Z ostatniej chwili

Coraz bliżej święta, czyli 15. kolejka Ekstraklasy

21.11.2008 13:06
A A A Drukuj
Mariusz Pawełek i Ilie Cebanu Mariusz Pawełek i Ilie CebanuFot. Mateusz Skwarczek / AG
  • Śląsk Wrocław

Jeżeli któraś z Was jeszcze nie zapałała gorącą miłością do polskiej Ekstraklasy (ale czy to możliwe? Czy  wśród nas są osobniczki aż tak odporne?), to radzimy się pospieszyć, bo dziś rozpoczyna się ostatnia kolejka rundy jesiennej. Potem już tylko długa, mroźna zima, z rzadka urozmaicana Ligą Mistrzów, czy innym Pucharem Ekstraklasy , oraz tęskne wyczekiwanie na wiosenną rundę rewanżową.

 

 

A co ciekawego mamy dla Was w ten weekend? Nie, nie, nie powtórzymy ani razu, że napięcie sięga zenitu, walka jest zacięta, a tabela wyrównana. Po prostu polecamy obejrzeć spotkanie Śląska Wrocław z Wisłą Kraków. Co prawda Śląsk dostał ostatnio niezłe lanie w Warszawie - ale tak poza tym, jak na beniaminka, radzi sobie wyjątkowo dobrze, zajmując zaszczytną szóstą pozycję. A Wisła, jak to Wisła, płynie na fali zwycięstw i nie przejmuje się wcale tym, że jej hegemonia może komuś wydawać się nudna. Ot, taki polski Real albo Inter.

 

Jakie mamy powody by oglądać ten mecz?

 

1. Sebastian Mila - ulubieniec naszych kolegów z biurka obok. My też go lubimy, czy trzeba pisać za co? Przecież wcale nie jest taki brzydki uroda nie jest najważniejsza.

 

 

2. Paweł Brożek - jego też lubimy, ale z nieco innych względów. Takich, jak na przykład te:

 

 

 

 

3. Bracia Gancarczykowie - lubimy piłkarzy, a piłkarze pomnożeni przez dwa i spokrewnieni ze sobą to dwa razy więcej frajdy. Marek jest starszy i ładniejszy, Janusz o rok młodszy i też niczego sobie, a razem szaleją na skrzydłach wrocławskiej drużyny. Jest jeszcze trzeci brat - Krzysztof - na razie postrach III ligi, ale niedługo, kto wie...

 

Janusz

 

4. Kolory - zielony Śląsk kontra czerwona Wisła, czyż może być lepsze zestawienie? Zielony to kolor nadziei - Śląsk ma nadzieję chociaż na remis, czerwony - miłości - Wisła kocha wygrywać i strzelać gole.

 

5. Mariusz Pawełek - bramkarz Wisły. Ładny, skromny, zdolny.

 

 

A pamiętacie to?

 

 

 

 

6. A może Wisła przegra? I wtedy zrobi się naprawdę ciekawie? A jeśli wygra to prawdopodobnie poznacie nowego mistrza Polski.

 

Tak zatem plany na niedzielne popołudnie już macie, żadne tam kino, kawiarnia czy spacer, ale stadion, pub lub - w ostateczności - telewizor. 

 

rybka

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (14)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Moja Droga spójrz: "Arturo, popisałeś się całkowitym brakiem wiedzy piłkarskiej. Nie ma czegoś takiego jak hegemonia Wisły od początku stulecia. Każdy znawca powie Ci, że Mistrzem wszech czasów jest Legia" - to Twoje słowa. Co do samego faktu bycia zawodnikiem już się dogadaliśmy. Nie stawia mnie to w roli eksperta, ale jakieś pojęcie tam mam. Za szczerą i miłą pochwałę bardzo dziękuję. Od 2006 powiadasz.... Stąd może pewne braki w wiedzy w tym co działo się lat temu dziesięć :) Ale nie istotne z faktami się nie dyskutuje. Bo przyznasz sama, że jednak te 3 Mistrzostwa to ciut więcej niż jedno :) Jeśli się nie mylę, to tak wygląda tabela ostatnich 10. lat:
    1998 ŁKS Łódź
    1999 Wisła Kraków
    2000 Polonia Warszawa
    2001 Wisła Kraków
    2002 Legia Warszawa
    2003 Wisła Kraków
    2004 Wisła Kraków
    2005 Wisła Kraków
    2006 Legia Warszawa
    2007 Zagłębie Lubin
    2008 Wisła Kraków
    Kto się rzuca w oczy najbardziej? Ano Wisła Kraków :) Starsi też grywają, ale tatuś chyba nie jest związany kontraktem z żadnym klubem. Jednak rzeczywiście grają i 40 latkowie. Chwała Ci za to, że masz taką pasję i się z tym nie kryjesz. Co więcej sama lubisz pokopać. Tylko pamiętaj, że jak za dużo się gra to krzywią się nogi :P Ja nie widzę problemu w pojawianiu się kobiet na stadionach. Zabieram swoją dziewczynę na mecze. Ostatnio nawet na "młyn". Mam tylko nadzieję, że nie zacznie mi piwa pić :) Życzę Ci byś została najlepszą w Polsce dziennikarką sportową. Kobiety też występują w tej roli np. Daria Kabała czy Paulina Bojarska z Canal+. Wracając do dominacji, to nie oznacza ona, że przez sto lat Mistrzem będzie tylko Wisła. Wisła przez ostatnie 10 lat zrobiła w Polsce tyle co żaden inny klub, wydała najlepszego obecnie polskiego piłkarza jakim jest Kuba Błaszczykowski, grała najwięcej w Europie i odnosiła największe sukcesy, wydała innego świetnego swego czasu reprezentanta i kapitana reprezentacji - Maćka Żurawskiego. Oczywiście mowa o ostatnich 10 latach.Pozdrawiam.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Mój drogi, chyba nigdzie nie napisałam, że nie znasz się na piłce, tylko, że sam fakt bycia zawodnikiem nie oznacza tego samego, co bycia znawcą. No i właśnie chwaliłam Cię, że można z Tobą dyskutować merytorycznie, a nie tylko pisać: Wisła pany!!! Legia to stara k... czy z mojej strony rzucać określenia "wisełka"... Ja zaczęłam tak naprawdę oglądać nałogowo piłkę od MŚ 2006, wcześniej czasami coś oglądałam i denerwowałam się na brata i tatę, gdy musiałam to robić, teraz w opozycji została tylko mama, no i grałam z kolegami, a piłka nożna pozostała jedynym sportem, który kocham, reszta mnie nudzi, gdy mam grać. Niestety, dziewczyny na każdym wuefie grają w siatkówkę, a rzadko uda mi się przeforsować propozycję piłki. Nie mów, że starzy nie grają, mój tata pogrywa z dwudziestolatkami, ale ciii, on nie jest stary ;) I cieszę się, że nie wszyscy mężczyźni odnoszą się w delikatnie mówiąc niechętny sposób do dziewczyn w piłce nożnej, w moim przypadku najczęściej jest wielkie zdziwienie... A chciałabym kiedyś być dziennikarką sportową, zobaczymy co z tego wyjdzie. Z innej beczki - znowu wrócę do tego zdominowania. Owszem, zdobyła mistrza trzy lata pod rząd, ale wciąż zostaje te kilka lat, kiedy mistrzem była Legia czy Zagłębie (niestety w drugim przypadku mistrzostwo pewnie kupione...) Idę na Mam talent :D Zawiodłam się dzisiaj na Liverpoolu, dobrze, że chociaż Legia wreszcie wygrała na wyjeździe...

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    1 fota mnie rozpier*oliła hahahahaha! KORONA KIELCE!! już niedługo znów w Elicie ;DD Pozdro Cracovia, Polonia !!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    mój Górnik :(((

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Ależ wcale nie czuję się ośmieszony. Wręcz przeciwnie. Lata po 2000 to też 2001 jak by nie patrzeć, tak? Ale moje niedopatrzenie bo XXw., to faktycznie do roku 2000 i jak w każdej epoce kolejny wiek to z "1" na końcu, ot co. To, że jestem zawodnikiem nie stawia mnie w roli eksperta. Natomiast powiedzenie, iż nie znam się na piłce jest nadużyciem. Wracając do dominacji Wisły. Czy od wspomnianego okresu Wisła nie zdominowała ligi? No proszę... Może ktoś inny był w UEFA czy też porywał grą z Parmą, Schalke, Lazio... Ileż to razy Wisła grała w pucharach, ale z mniejszymi sukcesami... Tu musisz uznać moją racje, a właściwie oczywisty fakt. Kiedy ja się zainteresowałem? Hmmm... Regularnie sam na mecze chodzę od 14 roku życia więc od 5 lat. Może i młody jestem, ale jak mówiłem gram, a starzy tego nie robią :P A ligę śledzę od kiedy zacząłem grać, a było to w roku 1997. Wcześniej zdarzało mi się bywać na meczach z ojcem sporadycznie. Na szarego kibica z tego co mówisz mi nie wyglądasz. Kibicka? Czemu nie. Nie jestem szowinistą, a kobiety pojawiają na stadionach coraz liczniej. Brzmienie słowa? Lepsza "kibicka" niż "psycholożka" :) Ja się chamsko chyba nie odnosiłem... Starałem się dyskutować merytorycznie i bez zbędnych epitetów. Pozdrawiam.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Hm, Arturo, ja naprawdę nie chcę w kółko Cię gnębić czy ośmieszać, ale tak jakoś głupio wychodzi :P Cóż z tego, że jesteś zawodnikiem? Ja szarym kibicem, czy raczej kibicką (jest takie słowo? ;) ) i nie uważam, żeby zwykli kibice dysponowali mniejszą wiedzą niż piłkarze, wręcz przeciwnie. Początek XXI wieku to rok 2001, a nie 2000, jakby nie patrzeć. Nie widzę tego "postępu" Wisły, ale widocznie jesteś z tego pokolenia, które zafascynowały się swego czasu tym klubem. A z racji tego, że z natury jestem tolerancyjną osobą, to nie będę się wykłócać, gdyż masz prawo kibicować Wiśle. Nie lubię tylko ludzi, którzy odnoszą się w chamski sposób do innych klubów niż własny, co niestety często zdarza się wśród użytkowników tego portalu. Dziękuję za dyskusję i cieszę się, że bywają tu też ludzie, którzy naprawdę interesują się piłką, bo dla mnie to wszystko ("ciacha" ;) ) są tylko dodatkiem do prawdziwej wspaniałości, jaką jest piłka nożna.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    a u mnie padał przed chwilą śnieg

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Tak się składa, że sam jestem zawodnikiem, ale to nie istotne. Najbardziej utytułowanymi polskimi klubami są Górnik Zabrze oraz Ruch Chorzów jak się orientuje, po 14 MP. A LM grała Legia jak i Widzew. Za początek XXIw. uznaję lata po 2000 roku, i od tego czasu Wisła zrobiła tyle co żaden inny klub w Polsce i to jest bezdyskusyjne. Z końcówką się moge zgodzić.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Arturo, popisałeś się całkowitym brakiem wiedzy piłkarskiej. Nie ma czegoś takiego jak hegemonia Wisły od początku stulecia. Każdy znawca powie Ci, że Mistrzem wszech czasów jest Legia. Największa ilość Mistrzostw, Pucharów, największe sukcesy w Europie. Jak ktoś nie wierzy, niech wpisze po prostu w google "tabela wszech czasów"i sobie wyszuka. Natomiast wybitnie nie spodobała mi się obecność MIli w tej zapowiedzi, to piłkarz o jakimkolwiek braku wartości, wypowiedzi w stylu "Kiedyś kibicowałem Legii, teraz już nie mam żadnego sentymentu" są śmieszne. A sezon mamy wyjątkowo ciekawy, własnie dlatego, że jest dużo kandydatów do Mistrzostwa, chociaż sukcesy Polonii wciąż mnie śmieszą, bo to tylko i wyłącznie pieniądze Groclinu, czyli nic innego jak Dysko - polo.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Legionistka, Legia Machesterem United???? Dobre sobie. LECH LECH KOLEJORZ!!!!!!!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Widzisz Legionistko, nie można bezpośrednio porównać poziomu Wisły do wymienionych wyżej drużyn, ale zachowując odpowiedni proporcję, to redaktorki mąją pełną rację. Hegemonia Wisły trwa nieprzerwanie od początku stulecia z jedną wpadką dwa lata temu. To, ze teraz prowadzi jasne, że nic nie znaczy, ale mimo wszystko jest głównym pretendentem do mistrzostwa i co tu dużo mówić - faworytem. Mistrzem może będzie i Legia, ale z pewnością nie będzie nim Polonia W. ta drużyna gra kiepsko i ślizga się od kilku meczy na sędziach i wielkim szczęściu. Wisła trzecia może być, a nawet czwarta czy piąta. Jednak żaden człowiek nie postawiłby majątku, że Wisła znajdzie się poza pucharami w przyszłym roku. Bukmacherzy sądzą podobnie. Sądząc po ostatnich latach normą jest jednak pierwszeństwo Wisły :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    a ja jestem naj, bo nie jestem za legionistami!!;p najlepsi są z Lecha Poznań....taki Śtilić....mmmmm.........ciacho.......ale najlepszy jest mój mąż Nando i już <lol>:D

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Ja również kibicuję Legii. W końcu Warszawa zobowiązuje. A czy z tym Manchesterem to nie przesada, Legionistko? Chociaż, może za parę lat... Kto wie? A i jednak wolałabym żeby Lech był przed Wisłą, bardziej jednak podoba mi się ich styl gry. A poza tym, Wisła to.. Wisła i tyle. :P

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    No to juz wiemy, ze Ciacha kibicuja Wiśle. To, ze teraz prowadzi nie oznacza, ze zdobedzie mistrzostwo. a porownywanie Wisly do Realu i Interu to juz gruba przesada. A jesli tak to ja powiem, ze Legia jest polskim Manchesterem United. Moim zdaniem mistrzem bedzie Legia lub Polonia. Wisla moze byc trzecia (oby przed Lechem). Ciacha chyba nie pochdza z Warszwy, bo widze, ze do warszaskich druzyn jestescie nastawione anty. ps Mam nadzieje, ze dzisiaj wygramy z Ruchem, Wisla przegra i wszystko w tabeli wroci do normy.

    Pokaż starsze odpowiedzi (11)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX