Z ostatniej chwili

Marouane Chamakh w Arsenalu!!!

2010-05-24
A A A Drukuj

Po baaaardzo długiej zabawie w kotka i myszkę, tudzież ''głuchy telefon'' z elementami ''prawda czy fałsz'', świetny i dostatecznie młody - a jakże by inaczej - były już piłkarz Girondins Bordeaux wylądował w szponach Arsene Wengera. Tylko co na to Yoann Gourcuff?

 

 

To była piękna przyjaźń - ale takie przypadki historia zna aż za dobrze. Co stało się z Tonim i Ribery'm, Beckhamem i Casillasem, Żwirkiem i Muchomorkiem? Nie po raz pierwszy zatem pieniądze, kariera i odległość rozdziela nierozłączną, wydawałoby się, parę. W takich chwilach z jesczze większym uznaniem patrzymy na staż i więzy łaczące JT&FL.

 

 

 

Nie rozpaczajmy jednak, taka pomoc dla Kanonierów w niespokojnych czasach prawie pewnego wyfrunięcia Fabregasa z Wengerowskiego gniazdka, to rzecz nie do przecenienia. Nie zapominajmy, że to głównie dzięki Chamakhowi właśnie (i Gourcuffowi, ale przecież nie można mieć wszystkiego), Żyrondyści z Bordeaux zaszli w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów tak daleko, jak i sam Arsenal.

 

Zobaczymy, czy z Marouane'm na pokładzie podopieczni Wengnera wreszcie sięgną po więcej. Gdyby to od Ciach zależało, powiedziałybyśmy, że takim młodym, ładnym, zdrowym chłopcom na pewno się to należy. Z czysto piłkarskiego punktu widzenia, musimy czekać, jak dalej potoczą się wydarzenia i zastanowić się, czy upór szkoleniowca Kanonierów w trendach selekcyjnych wreszcie się opłaci. Tak czy inaczej, Chamakhowi życzymy powodzenia w nowym klubie.

 

A Wy co na to powiecie?

 

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (28)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    On jest Booooski !!!! ;-)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    A ja się nie cieszę ! Ja miałam nadzieję, że SAF pójdzie po rozum do głowy i złapie młodego, zdolnego chłopaka, który nie ukrywając przydałby się Manchesterowi :(

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    obecnie arsenal rozważa też "nabycie" gourcuffa :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Chamakh jest przystojny mmmmm śliczny jest, no a Yoann też, i bardzo chciałabym, by prócz Chamakha do Arsenalu trafił właśnie Gourcuff!!! Może ci dwaj przystojniacy dadzą Arsenalowi mistrzostwo1!!!1
    Fabregas, Nasri, Eboue, Vermealen, Chamakh, Bendnter, van Persie, Vela, Clichy, Walcott, Ramsey, Gibbs, Song, tyle w Arsenalu ciach mmmm.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    przynajmniej nie leci na Real i Barcelone tak jak wiekszosc ostatnio ;/ liga angielska potrzebuje wzmocnien i takie transfery to dobry znak. A jako ciacho to go nie bede oceniac za bardzo przypomina takiego jednego co spier... do Hiszpani wiec mam nadzieje ze ten okaze wiecej przywiazania do angielskiego futbolu i klubu w ktorym bedzie gral od nowego sezonu.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Oczywiście musiałyście dać Chamakha na kazdym zdjęciu z Gourcuffem :P Gourcuff do Arsenalu? hm! To jest myśl !

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    0

    na 1zdjeciu podobny jest do Christiano Ronaldo

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Yoann powinien odejść do Manchesteru United. Oni poszukują napastnika, który wypełni lukę po CR, a on powinien szukać lepszej drużyny, bo Bordeax w Ligue 1 slabiutko...

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    niech jeszcze kupią do Arsenalu Yoanna i będę najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    gourcuff jest brany pod uwagę, żeby przeszedł do Arsenalu;p

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Oboje mogliby przybyć nie do Arsenalu, ale do Polski....na zawsze ;D

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Co prawda Yoannowi nie dorówna (czy ktoś mu w ogóle dorówna? :D), ale trzeba przyznać, ze jest ciachem :D

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Całe szczęście!! Bo biedny Arsenal, po odejściu Cesca straciłby wiele na swojej ciachowości. Kto by tam dbał o zaspokajanie naszych różowych pragnień? :) Ale można odetchnąć z ulgą, bo Chamakh przybywa Arsenalkowi na ratunek :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    jatoja-nie martw się, Yoann też nas wkrótce wzmocni. :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Jestem przeszczęśliwa! To świetny piłkarz i nie moge się doczekać by zobaczyć go w trykocie mojej ulubionej drużyny. A Fabregas nigdzie się nie wybiera, powiadam ja Wam :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Bardzo dobrze, że przeszedł do Arsenalu, to duże wzmocnienie :) Chciałabym, aby pomógł im w zdobyciu znaczących trofeów :D

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Mmm, jest cudowny! :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Sonrisa, no dzięki. ;D Bo ja to się zastanawiam czy Fabregas podoba mi się (pod względem zarówno piłkarskim jak i wyglądu) jeszcze chociażby odrobinkę. Straciłam do niego chyba cały szacunek. Eh.. ;D

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    to straszne <beczy> a tak bosko było oglądać takie cukierasy razem ;(

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    jagoda. -> Spoko, ja Cię jakoś obronię, bo uważam tak samo :) Więc jesteśmy już dwie, a jak wiadomo w kupie siła ha! :D

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Gourcuff*

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    opóźnione jesteście, ale co tam. ;P Gorcuffa prędzej czy później do Arsenalu się ściągnie, sam Arsene chciał go podobno. więc nic niemożliwego. :D przystojniaaaaaaak. lepszy niż Fabregas! ;D (żarłoczne fanki Ceska, oszczędźcie mnie). :>

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Hmm ja go chętnie zastąpię u boku Yoanna :D ;**

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Chamakh jest boski;** powodzenia w Arsenalu

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    I Gourcuff został bez swojej drugiej połówki. Ja go w objęciach Yoanna bardzo chętnie zastąpię :P

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    sweet ;*
    powodzenia ;)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    ja też mu życze powodzenia ;**

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX