Kimi Raikkonen dachuje po raz kolejny
I sądząc po jego dotychczasowych wyczynach w rajdach samochodowych, nieostatni.
Mimo dostrzegalnej gołym okiem zmiany na plus w nastroju, mimice i ogólnym usposobieniu fińskiego kierowcy po opuszczeniu Formuły 1, pod kątem sportowym swoich dotychczasowych startów w rajdach Kimi nie może zaliczyć do udanych. Przygody na trasie uniemożliwiły mu ukończenie kolejnych zawodów, tym razem Rajdu Meksyku. A przez przygody na trasie rozumiemy wcale nieciekawie wyglądający wypadek zakończony kilkukrotnym dachowaniem.
My się solidnie wystraszyłyśmy, a Kimi, wiadomo, rzucił kilka niecenzuralnych skandynawskich słów, wysiadł z auta, otrzepał kurz z kombinezonu, wyszperał ze schowka dyżurną czapę z płaskim daszkiem I udzielił profesjonalni wywiadu w charakterystycznym dla siebie stylu spod znaku ''jechaliśmy, przewróciliśmy się, cóż''.
- Moim największym rozczarowaniem jest to, że nie byliśmy w stanie kontynuować jazd, ponieważ chciałem spędzić w aucie tak dużo czasu jak tylko mogłem. Wcześniej miałem naprawdę dobrze uczucie i chciałem naciskać, żeby zobaczyć co możemy zrobić. Jestem przekonany, że na następną imprezę powrócimy silniejsi - podsumował, mimo wszystko optymistycznie, Kimi.
Optymizm Kimiego jest naszym optymizmem, ale nadal pisaniu jakiejkolwiek notki o kierowcy towarzyszy z smutek i nostalgiczne westchnięcia. Zwłaszcza na cztery dni przed startem nowego formułowego sezonu. Chociaż. I tak się ekscytujemy.
ruby blue
Komentarze:
-
09.03.10, 13:14
pinkDayKimi jak zawsze świetny xd piszcie o nim więcej.! ;-)
-
09.03.10, 14:22
KarasumaKimi wspaniały cudowny niepowtarzalny niezwykły! Niezastąpiony!! Ciacha dziękuje za nowinki o Kimim!!!
-
09.03.10, 17:12
_spassverderberin_wywrotki, dachowania, wypadki, kolizje, kraksy i inne takie przypadłości kimiraikkonenowe są winą producentów samochodów, do których chmurny i górny Fin wsiada... Powinni się oni nad swoim zachowaniem zastanowić i wyprodukować wreszcie kimiodporne auto, które dojedzie od startu do mety bez większych komplikacji.
-
09.03.10, 19:22
emmaNo już myślałam, że nic o nim nie napiszecie... Kimi jest taki cudowny, że nawet jego słabe wyniki w WRC nie są ważne kiedy chodzi cały czas taki uśmiechnięty, wyluzowany i szczęśliwy. Ciacha, mam nadzieję, że o następnym Rajdzie też nie zapomnicie! A nawiasem jeszcze nie mogę sobie wyobrazić F1 bez Kimiego, a to przecież za chwilę... Będę kibicowała Sebkowi i oczywiście Robertowi! Kimi<33333333333333333333333333333333333333333333
-
09.03.10, 20:41
siulapowiem tylko jedno: Kimi....WHY?! i oddam się mojej dalszej kimowoformułowej żałobie...
-
10.03.10, 10:49
kimsterowaciacha, jesteście boskie, że w końcu jest coś o fińskim bóstwie. oby było tego coraz więcej! :) btw Kimiemu WRC bardziej służy niż F1, boje się swojej reakcji gdy go nie ujrzę w czerwonym bolidzie, ale jednak jeżeli jemu jest tam dobrze to nich tam pozostanie. Nikt o nim tak szybko nie zapomni;D ahh Kimii! rozpływam się przy tych zdjęciach xD
-
10.03.10, 19:48
angellA Iceman oczywiście skomentował to nader spokojnie. Kimi podobno w rajdach jest szczęśliwszy, a jego szczęście to nasze szczęście, więc pogódźmy się z tym, że startować w F1 nie będzie.
-
11.03.10, 16:49
;]'fińskie bóstwo' nie wracaj do F1!
-
14.03.10, 03:39
niina"Optymizm Kimiego jest naszym optymizmem" - oł jes! a nawiasem mówiąc, to kocham fiński akcent <3
-
04.04.10, 17:15
RafaelloKimi nie słuchaj ich wracaj do F1!!
-
04.07.10, 03:04
FQvxWxVpnyFLoSIL5MA60 tuxehmcxmzsf, [url=http://gflmayhwykya.com/]gflmayhwykya[/url], [link=http://mehugqhkicyb.com/]mehugqhkicyb[/link], srzbndojiosn.com/



















Dodaj swój komentarz: