Gazeta.pl > ciacha >  Z ostatniej chwili

Ale się porobiło, czyli podsumowanie piłkarskiego weekendu w Europie

Zaszumiało, zabrzęczało, zakotłowało się w polu karnym - huk, grzmot, bramka i oto mamy serię niespodziewanych wyników i małe rewolucje na czele europejskich tabel. Aha, no i brzuszek Fabregasa w charakterze wabika - zapraszamy.

 

 

No, skoro już odwiedziłyście nasz skromny artykulik - prosimy bardzo, oto obiecany brzuszek Fabregasa:

 

 

 

 

 

 

Przy okazji Arsenal wygrał z Burnley 3:1 bramkami panów Fabregasa, Walcotta i Arszawina, jednak najbardziej wzruszającym momentem na Emirates było jak kibice...

 

 

 

 

 

 

 

... i piłkarze...

 

 

 

 

 

 

...dodawali otuchy okropnie kontuzjowanemu Aaronowi Ramseyowi. Sam Ramsey oświadczył, iż gorąco dziękuje swoim kolegom, fanom Arsenalu, a także kibicom innych klubów, za wsparcie, jakie otrzymuje z całego świata.

 

 

 

Poza tym Manchester wygrywając 1:0 uciekł Chelsea, która jednak może go wciąż dogonić, zważywszy, iż w ten weekend zajęta była wygrywaniem ze Stoke City w Pucharze Anglii. Zgadnijcie, kto strzelał gole? Tak, tak, dwaj przyjaciele z boiska

 

 

 

 

 


Ale nie tylko na wyspach doszło do przetasowań w górze tabeli. Albowiem w Hiszpanii...

 

 

 

...kiedy Barcelona remisuje....

 

 

 

 

 

 

...to Real wygrywa

 

 

 

 

 

 

 

 

...i zostaje liderem! I to w jak dramatycznych okolicznościach! przegrywając początkowo 0:2, a zwycięską bramkę zdobywając dopiero w 90. minucie nogami nieco zapomnianego, ale bardzo ciachowego Rafaela van der Vaarta. Swoją drogą hiszpańscy fotoreporterzy to straszne niezguły. W agencji znalazłyśmy tylko takie zdjęcie...

 

 

 

 

 

 

...i takie...

 

 

 

 

 


...ale takiego, które powinno być naturalną konsekwencją dwóch powyższych już nie... Fuszerka, niesprawiedliwość i dyskryminacja żeńskiej części publiczności.

 

 

 

Niewiele brakowało, aby i u nas zaszła jakaś epokowa zmiana w czubie tabeli. Niezmordowanie liderująca Wisła sensacyjnie przegrała (drugą kolejkę z rzędu!) z Arką, ale jej potknięcia grzecznościowo nie wykorzystała Legia, bardzo uprzejmie pozwalając ostatniej w tabeli Odrze wygrać u siebie 1:0. To się nazywa słynna warszawska gościnność. Tymczasem nic z gościnności i uprzejmości nie robi sobie poznański Lech, wygrywając z Cracovią 3:1 i zrównując się z Legią punktami. Zgadnijcie kto strzelał? Tak jest, nasz drogi Lewy, jak również Sławomir Peszko i nowy nabytek Lecha Siergiej Kriwiec.

 

 

 

Mała, ale bardzo ciachowa sensacja miała też miejsce w Bundeslidze. W zasadzie, to wcale nie była taka mała, a jej ciachowość obrazuje poniższy ciąg obrazków:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tak jest, Poldi, nasz ukochany, a pogrążony w kryzysie Poldi strzelił gola dla FC Koeln w meczu z... Bayernem Monachium! Tak, wiemy jak wiele z Was ma ogromną (podzielaną zresztą przez część redakcji) słabość do Bayernu, ale z goli Poldiego nie sposób się nie cieszyć... Zwłaszcza, że Bayern wciąż utrzymuje się na prowadzeniu.

 

 

 

 

 

We Włoszech dużo sobie obiecywałyśmy po ciachowym starciu Milanu z AS Romą. Tymczasem skończyło się na zerozeryźmie, sześciu żółtych kartkach i jednym fajnym zdjęciu:

 

 

 

 

 

 

No cóż, bywa i tak, że musimy się zadowolić jedynie zdjęciem.

 

 

 

rybka

Dodaj swój komentarz:

Komentarze:

  • 08.03.10, 13:05
    Lz

    Poooooooooooooooldiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii!!!!! <3 <3 <3

  • 08.03.10, 13:13
    Aga

    Gol Poldiego nie był zwycięski ;) Ale i tak cieszy przeogromnie!

  • 08.03.10, 13:30
    alka

    Wkoncu jakaś bramka !!! Dawaj Poldi dawaj !! ; )))).

  • 08.03.10, 14:05
    Iv

    Poldi mógł się przełamać w jakimś innym meczu, a nie w akurat tym. :P No trudno, całe szczęście Leverkusen przegrało, ale i tak najbardziej mnie teraz niepokoi Schalke. Mam nadzieję, że ten mały kryzys formy w Bayernie jutro już nie będzie widoczny.

  • 08.03.10, 14:33
    karolinka

    nooo nareszcie Real przed Barcą!

  • 08.03.10, 14:34
    kasia_16

    Wspaniałe zachowanie piłkarzy i kibiców Arsenalu...

  • 08.03.10, 15:18
    Ki$iel

    Teraz mam nadzieje że Realu nikt nie dogoni!!!! Oby tylko im poszło dobrze w Lidze Mistrzów z Lyonem!!!:)

  • 08.03.10, 15:20
    Milla

    Chelsea i Real bardzo ładnie XD Roma bez Toniego była chyba więc to wytłumaczalne, a do Podolskiego nie mogę się przekonać, jakoś za nim nie przepadam..

  • 08.03.10, 15:40
    Saruś

    Co do Barcy.. W Hiszpanii jest taka reguła, że przy równej liczbie punktów wyższą pozycję w lidze zajmuje drużyna mająca lepszy bezpośredni bilans spotkań. Ale dopiero to obowiązuje po rozegraniu dwóch meczów. Na razie o kolejności decyduje liczba bramek ale jeśli 10 kwietnia Barca zremisuje z Realem to będzie pierwsza (chyba, że do tego czasu któryś z zespołów pogubi punkty) Więc taki rezultat biorę w ciemno... Myślę, jednak że I Real i Barca pogubią punkty wcześniej. Najbardziej mi jest żal Puyola... Niepotrzebnie wybił piłkę na rzut rożny i potem był gol bo któryś z piłkarzy Almerii, chyba Cisma go przeskoczył. Drugi gol wiadomo, samobój... Ale nawet kapitanowi zdarzają się słabsze mecze! Carles, wierzymy w Ciebie! Głupio zachował się też Guardiola.. Pyskówki do sędziego i na trybuny, Ibra też czerwona kartka... Ajjj! Następny mecz przeciwko Valencii będzie bez nich..;/ Ale jest jeszcze Messi, jeśli za tydzień będzie grał tak jak w meczu z Almerią ( dwa piękne gole) to myślę,że wygramy.... Chłopcy moi kochani, przydałaby się jakaś męska porządna szczera rozmowa co i dlaczego nie wychodzi. Mówi się trudno i trzeba zacząć od nowa budować przewagę nad Realem;) A co do Arsenalu to zachowanie kibiców godne uznania... VeB!

  • 08.03.10, 15:51
    Cassie .

    o barce nie ma się co martwić . Jeden , dwa mecze i znów wyprzedzi real . To nie ma żadnych wątpliwości. Barca by nie przegrała gdyby nie ten samobój .. ale cóż. Wypadki chodzą po ludziach. To był po prostu czysty przypadek .. błąd , ale do przeżycia . To i tak nie zmienia faktu ze Puyol to świetny kapitan ;] Nie jestem pewna co do tej czerwonej kartki ... ale cóż. Arsenal pięknie zagrał , naprawdę. Bramki były ogólnie jedne z ładniejszych ... bardzo udany weekend ;]

  • 08.03.10, 16:12
    Coco

    W sobote Real odwalil kawal swietnej roboty. Jeden z najciekawszych meczy jakie ostatnio widzialam ;)

  • 08.03.10, 19:13
    szefra

    Goldi Poldi !!!! ;****

  • 08.03.10, 19:40
    Karaa

    Włączyłam mecz Realu w 89 minucie patrze a tu zaraz bramka! Nieźle sobie poradzili, przegrywając 2:0, ale wygrywając mecz xd CHELSEA pięknie! Dwie legendy zdobywają gole ;]

  • 09.03.10, 04:13
    :)

    mmm sliczne fotki www.nienasyceni.pl

G.pl