Z ostatniej chwili

Urugwaj - Holandia: ciachowa relacja NA ŻYWO!!!

2010-07-06
A A A Drukuj

Ostatni obrońca honoru Ameryki Południowej staje do walki z bezwzględną mechaniczną pomarańczą, która na swojej drodze zmiażdżyła już samurai, lwy, Gang Olsena, Muchy, kanarki i niezgodę wewnętrzną, teraz może jednak paść rażona piorunem pod urokiem klaty Diego Forlana. Czy tak się stanie? Zapraszamy na relację!

 

 

 

Kto wygra, kto przegra, kto zremisuje? Konfrontacje pozasportowe tradycyjnie już się odbyły, a jeśli chodzi o wynik boiskowy to piszcie do nas, piszcie do nas, piszcie do nas! Adres zawsze ten sam: ciacha@g.pl

 

 

 

 

KONIEC. Ach, czasami żałujemy, że zwycięzca może być tylko jeden. A Wy jak, zadowolone z wyniku? Olalla idzie się upić na smutno, rybka pomalować twarz w barwy czarno - czerwono - żółte (już na jutro), a więc zapraszamy na drugi półfinał: Hiszpania - Niemcy - będzie się działo, a my oczywiście będziemy relacjonować na żywo. Do zobaczenia!

 

 

 

KONIEC. Uwielbiamy pomarańczowych, ale wielki, ogromny szacunek dla Urugwaju, ich wspaniała postawa i cudy męstwa nie pozwala nam się beztrosko cieszyć ze zwycięstwa... Olalla podsumowuje:

 

 

 

Ładny ostrzał na koniec Holendrom Urugwajczycy moi kochani urzadzili. Brawo, chłopaki, na pewno napsuliście Oranje krwi na koniec. Dziękujemy!

 

 

 

22.22 Jeszcze nie koniec, jeszcze rzut wolny dla Urugwaju, jeszcze Muslera... zamarłysy w napięciu.... ale nie, nic z tego.... KONIEC! HOLANDIA W FINALE.

 

 

 

22.20 Czy będzie sensacja? Czy będzie dogrywka? Nawet Muslera włacza się do ataków, Abreu w polu karnym, proszę państwa, ajezusmaria, co się dzieje, my już nei mamy paznokci, ratunku, Mamusiu, nie ma golaaa!!!!!! nie ma!!! Czy jeszcze będzie?

 

 

 

22.19 GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLLLLLL!!!!!!!!! URUGWAJ SIĘ NIE PODDAJE!!!!!

 

 

 

22.19 Tymczasem nasze Czytelniczki składają nieostrożne deklaracje. Justyna grozi:

 

 


Zaprawdę powiadam Wam, że jeśli jeszcze Niemcy wygrają z Hiszpanią to 11 lipca wychodzę z domu! Czemu nic nie układa się po mojej myśli, chlip chlip...

 

 

 

22.16 W kategorii: patos - Olalla - Jacek Jońca 2:1:

 

 

 

Smutno kończy się mundial dla Urugwajczyków, bo byli juz tak blisko, a jednak tak daleko. Smutno, ale nie tragicznie, bo na koniec pokazali wolę walki, zaciętość, motywację. A co najważniejsze, jeszcze ich zobaczymy - już niedługo zagrają w meczu o 3. miejsce, ja osobiście mam nadzieję, że z Niemcami.

 

 

 

22.14 No ile jeszcze będą trwać te dożynki? Robben woli strzelać w Muslerę niż w bramkę, Urugwajczycy zrywają się do ataku, ale bardziej desperacko niż z nadzieją, wuwuzele smętnei pobrzękują, a nam robi się coraz smutniej....

 

 

 

22.12 Olalla:

 

 

 

I jeszcze gdyby to była ta wspaniale grająca, na przykład, w Euro 2008 Holandia, a nie ciężko choząca maszyna do pokonywania przeciwników, be  polotu i bez fi...Zapomniałam, co miałam powiedzieć, kamera pokazala Forlana w pozie cierpiącej.

 

 

 

22.06 A Holendrom ciągle mało i wciąż atakują, tymczasem Jacek Jońca włącza trzeci bieg patosu: "gaśnie nadzieja w Urugwajczykach..." Olallu, masz konkurencję....

 

 

 

22.05 No to będziemy miały europejski finał.... Chociaż Urugwajczycy się jeszcze nie poddają, a i my liczymy po cichu na jakiś cud... A zwłaszcza melancholijna nieco Olalla:

 

 

 

Cóż moge napisać na pociesznie...W myślach sie gubię. Czy dobrą rade, czy żart wesoły? Powiem po prostu - bardzo Was lubię,chłopcy. I nie jestem jescze gotowa na pożegnianie! Zostało mi więc 10 minut, by sie przygotowac.

 

 

 

22.00 GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLL!!!!!!!!!!!!!!!! Holandia już niemal na pewno w półfinale!!! Arjen Robben dobija niebieskich, książe Wilhelm ALexander szaleje, szaleją trybuny w RPA i tylko nas coś ściska w dołku...

 

 

 

21.59 Holandia może grać topornie, ciężko i poniżej oczekiwań, ale zaraz, zaraz - czy to nie my powiedziałyśmy im kiedyś, że jeśli dojdą do półfinału to wybaczymy im styl? Tylko dlaczego po drodze musiałyśmy się zakochać w połowie składu Urugwaju?

 

 

 

21.56 GGGGGGGGGGGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLL!!!!!!!!!!!!!!!!11 WESLEY SNEIJDER!!!!! Ileż Holendrzy mu zawdzieczają! 5. jego gol w turnieju!!! Oranje znów na prowadzeniu! Co na to Urugwaj?

 

 

 

21.55 Ależ obrona Muslery!!!! A jednak Holendrzy nie zasypiają w popiele. Gruszek to znaczy, nie żeby lubili spać w popiołach. Tak wiemy, odbija nam, to z emocji, ale czyż Muslerka nie jest słodki?

 

 

 

21.54 Nic. To znaczy aut.

 

 

 

21.53 Diego Forlan kontra Stekelenburg i 28 metrów między nimi... prawie jak w samo południe...Co z tego wyniknie?

 

 

 

21.50 Tymczasem Holendrzy rozpoczęli oblężenie urugwajskiej bramki. Jeżeli mieliby brać jakichś jeńców to my chętnie zajmiemy się Muslerą.

 

 

 

21.48 Urugwaj znowu atakował, ale dzielnie spisał się Stekelenburg. W ogóle Stekelenburg to takie fajne nazwisko: jakby Freid Astaire stepował po podniebieniu. Mogłoby też być świteną nazwą dla sterowca, nie uważacie?

 

 

 

21.46 Dygresja: na Mundialu sędziują sędziowie z Seszeli, z Gwatemali, z Uzbekistanu... czy naprawdę z polskimi arbitrami jest tak źle?

 

 

 

 

21.44 Forlan ze stałego fragmentu gry daje Olalli kolejne okazje do piania peanów na jego cześć:

 

 

 

Diego Forlan epicko nawet pada, nawet majestycznie się garbi. Wielkość w każdym geście i czynie, oby wystarczył na Niderlandy.

 

 

 

21.43 No jak wejście Rafaela nic nie dało panie komentatorze? Czy pan nie widzi tego czru, tego wdzięku, tego piękna jakie roztacza wokół siebie zawodnik z numerem 23?

 

 

 

21.40 Ależ błąd Holendrów! Już widziałyśmy piłkę w pustej - po wyjściu Stekelenburga - bramce, ale nad pomarańczowymi najwyraźniej trzymała pieczę Opatrzność. Albo van Bronckhorst.

 

 

 

21.39 ...i składa doniosłe obietnice:

 

 

 

Mam nadzieję, ze się Urugwaj nie udławi pomarańcza. Jeśłi tak - obiecuję do końca zycia nie jadać skórki pomarańczowej (albo nie pić soku ze wspomniango owocu do końca dnia. NIe będzie ''Screwdrivera'')

 

 

 

21.38 Olalla snuje plany na przyszłość:

 

 


Mój syn będzie miał na imię Diego i też  będzie tak groźnie zaciskał szczęki.

 

 

 

21.32 Zaczynamy drugą połowę! Rafael van der Vaart na boisku, czyli nie tylko ofensywniej, ale i ładniej. Z cyklu: rybka bawi się w nastoletnią fankę: "Rafi <3<3<3".

 

 

 

PRZERWA. No to nam się zrobiło ciekawie... Olalla podsumowuje:

 

 


Na przerwe chłopcy schodzą z wynikiem bardzo dobrym. Mam nadzieję, że zakończą jednak celująco. Ameryka Południowa zemści się na Europie za krzywdy doznane na tym mundialu.




 

21.15 Z cyklu: rozentuzjazmowana Olalla:

 

 


AAAAAAAAAAAAAA!!!!. Gol Forlana! Diego bogiem - i to faktycznie boski Diego! Klasyczna sytuacja ''a nie mówiłam!" A może to ukazanie się na ławce opatulonego w błękitną kurtkę Luisa Suareza? Urugwajskiego dziecka przeznaczenia?

Każde dojście do piłki Forlana przyprawia mnie o dreszcze. Kto wie, co on tam jeszcze wykorzysta.

 

 


Za to Holendrzy, mimo tak rzekomo silnego składu, grają jakby chcieli, a nie mogli. Niebieski urugwajski palec ich za to ukaże, jako prawdziwa fanka - jestem o tym przekonana.

 

 

 

21.11 Rzut wolny dla Urugwajczyków - czy Wam też robi się strasznie gorąco? Tym razem Stekelenburg nie miał problemów z obronieniem bomby Forlana, ale jeśli ktoś myślał, że z Urugwajem pójdzie Pomaranczom tak łatwo jak z kanarkami.... grubo się mylił...

 

 

 

21.08 Tymczasem my to gadu - gadu, a wuwuzele się wzmagają, a wraz z nimi szaleńcze ataki urugwajczyków i jeszcze szaleńczejsz... szaleniejsz... bardziej szalone kontrataki Holendrów. Forlan!!!!!!!!!!!!!!!!!! GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLL!!!!! FANTASTYCZNY GOL DIEGO FORLANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To będzie piękny mecz!!!!

 

 

 

21.06 ... i zastanawia się czy Edison Cavanni piękniej gra czy wygląda:

 

 

 

 

 

 

 

"Nie wiedziałam, że gustujesz w dziewczynach droga Olallu" - skwitowała złośliwie rybka.

 

 

21.04 Urugwaj atakuje! Urugwaj odgryza się swoim prześladowcom, a Olalla wspomina piękne chwile w polu karnym Holendrów....

 

 


Jedna na milion, była kiedys nawet taka piosenka. A raczej - pieśń ludowa.

 

 

 

 

 

 

21.03 A więc Olalla kontynuuje Odę do Urugwaju:

 

 

 

Od bur jestem daleka, droga rybko i drogie Czytelniczki! Oto w sumie niepozorna drużyna, której z jakichs powodów kibicowałam od początku, których zwycięstwa wywieszczyłam - doszła już do półfinałów. Dlatego może poziomu gry może i na razie nie wynoszę pod niebiosa, ale i nie ganię.Będzie lepiej, coc będziemy wdzięczne za oszczędzenie nam krwawych scen i zębów na murawie.

Troszkę aktorstwa było, ale i Sneijder popychał, więc myślę, że obopólnie mozemy tę sytuację puścić w niepamięc.

Tak jak wpuszczonego przez słodkiego chłopczyne Muslerę gola.

 

 

 


 

 

 

 

21.00 Olalla kontynuuje Odę do Urugwaju - zamiast bur dla kolegów rywala bura dostała się mnie, ale to zaraz bo gooooooooooolllaaaaaaa nie ma, jest Muslera i Robben, który faulował Caceresa - fortuna kołem się toczy, a oliwa zawsze sprawiedliwa. czy jakoś tak.

 

 

 

20.57 Jest zadymka w polu karnym Holandii - Caceres chciał zrobić Mięciela i strzelić przewrotką ale udało mu się jedynie kopnąć de Zeeuwa w twarz - będą kartki, a mogła być bramka mundialu... Caceres dostaje żółtą (pięknie się złości), robi się gorąco...

 

 


20.54 Bo generalnie miało być tak, że rybka kibicuje Holendrom, a Olalla Urugwajczykom. Ale rybka ma słabość do błękitnych koszulek, Fernando Muslery, Diego Forlana i zmarzniętego Suareza na ławce i już sama nie wie za kim jest. Ooooo, pokazali van Marvijka - rybka przywołuje się do porządku...

 




20.53 Tymczasem redaktorka Olalla postanawia wyznać swoje prourugwajskie sympatie, zaczynajć jednak od ostrej bury dla swoich ulubieńców.

 

 


Szczerze powiedziawszy, Urugwaj sobie zasłużył na tego gola, bo jest wyraźnie słabszy. Nieobecnosc Suareza też daje im się we znaki. Na szczęście, szalejący i wszędobylski Forlan może w pojedynke niemal ten mecz wygrać. Tak przecież już bywało w historii (vide: senor Maradona)

 

 

 

20.50 Holendrzy nei przestają atakować. A nam jest szkoda Muslerki. Żółta kartka dla Maxa Pereiry. U nas też kiedyś był w kadrze piłkarz o takim nazwisku, pamiętacie?

 

 

 

20.47 GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLL!!!!!! Giovanni van Bornckhorst! Ależ piękna bramka wyrywa nas z uśpienia i daje możliwość do posłużenia się kolejną wyświechtaną komentatorską metaforą: "zdjął pajęczynę z okienka". Czy jakoś tak. W każdym razie: Oranje!!!!!

 

 

 

 

20.45 Na razie trochę sennie... Dziś słuchałyśmy Tour de France i postulujemy aby panowie Wyrzykowski i Jaronski komentowali także mecze piłkarskie. Na pewno dowiedziałybyśmy się teraz czegoś ciekawego o spekulacjach tulipanowych w XVII wieku, albo o urugwajskiej wojnie o niepodległość...

 

 

20.42 Strzelał Sneijder ale zamiast w bramkę to w van Persiego. A przecież już się niby pogodzili.

 

 

 

20.38 Kuyt atakuje skrzydłem, małe zamieszanie w polu karnym, ale najpierw Caceres, a potem Muslera ratują Urugwaj. A propos Caceresa - chyba Wam się podoba, co?

 

 

 


 

 

 

20.35 Stekelenburg na celowniku Bayernu Monachium. Co Wy na to fanki Bawarczyków? Do twarzy mu będzie w szelkach?

 

 

 

20.33 Gramy! Urugwaj zabrał się ostro do pracy, ale to Kuyt oddał pierwszy groźny strzał w tym meczu. No dobra, może nie groźny, ale pierwszy strzał, który spowodował podniesienie tonu głosu komentatora.

 

 

 

 

 

 

 

20.29 Z cyklu: prywatne i dziwne sympatie redaktorek Ciach: Bert van Marvijk. Oj tak, oj tak, oj tak....

 

 

 

20.15 Z cyklu: prywatne i dziwne sympatie redaktorek Ciach - Fernando Muslera. Redaktorka rybka chciała zauważyć, że ona pierwsza - jako sympatyczka rzymskiego Lazio - zauważyła Muslerkę, tylko bała się przynać, że jej się podoba. Zachęcona jednak Waszymi komentarzami wrzuca to oto niewielkie, ale jakże treściwe zdjęcie z Feerdkiem i kolegami w roli głównej:

 

 

 

 

Tylko gdzie jest Wally?

 

 

19.55 Po pierwsze: droga blacqueen - tak, TO JEST Ibrahim. My z kolei widujemy go tak często w naszych snach, że nie sposób go z nikim pomylić. Po drugie: Małgorzata przysyła nam składy obu drużyn:

 

 

 

Urugwaju: 1-Fernando Muslera; 3-Diego Godin, 6-Mauricio Victorino, 5-Walter Gargano, 16-Maximiliano Pereira, 22-Martin Caceres, 15-Diego Perez, 11-Alvaro Pereira, 17-Egidio Arevalo, 7-Edinson Cavani, 10-Diego Forlan.


Holandii: 1-Maarten Stekelenburg; 12-Khalid Boulahrouz, 3-John Heitinga, 4-Joris Mathijsen, 5-Giovanni van Bronckhorst; 7-Dirk Kuyt, 6-Mark van Bommel, 10-Wesley Sneijder, 14-Demy de Zeeuw, 11-Arjen Robben; 9-Robin van Persie

 

 

 

I wieszczy 1:0 dla Oranje. Zgadzacie się?




19.35 Z cyklu: ciacha moralizatorskie - czy takie akcje nie zaszkodzą formie Urugwajczyków?

 

 

 

 

 

 

 

No dobra, tak naprawdę jesteśmy zazdrosne, że nas tam nie było.

 

 

 

19.36 Zaś panowie z Urugwaju tak:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pytanie tygodnia: czy Suarez ma powody do radości?

 

 

19.35 Na chwilę przed burzą panowie z Holandii zabawiali się tak:

 

 

 

 

 

 

 

Ktoś coś mówił o jakimś konflikcie?

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (224)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Forlan!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Jak można kibicować Hiszpanii i jeździć po Villi XP Bez niego (i Ikera) byliby w ciemnej dupie, a nie półfinale. Nawet nie wiadomo czy te ploty to prawda xP

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    ania -> "jak Fabregas jutro nie zagra to ch*j mnie strzeli na miejscu, bo uwielbiam go prawie jak Bastiego," mnie też! I stwierdzam, że tak jak rybka ide pomalować twarz na czarno - czerwono - żółto i bede wzdychała do lukaska, bastiego i reszty moich wspaniałych !;D

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    wierzę w Ośmiornicę.. Hiszpania musi wygrać !! wgl. co do tego , że niby się tak chamsko zachowywali Hiszpanie. nie wiadomo kto zaczął, w końcu to my przegraliśmy.. jakiś żal nasi chłopcy mogli mieć. no ale nie będe oceniać, bo mnie tam nie było i nie wiem co się stało ;P <333 HISZPANIA <333

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    Na żadnym meczu tak nie klęłam. Holandia i finał? Nie przekonali mnie do tego :((((((((((( i jeszcze uznany gol ze spalonego... Ktoś musi ich rozwalić w finale xp Obawiam się, że Niemcy lepiej się do tego nadają niż Hiszpania :(

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Urugwaj pokazał klasę, może i trochę im brakuje do Holendrów, ale przepraszam - kto się sppodziewał, że dojdą aż do półfinału? Chyba mało kto by się na nich postawił. I drogie Ciacha, Muslera jest ciachem. Oglądając Serie A, a szczególnie mecze Milanu z Lazio nie wiem czemu, ale zaczynam nie zwracać uwagi na czerwono-czarnych :D

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    no dobra Villa zachował się trochę chamsko i nie można go w żaden sposób usprawiedliwić. Ale nie można uogólniać że wszyscy Hiszpanie są aroganccy i zarozumiali...:)
    Przez ten jeden przykry fakt nie potrafię ich z nie lubić :P Oglądając te wszystkie wywiady, programy itp. wydają się normalnymi, fajnymi, skromnymi ludźmi czym właśnie zaskarbili sobie moją uwagę :D
    Viva Espana !

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Teraz się modlę o trzecie miejsce Urugwajczyków. Choć z Ghaną i ich żelazną obroną troche im nie szło, to wczoraj pokazali, że świetna drużyna wcale nie musi skaładać się z samych gwiazd z czołowych światowych klubów (którzy zazwyczaj nie mogą dojsć do porozumienia, bo przeszkadzam im w tym nadęte ego, patrz. Holandia), a z cudownie grających i walczących do końca piłkarzy. Brawa dla każdego urugwajskiego piłkarza z osobna, że do ostatniej minuty walczyli o zwycięstwo. Brawa dla Forlana, że pomimo braku Suareza nie dał się zdominować holenderskim obrońcom. Wydaje mi się, że Holandia, którą właściwie całkiem lubie, troche zlekceważyła przeciwnika. Poza tym ten gol ze spalonego to była jakaś masakra, takie błędy na takim turnieju, toć to niedorzeczne. Ale ciesze się, że w końcu wszystkie Panie zauważyły ciachowośc największego słodziaka mundialu czyli Muslery. Prosimy więcej artykułów o nim! :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Vivat Oranje!!!i Espana do boju!!!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    A tak chciałam , żeby Urugwaj dokopał tym Oranje...
    Trzeciego miejsca życzę. Chyba, że o trzecie miejsce będą grać z Hiszpanią ;D

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    girl u mnie to samo Basti mnie oczarowal soba w momencie kiedy go ujrzalam i osobiscie nie rozumiem dlaczego niektorzy mowia, ze jest najbrzydszym pilkarzem na swiecie :/ wedlug mnie ma to cos, co facet powinien miec. a mi sie nie podoba ogolnie ich taka pewnosc siebie, pamietam tych skromnych chlopakow wspinajacych sie na sam szczyt podczas Euro2008, teraz zachowuja sie tak jakby im sie wszystko nalezalo, a gra takze nie zachwycaja, moze to tylko ja ich tak odbieram, ale tesknie za tymi fajnymi chlopakami sprzed 2 lat. a co do Fabregasa to wielka szkoda. liczylam, ze zagra z ekipy hiszpanskiej jest to zdecydowanie moj numer 1 :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    a Villa... nie no, nie. Aż nie chce w to wierzyć, że taki jest :( Chyba się wstrzymam z oceną, bo w końcu jedna sytuacja nie może przesądzać o wszystkim, ale troszkę mnie to ukłuło - nie wygląda na takiego.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    @czytałam, ze Fabregas nie zagra, bo na treningu doznał jakiejś kontuzji i jest w szpitalu, tzn pewnie na jakieś tylko badania czy coś, ale czytałam, że na pewno nie zagra jutro... Ja Schweiniego uwielbiam odkąd tylko go zobaczyłam; jak gra, jak się zachowuje. Nawet nie wiem czym mnie tak, powiedzmy oczarował, ale uwielbiam tego człowieka :)))

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Bo on ma poczucie własnej wartości zaniżone ;P Wiesz, demoty robią swoje. Czyli podsumowując: Villa paszoł, resztę kocham ;D

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    no to zolwik girl! :) ja tez myslalam, ze David to rowny gosc, ale podobno wlasnie on najbardziej "cwaniakowal" tam, a zreszta nie wiadomo jak bylo, ale jak mowia w kazdej plotce jest odrobina prawy. jak Fabregas jutro nie zagra to ch*j mnie strzeli na miejscu, bo uwielbiam go prawie jak Bastiego, ale jednak Basti, moje serce <3 i oczy podczas meczu sa zwrocone tylko na Ciebie :) amatorka rozwalilas mnie tym sloneczkiem! haha :) Ramos fajny, fajny ale z Portugalia strasznie egoistycznie gral, jakby na chama chcial gola strzelic.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Ja słyszałam, że oni dopiero w szatni się wymienili...A Sergio rzeczywiście super facet, jeden z najsympatyczniejszych:))

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Ech... Mnie to del Bosque (czy jak tam) wkurza! Się chyba w Torresie zakochał! Tak mi teraz do głowy przyszło, że gdyby Villa znał polską zabawę w słoneczko, to mógłby być moim ojcem (14-letnim) ! ;D Jakoś go znielubiłam...

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    @ania - nieeeee.. no teraz to już mnie kompletnie załamałaś :( to na dodatek Villa tak powiedział, Villa? :(
    PS. żółwik - Schweini jest debeściak :)))

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    aa maggie co do Twojego pytania to Villa po meczu zapytany dlaczego nie wymienil sie tam z jakims zawodnikiem koszulkami, gdy ten do niego podszedl, odpowiedzial, ze na to trzeba sobie zasluzyc. Ramos a no fajny, fajny :) ja Poldiego zawsze lubilam, skromny widac, ze mily i rodzinny chlopak, sodowka nie uderzyla do glowki, lubie tez Bastiego, ale on to w ogole milosc mojego zycia <3 od czasow Euro2008 ten chlopak siedzi mi w glowie :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Ramos wgl fajny chłopak ^^ Co do Poldiego, to polubiłam go trochę (trochę bardziej) po przeczytaniu artykułu w jednej z gazet. Fajny wywiad i "charakterystyka", jaki jest itp. :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    eee, że co? Ośmiornica? :D nie nie nie, nie wierzę w takie przepowiednie :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    maggie wlasnie dlatego mam zle przeczucia, ale z drugiej strony na Euro2008 sie pomylila ta osmiornica, a moja mama nie ;p no jedynie Ramos pokazal klase, a reszta strasznie mnie zawiodla niestety, bo mimo wszystko to tak sie nie robi, tak jakby Portugalia powiedziala, ze nie wymieni sie koszulkami z Korea, bo sobie nie zasluzyli. ehh ze tak powiem w dupach sie im troche poprzewracalo i mam nadzieje, ze ich Niemcy sprowadza na ziemie odrobine i zaczna szanowac przeciwnika tak jak robili to kiedys.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    ania -->Jeej, to fest... Aż mi się smutno zrobiło :( Nie słyszałam o tym wcześniej, bo piłką się interesuję od połowy mundialu (;D). Chyba będę teraz na nich trochę inaczej patrzyć (co nie zmienia faktu, że są moją ukochaną drużyną).
    honey --> Jego sznureczki już są kultowe ;D A wgl, jak o nich myślę, to mi się w żołądku przewraca... ;P

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    0

    no ale chyba nie wszyscy nie chcieli..podobno Ramos się wymienił :)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Jak byłam i jestem zawsze za Holendrami, jak zwykle daleko mi od takich stwierdzeń, tak po dzisiejszym meczu muszę przyznać, że Urugwaj ma w swym składzie ciacha nieprzeciętne. I jak walczą! Życzę im 3 miejsca!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    skąd wiecie że powiedzieli ze ny wymianę koszulek trzeba sobie zasłużyć?
    według mnie wcale nie są tacy pewni siebie...

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    "ze po meczu z Polska bardzo niegrzecznie sie zachowali w stosunku co do naszych zawodnikow. nie chcieli sie wymieniac koszulkami twierdzac, ze trzeba sobie na to zasluzyc"
    eeee?? ;O:O To się zawiodłam.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    amatorka -> mnie tez, a szczegolnie te sznureczki od spodenek xdd polowe ich reprezentacji to bym ppo prostu,.. arrr . no ale Lukasek, jak mozna go nie kochac' ;p

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    amatorka a wiesz czytalam, ze po meczu z Polska bardzo niegrzecznie sie zachowali w stosunku co do naszych zawodnikow. nie chcieli sie wymieniac koszulkami twierdzac, ze trzeba sobie na to zasluzyc, no nie wiem ogolnie wydaje mi sie, ze sa bardzo pewni siebie i zgubili gdzies te skromnosc, ktora byla ich atutem na Euro2008, no a co do gry to nic ciekawego nie pokazuja, nie zachwycaja. natomiast Niemcy jakby sie wyciszyli, nabrali oglady i maja to czego nie mieli kiedys i wydaje mi sie, ze kontuzja Ballack'a wyszla im na dobre, bo teraz graja madrze i szanuja kazdego przeciwnika, co jest nowoscia bo zwykle to wlasnie oni byli pewni siebie, uwazajac, ze wszystko sie im nalezy. ja przed kazdym meczem mam zle przeczucia i jak na razie sie nie sprawdzily, ale tym razem zbyt wiele znakow na ziemi i niebie mi mowi, ze Niemcy nie dadza rade i tylko moja mama pewna swego, no ale zobaczymy.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Boski Diego ! :D
    Wielki szacun dla Urugwaju...Honorowo pożegnali się z mundialem..byli na prawdę świetni! okropnie mi ich szkoda...
    wiecie co? kojarzycie tą ośmiornicę która do tej pory bezbłędnie obstawiała mecze Niemiec? (wybierała jedno spośród dwóch pudełek) tym razem wybrała Hiszpanię :P
    haha może to dobry znak? właściwie nie wierzyłam już w zwycięstwo Espanii ale jeszcze do tej pory się nie pomyliła xD

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    honey --> Hehe, wiesz, moje serce ostatnio coraz częściej wędruje do hiszpańskiego Pikusia xD on mnie rozwala ;D Wgl wychodzi na to, że kocham już ich pół reprezentacji! Dziś Only Oranje, jutro Only Espana <333 !!!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    brawo Holandio! <3

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Dzisiaj nie wiedziałam komu kibicowac i caly czas sie darłam i cieszyłam, bo nie wiedziałam co mam robić.. A jutro, o matko, ja zgine, komu oddać moje rozowe serduszko ciągnace równocześnie do zniewalających Niemcow i goracych Hiszpanow.. Help me, co teeraz.. chlip,chlip...

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Urugwaj, tak, czy inaczej, I LOVE YOU!!! Jesteście totalne debeściaki, z Suarezem, Lugano i Fucile pewnie wyglądałoby to inaczej, ale i tak jest bosko:)) I gdyby jeszcze Aguero był z Urugwaju to z Forlanem by dali czadu, jak to robią w Atletico!!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    ania --> Ja też mam złe przeczucia co do jutra, tylo że w drugą stronę (a moje przeczucia zazwyczaj się sprawdzają) ;( Co do Cesca, to się cholernie wydygałam! Szkoda mi chłopaka (<33), ale najważniejsze, że żyje... Ech, czemu według ciebie Hiszpanie zrobili się aroganccy? Bo to że grają do dupy, to fakt... Szkoda ..

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Gratulacje dla Urugwaju kibicowałam Holandii, ale jak dla mnie to oni i tak są bohaterami, pięknie się zaprezentowali w całym mundialu, jak najbardziej życzę im powodzenia w walce o 3 miejsce bo są w stanie zarówno z Niemcami i Hiszpania nawiązać walkę jak równy z równym.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Cholernie mi szkoda Urugwaju...jakoś tak ich polubiłam od pierwszego meczu. Marzyłam o finale Hiszpania-Urugwaj...
    Nieeee! ;( Ja chce jeszcze oglądać Forlana na boisku ;( No tak, zobaczę, w meczu o 3. miejsce. Miejmy nadzieje, że z Niemcami :D

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    my som gryfne dziołchy i basta! :D:D:D
    Urugwaj walczył dzielnie i oddaję im honor;)
    Jutrzejszy mecz może przybawić mnie o nerwy, że będę gestykulowac jak Capello, Maradona i Jogi razem wzięci:D może nawet rzucę butelką

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    HURRRRA!!!!!BRAVO ORANJE!:)Przeszczęśliwa!!!!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    ja jutro calym sercem za Niemcami jestem mimo tego, ze na poczatku mundialu te serce nalezalo do Hiszpanow. druzyna Niemiecka kompletnie mnie oszolomila, graja fenomenalnie i az brak mi slow momentami. kompletnie zagubili gdzies ten typowy styl niemiecki i teraz pokazuja piekna pilke z pieknymi akcjami, a Hiszpania no coz ani nie zachwycaja, wiecej szczescia niz rozumu tak na prawde maja + stali sie strasznie aroganccy z tego co mozna przeczytac, ale jutro zobaczymy co to bedzie. mimo, ze ja mam zle przeczucia, ze Niemcy nie wygraja (ale ja to zawsze), to moja mama upiera sie przy swoim.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    od poczatku Mundialu Urugwaj byl moim czarnym koniem! walczyl dzielnie i z calego serca zycze im 3miejsca. zasluzyli jak nikt inny na tych mistrzostwach na medal. taki niby maly Urugwaj (spojrzenia typu: urugwajurugwaj gdzie to w ogole jest...?) a tu prosze jak powalczyl!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    PS. szkoda że Sneijder jest łysy :/ bo to mi uniemożliwia sklasyfikowanie go jako ciacho. ech

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    ja tez ze Śląska, tam się urodziłam i tylko przez niecały rok mieszkałam, ale jednak śląska krew we mnie płynie .. ;DD

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Ufffffff :)) Udało się! Ale Robbenowi bym dała kopa w d*pę za te niewykorzystane sytuacje :P I brawa dla Urugwaju, naprawdę ładny mecz! I te 2 pierwsze bramki z dystansu - miodzio! :))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX