Gazeta.pl > ciacha >  Z ostatniej chwili

Derby, klaty i inne atrakcje piłkarskiego weekendu

Aczkolwiek jak widać na załączonym obrazku, derby i klaty były ze sobą ściśle powiązane.

 

 


Zgodnie jednak z zasadą stopniowania napięcia zaczniemy nie od derbów Londynu, a od tych w Liverpoolu. Nie dlatego, abyśmy uważały, iż są mniej interesujące, ale z powodu brutalnej matematyki - tylko jeden gol, ale za to Liverpool jest cały czerwony.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Co więcej - wskoczył już na czwartą pozycję w tabeli, czyli wszystko wraca do normy. Konfiguracja może się zmieniać, ale skład Wielkiej Czwórki pozostaje taki sam. W sumie, nie mamy  nic przeciwko.

 

 

 

 

No dobra, zaczęłyśmy od jedynki, teraz pora na 2:0. Takim właśnie wynikiem zakończyły się derby Londynu. Strzelał jak zwykle - tak, macie rację, zagadka nie jest trudna - ten pan...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

... aczkolwiek oczy wszystkich zwrócone były - z wiadomych względów na tego:

 

 

 

 


 

 

 

 

Nie tylko dlatego, iż obnażył nadobny tors i rzucił koszulką w trybuny. Również dlatego, iż niektórym bardzo zależało, aby pokazać, że prawdziwych przyjaciół (czytaj: kibiców) poznaje się w biedzie.

 

 

 

 


 

 

 

 

Wzruszające - i piszemy to bez cienia ironii.

 

 

 

 

3:0 - to kolejny kroczek w naszym podsumowaniu i stosunek w jakim Real Madryt pokonał Espanyol. Gole strzelali Sergio Ramos, Kaka - w końcu brazylijski królewicz się obudził - i Gonzalo Higuain, który wykonał okolicznościowy samolocik:

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

4:0 - nie, takiego punktu programu nie mamy na rozkładzie, przejdźmy więc od razu do 5:0 - tyle goli zaaplikował rywalom z Portsmouth Manchester United. Chociaż, nie, przepraszamy - Manchester zaaplikował im właściwie tylko dwa gole - za sprawą Rooney'a i Berbatowa. Resztę dołożyli sobie sami. To się nazywa kurtuazja.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ok, wyniki z zerem nam się skończyły, pora więc na bardziej urozmaicone kombinacje. Na przykład 2:1 Barcelony z Getafe- jakoś tak nie po barcelońsku, ale przynajmniej Xavi ładnie się cieszył.



 

 

 

 

 

3:1 to z kolei wynik Bayernu, który pokonał Wolfsburg i... tadam, tadam, drogie panie...liderem nie jest, ale ma tyle samo punktów co liderujący Bayer Leverkusen, więc nie jest źle, prawda?

 

 

 

 

 

 

 

 

Zwłaszcza, iż w górę pnie się też Mladen Petrić z kolegami - HSV zremisowało 3:3 z 1. FC Koeln, Poldi gola nie strzelił, za to Petrić strzelił aż dwa, a cały mecz opierał się na schemacie taktyczno - kompozycyjnym: trzęsienie ziemi, ucieczka, pogoń pod honorowym patronatem Franciszka Smudy.

 

 

 

 

 

 

 

 

A skoro już jesteśmy w temacie pościgów i ucieczek to... Bordeaux goniło, goniło i nie dogoniło Stade Rennes. Tak, zgadza się, Bordeaux przegrało 2:4. Nie, my też nie możemy w to uwierzyć. W dodatku bramki nie zdobył Yoann Gourcuff, a Yoan Gou... Gouffran. Mała różnica w nazwisku, większa w wyglądzie, ogromna w ciachowych sercach. No cóż, nie co weekend można rozkoszować się klatą Gourcuffa. A szkoda.



Dodaj swój komentarz:

Komentarze:

  • 08.02.10, 12:45
    rosie

    ciekawy był ten weekend, ale najważniejsze, że Chelsea maszeruje po mistrzostwo!

  • 08.02.10, 12:48
    YNWA

    Liverpool Fc! Brawo Kuyt!

  • 08.02.10, 12:51
    rosie

    i do "koleżanki" kropki, która się wymądrzała ostatnio na temat Drogby i Arszawina -> kto komu powinien wiązać buty, co?

  • 08.02.10, 12:54
    nina

    Ciacha dajcie alfabet Marcina Lijewskiego! my tu wszystkie czekamy na to;)

  • 08.02.10, 12:59
    futbolista

    DROGBA!!!

  • 08.02.10, 13:21
    Jucia

    Oby tak dalej grał Liverpool:)Jak widac potrafią grac bez Torresa:)

  • 08.02.10, 13:55
    Cassie .

    Barcelona ;*

  • 08.02.10, 14:11
    blaugranka

    BAAAAAARCA!!!!!!!!!!

  • 08.02.10, 14:12
    lol

    Liverpool<33

  • 08.02.10, 14:28
    Koka

    Barcelona <333

  • 08.02.10, 14:54
    Kaaś

    Barcelona najlepsza.! PS. Słyszeliście że Pep zdradza żonę z facetem??!! Ja dzisiaj to przeczytałam.... ;/

  • 08.02.10, 15:48
    Karaa

    Oł je je je ! Drogba jest wielki ;)

  • 08.02.10, 15:51
    Lexie

    Jucia- nie tylko bez Torresa, ale również bez Gerrarda, Aggera, Benayouna, Johnsona, jak to pokazali w meczu z Tottenhamem. :D Mecz Liverpoolu i Evertonu genialny po prostu. :D Obciach dla Evertończyków moim zdaniem przegrać, grając przez 60 minut w przewadze liczebnej. :D

  • 08.02.10, 16:24
    Ana

    United!!!

  • 08.02.10, 16:31
    Olka

    daaaaajcie bojana !!!

  • 08.02.10, 16:49
    kasiunia01141994

    Przez pierwsze 24 minuty Barca grała bosko. Rozpływałam się. dawno tak świetnie nie grali. <3 Iniesta taki wspaniały, Messi, Xavi, Valdes... ahhhh <3 Ale później też pokazali, kto tu rządzi. Jak Xavi strzelił, gola to prawie płakałam. Derby Londynu też oglądałam. Szkoda Arsenalu... Może Fabregas za kilka lat przejdzie do FCB. :)

  • 08.02.10, 17:17
    Saruś

    hahaaaa.... Barcelona grala w 9 a i tak poradzila sobie z getafe;D moim zdaniem guardiola mogl wystawic pique albo puyola - xaviego albo inieste - messiego albo pedro a i tak by wygrali :D no i gerardzie moj kochany.... Potrzebna byla ci ta czerwona kartka w 26 min?:(( nieladnie.... Liverpool przezywa come back i jest ladnie pieknie:) bordeaux przegralo 2:4 i ma juz tylko 3 pkt przewagi nad montpellier ( beniaminkiem!) yoann... wez sie skarbie do roboty!!!;)

  • 08.02.10, 17:45
    Yuffie

    Barca! :) <3

  • 08.02.10, 17:55
    andie

    świetny mecz w wykonaniu Chelsea. I miło było wczoraj patrzec, że przynajmniej na SB kibice nadal go kochaja i wspierają ( mowa tu o JT ).

  • 08.02.10, 18:19
    lu

    Barca gora!

  • 08.02.10, 20:20
    axl

    LIVERPOOL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! WE LOVE YOU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • 08.02.10, 20:37
    RuDa

    Ja po meczu Barcy z Getafe to prawie całą noc nie spałam.. I zgadzam się z Saruś, do 24 minuty świetnie. :) Biedny Pique, ale nawet jakby dostał tylko żółtą i tak by miał odsiadkę, bo 4 żółte na koncie. ;]

  • 08.02.10, 20:38
    agnieszka2a

    There is only one United, there is only one United, there is only one United - Manchester United !! :) Brawo moje diabełki :)

  • 08.02.10, 20:56
    siwa.

    chelsea londyn <3

  • 08.02.10, 21:45
    aguŚ_kAaa

    Brawo Czerwone Diabły..!!! ;DD

  • 08.02.10, 22:21
    Ventanilla

    Ładne spotkanie na Old Trafford ;) Takie Diabły chcę oglądać do końca sezonu. Skrzydła Nani-Valencia wyglądały bardzo interesująco. Obrona wiele do roboty nie miała, ale spisała się dobrze (piękna interwencja niezawodnego VDS, jego odważne wyjście daleko poza bramkę by wybić piłkę na aut i opatrznościowe wybicie Evansa niedaleko linii bramkowej - te sytuacje w defensywie podobały mi się najbardziej ;)). Rozczarowała mnie nieobecność (znów!) Vidicia, jego tajemnicze nerwobóle są niepokojące... Ale Evans pewnie go zastępuje, myślę, że już za parę lat może znaleźć się w światowej czołówce defensorów. Rooney dał nam to, czego najbardziej po nim oczekujemy - kolejną bramkę do swojej kolekcji ;) A Berbatow... Po tej jego niewykorzystanej okazji wiedziałam, że Bułgar ma coś do udowodnienia i tego dokona - i rzeczywiście, strzelił ;) Muszę przyznać, że troszeczkę było mi żal Portsmouth. Ale 3 pkt i poprawa bilansu bramkowego dla Diabłów najważniejsze ;) Glory! PS. Widzę, że Liverpool dzielnie przetrwał kryzys i wrócił tam, gdzie jego miejsce. I tak oto Wielka Czwórka znowu razem xD Szkoda, że Arsenal nie powstrzymał Chelsea... Ale co się odwlecze, to nie uciecze, trzeba konsekwentnie zdobywać swoje punkty i nie oglądać się na innych, a Niebiescy na pewno będą mieli okazję jeszcze coś stracić ;)

  • 08.02.10, 23:46
    katalonka

    Pique -ta kartka była niepotrzebna ,głupi faul.ale trudno się mówi .ogólnie Barca pięknie rozegrała ten mecz- XAVI MAESTRO :****waleczne serce Dumy Katalonii :***

  • 09.02.10, 18:13
    xx

    Higuain ;* <3

  • 09.02.10, 20:52
    MiKa

    Meczu United nie udalo mi sie obejrzec ze wzgledu na brak czasu ale ciesze sie niezmiernie ze wygrywamy i nie tracimy gola :) co do Vidy to wydaje mi sie ze odejdzie w letnim okienku zreszta SAF szykuje nastepce dla niego Chrisa Smallinga z Evertonu ktory od nast sezonu bedzie dla nas gral. Niedlugo mecz z AC Milan juz nie moge sie doczekac chociaz wiem ze z Milanem to mamy ciezki orzech zawsze ale moze tym razem pojdzie lepiej :) Szkoda tylko ze Chelsea wygrywa znowu ;/

  • 10.02.10, 19:01
    Ventanilla

    Jedna poprawka - Smalling jest z Fulham, nie Evertonu ;) Co do Vidicia, to niestety ja też jestem coraz bardziej skłonna uwierzyć w jego rychłą przeprowadzkę. Trudno było mi się z tą myślą pogodzić, ale ostatni okres kontuzji pokazał, że United bez Serba też potrafi sobie poradzić. Niby oficjalnych oświadczeń nie ma, ale te wszystkie plotki i atmosfera wokół tej sprawy wydają się zawierać jakieś przysłowiowe ziarno prawdy. Teraz już tylko zastanawiam się co Nemanja wybierze - Barcelonę, Real czy może jeszcze coś innego? Jedna plotek wspomina jakoby żądana przez United kwota wynosiła 18 mln. Uważam, że w dzisiejszych realiach to trochę za mało jak na czołowego obrońcę globu. Też jestem bardzo ciekawa meczu z Milanem... Jeszcze w grudniu czułam się niespokojnie, ale w obecnej formie United jest w stanie przełamać pechową passę z tą drużyną i zwyciężyć. I oby tak właśnie było! ;D

  • 10.02.10, 23:10
    MiKa

    Ventanilla dzieki za sprostowanie faktycznie w Fulham na pozycji srodkowego obroncy gral do tej pory. Z braku czasu na mojego futbolowego bzika na punkcie United duzo mi ostatnio umyka na ich temat ale dzisiaj jestem juz na biezaco i swiezo po meczu z AV niestety tylko zremisowanym przez Diably ale gralismy w oslabieniu w I polowie Nani opuscil boisko co wydaje mi sie bylo bledem sedziego no ale jest chociaz remis na OT a Chelsea przegrala z Evertonem wiec nie jest zle :P

  • 11.02.10, 00:05
    Ventanilla

    Hah, też właśnie oglądałam ten mecz ;) Bardziej II połowę, bo w I tradycyjnie miałam trudności ze znalezieniem płynnej i dobrej jakościowo transmisji, ale wreszcie mi się udało i, ku mojej satysfakcji, z hiszpańskim komentarzem ;D Remis zazwyczaj nie jest wynikiem satysfakcjonującym, ale w tej sytuacji pozostaje się cieszyć, że udało się wybronić go w dziesiątkę. Szkoda kartki Naniego, był na fali, na pewno by się przydał w tym meczu. I brawa dla Evertonu, dzięki golom byłego Diabła - Sahy - mimo remisu udało się nadrobić kolejny punkcik do Chelsea ;D Nawiasem mówiąc, bardzo podobają mi się tegoroczne stroje United, zarówno domowe, jak i wyjazdowe. Może nawet wyjazdowe ciut bardziej, ta piękna czerń robi swoje ^^

  • 11.02.10, 00:08
    Ventanilla

    A swoją drogą w ilości wypracowanych samobójów United chyba bije jakieś rekordy. Który to już, dziesiąty? xD ;)

  • 11.02.10, 09:15
    MiKa

    mecz byl na Villa Park ;/ ale wlasnie przez ta jakosc odbioru ciezko sie polapac kiedys bylo wiecej mozliwosci teraz aby znalezc w miare transmisje na necie trzeba sie uzbroic w cierpliwosc ;/ Szkoda Sahy lubilam go bardzo jak gral w United gdyby nie kontuzje bylby nasza wielka gwiazda i pociecha w przeciwienstwie do Berby :(

  • 11.02.10, 21:23
    BMadrid

    Brawo Pipita :*

G.pl