodał z chytrym uśmieszkiem: - Nigdy jednak nie usłyszałem ani jednej skargi.

 

W to akurat nie wątpimy. Liczba kobiet, z którymi łączono przystojnego rowerzystę, jest doprawdy imponująca. Projektantka Tory Birch, aktorka Kate Hudson, Ashley Olsen (podobno też aktorka - do tego romansu Lance jednak się nie przyznaje) oraz Sheryl Crow to tylko niektóre z jego podbojów. I jakkolwiek by wewnątrz tych związków się nie układało - podobno rozstanie Crow i Armstronga nie przebiegało w najlepszej atmosferze - to żadna z byłych partnerek kolarza-legendy nie powiedziała nigdy złego słowa na temat jego potencji. I w ogóle złego słowa na Lance'a.

 

Niewiele czasu pozostało, zanim Armstrong na dobre wróci na trasę, postarajcie się więc dziewczyny, póki jeszcze ma wyższą...formę. Na podstawie obserwacji podpowiadamy, że większe szanse mają szczupłe, drobne blondynki o iście hollywoodzkich uśmiechach. Tak przynajmniej wyglądały ostatnie laski Lance'a.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (7)

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Nie mówia partnerki Armstronga o nim nic złego ,ale odchodzą bo wiedzą że Lance i tak bardziej kocha roower :D

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Jak jedzie na tym rowerze, to ma ściśniętego, więc się nie dziwię,że tak mówi XD

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Czy wiesz że IQ Nicole Kidman oszacowano na 132, Shakiry na 140, Sharon Stone na 154, Przemka Salety na 102 a Dody na 156. A ty wiesz jakie masz IQ. Na poziomie Sharon Stone czy może Przemka Salety. Nie wiesz? Sprawdź się : www.testiq.info

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Hej, dziewczyny! Chciałybyśmy Was serdecznie zaprosić do dołączenia na nasze nowo założone forum senioritas9. yoyo . pl (bez spacji). Jeżeli macie ochotę podzielić się z innymi swoją wiedzą na temat sportu, poznać nowych ludzi i spędzić miło czas, to koniecznie wpadnijcie do nas :D. Przepraszamy za reklamowanie się na tej stronie, lecz business is business i trzeba się jakoś promować, a ciacha . net wydają się do tego doskonałym miejscem :P. Pozdrawiamy i życzymy miłej zabawy. Senioritas ; )

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    koksiarz i nikt więcej!!!!!!!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    hie...:d

    Pokaż starsze odpowiedzi (3)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX