Z ostatniej chwili

Ciachowe Transfery - odcinek 1/2010

2010-07-23
A A A Drukuj
AFP/GETTY IMAGES/FABRICE COFFRINI

Inaugurujemy tradycyjny letni cykl migracyjny w tym sezonie: razem z Ciachami zobacz kto, gdzie i kiedy się przeniósł, przenosi lub przeniesie.

 

 

Choć wiele ważnych transferów w tym sezonie już miało miejsce, to dopiero teraz całe zamiesznie z podmianami, wymianami, sprowadzeniami i usuwaniami  graczy naprawdę się rozkręca. Oto bowiem od zakończenia mundialu minęły prawie dwa tygodnie, świat piłkarski (i Ciachredaktorki też) złapał nieco oddechu, możemy zaczynać prawdziwe futbolowe szachy. A w tym tygodniu zdecydowanymi posunięciami moga pochwalic się:

 

- Liverpool, w którego prawdopodobnie już nie tak skrome, choć na pewno odejściem Beniteza odmienione progi udało sie sprowadzić Joe Cole'a z Chelsea. Wykorzystując wygasający kontrakt ''Małego Joe'' i niezdolność porozumienia się władz ''The Blues'' z piłkarzem, ''The Reds'' zasilili swe defensywne szeregi. Cos czujemy, że Cole to tylko początek fali imigrantów do Liverpoolu...

 

 

 

- Arsenal, który pozbył się Chorwata Eduardo, zsyłając go na głęboka Ukrainę, do Szachtara Donieck, z otoczenia slicznych chłopców w stylu Walcotta i van Persiego w objęcia niekoniecznie ślicznego Mariusza Lewandowksiego i kolegów. Szkoda Eduardo, ale chyba faktycznie po pokontuzyjnym powrocie, nie było dla niego miejsca w Kanonierach...Cóż, na razie sam transferowany wydaje się być z przenosin zadowolony, choc może robi tylko dobrą mine do złej gry.

 

 

- GKS Bełchatów, w którego barwach od przyszlego sezonu biegać będzie Marcin Żewłakow.  Mniej znany i niżej notowany z bliźniaków, niczym wszak jednak bratu w urodzie nie ustępujący, Marcin oczywiście znalazł na naszych łamach swój przytulny, różowym puchem wyściełany kącik.

 

 


 

- New York Red Bulls, którzy z kolei za wielka wodę wyciągnęli Thierry'ego Henry. Nowojorczycy nie przestraszyli się gróźb bojkotu ze strony irlandzkiej mniejszości w ''Wielkim Jabłku'' ani zapewne horrendalnie wysokiej gaży, jaka zaśpiewał sobie Henry, Francuz i jego kosmopolityczny styl świetnie też będa sie komponować z otoczeniem kolorowej metropolii. I te nowojorskie knajpki! Szkoda tylko, że największy uśmiech w piłce nożnej nie bedzie już ukazywał sie w barwach Blaugrany...

 


 

Ciachowe ploteczki

 

Cesc Fabregas w Barcelonie. Pamiętacie wieloodcinkowa, ciągnąca się w nieskończonośc sagę przy okazji przenosin Cristiano Ronaldo do Realu? W tym przypadku zapowiada się na podobna telenowelę. Ostatnio kolejna cegiełke dołożył Xavi, który zdradził, że w czasie Mistrzostw Świata Fabregas wielokrotnie mówił o chęci i zamiarze powrotu do stolicy Katalonii. Podobno chcąc uniknąć gniewu kibiców z londynu, C-Fab może zaczekac jeszcze jeden rok... Jak będzie - czas pokaże, ale szósty ciachowy zmysł plus kobieca intuicja mówią nam, że kanonierska częśc naszego serca już wkrótce zaboli...

 


 


Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (75)

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Joe Cole w chelsea?? :O szok

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Joe Cole jest zawodnikiem ofensywnym...

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    podobno jeśli z Fabregasem sie nie uda w tym sezonie, to Barca ma ochotę na Ozila!! to by było cudnie(byle by trafił do podstawowego składu a nie grzał ławy)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Barcelona to jest właśnie klub na miarę możliwości Cessa :*

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    spokojnie Yuffie, ja nie zacznę. bo, po pierwsze, nie jestem pseudokibicem ;d po drugie, raczej interesuję się Premier League. i chociaż lubię Hiszpanów grających w Hiszpanii, to raczej tak bezosobowo traktuję tamtejsze kluby. większą sympatią jednak darzę Madryt, wiec nie masz sie co martwić. ;d ale rozumiem, co czujesz. dwa lata temu Liverpoolowi nagle 'fanek' przybyło, bo Torres został mistrzem Europy. ciekawe, co one wszystkie zrobią, jak Fernando któregoś dnia nas opuści.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Nie, no! Jak wszystkie pseudokibicki Hiszpanii, które lubią ich tylko za to, że są przystojni, nagle zaczną kibicować mojej Barcy, bo tam gra Villa, to się nieźle wkurzę! ;/ Lubię Villusia i Cesca, ale ten szał na Hiszpanów jest męczący! Dziewczyny opanujcie się!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    no i wiedziałam, że w końcu wszystko się rozpędzi. Cesc do Barcelony może trafić, ale nadal nie wiadomo, czy już w tym okienku, to naprawdę przypomina transfer Ronaldo do Realu, który doszedł do skutku po roku. ehh. dzisiaj rano dodatkowo dowiaduję sie, że Mourinho nie chce rezygnować z Gerrarda, a Hodgson twierdzi, ze ze swojej strony zrobił wszystko, aby zatrzymać Torresa, ale on jest w konflikcie z klubem wiec nic nie wiadomo. no do chu** pana, to kto ma go przekonać do gry jeśli nie menedżer zespołu?! zaczyna mnie Roy denerwować ostro, mocniej tylko przez to tęsknię za Benitezem. z LFC dzieje się coraz gorzej, ja nie wiem. jeden słabszy sezon, włodarze zaczynają wariować, naciskać, to przekłada sie na zawodników.. mimo, ze kibicuję LFC już bardzo długo, to jednak jestem z Fernando zawsze do końca, on jest tym piłkarzem którego wybrałam i moje serce zawsze będzie przy nim, gdziekolwiek by nie odszedł. wolałabym go oczywiście nadal widzieć w czerwonych barwach, ale jeśli to ma go czynić szczęśliwym, jeśli dzięki temu wreszcie będzie zwyciężał - niech odejdzie! należy mu się wreszcie puchar klubowy, zawsze jako jedyny wierzył w Liverpool i ciągnął go do wygranej, ale wiadomo, sam, bez wsparcia współzawodników tytułu nie zdobędzie. a ja i tak go będę kochała, gdziekolwiek go nie poniesie. uff, to będzie ciekawe i meczące okno transferowe..

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    napiszcie cos o nowym nabytku realu PEDRO LEON!! jest świeeetny :D

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Kaka do Barcy!!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Cesc w Barsie - juppiiiiiiiiii!!!!!!

    p.s. amerykańce nigdy nas Europejczyków w futbolu nie pobiją. za chiny ludowe. nawet z Henrym.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Pola>>>>>no to żeś wypalił to Ty lepiej więcej poczytaj i się dowiedz dlaczego Cesc odszedł z Barcelony

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Nienawidze FC Barcelona.... I love Chelsea Londyn <33333

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Fabregas do Barcelony popieram!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Louise - ja bym chętnie jechała, ale po pierwsze musiałabym 4h jechać do stolicy, a potem tak samo wracać, a stracę na sam pociąg trochę kasy i cały dzień... w TV sobie obejrzę, ale na Hiszpanów na Euro2012 zbieram bo chcę jechać (bede mieć wtedy 18 lat) :]

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    o nie ! Tylko nie do Barcelony ! Ten chłopak się tam zmarnuje, bo będzie siedział na ławce tak jak ostatnio na mundialu. Niestety Xavi jest lepszy i Cesc na pewno z jego pozycji go nie wygryzie. Wszyscy dobrzy piłkarze gdy odchodzą do Barcelony, kończą jak Leo Messi i T.Henry...czyli źle. Ten klub nie daje możliwości rozwoju....a tego Fabregas potrzebuje i to da mu właśnie Arsenal ! Dlatego ubolewam też, że z Valencii odszedł D.Villa..on też się tam zmarnuje.....a jest naprawdę dobrym snajperem i umie wykorzystywać akcje.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Cesc a spróbuj tylko iść do Barcelony to mnie popamiętasz !!!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    @JAnek, znasz się na rzeczy, łaaadnie :] mnie też nie pasuje Fabregas w Barcelonie, nie miałby chyba co tam robić, zbytnio ;D

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    cieszylabym sie gdyby Fabregas przeszedl do barcelony ale wolalabym gdyby zostal w arsenalu... oba te kluby kocham najbardziej na swiecie i nic po za nimi nie widze i nie widze tez cesca w barcelonie.!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Niech przeprowadza się do tej Barcelony! W końcu Kanonierzy zaczną grać prawdziwą piłkę!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Cesc do Barcelony xdd Viva el Barca !!!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Fabs tak pasuje do Barcy jak wino do kieliszka więc bardzo ;)
    ale co zrobić z Kanonierami ?

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    @ Janek - wreszcie czytam coś sensownego ;)
    @ monixx - z tą kartą to jest śmiechu warte :p a gdzie widziałaś składy, hmmm?

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    monixx - jak to Fabregasa nie ma w składzie na ten mecz z Legia ?? Karta kibica nie jest wcale głupia, bo dzięki niej można kontrolować kto przychodzi na mecz. U nas Legii dużo jest agresywnych kibiców niestety, więc ta karta jest bardzo potrzebna. Pozatym chyba wszystkie kluby w Polsce mają ja wprowadzić. PS. Pewnie większość nie wie ten mecz jest organizowany z okazji otwarcia nowego stadionu Legii, więc zachęcam wszystkich kibiców stolecznego klubu i nie tylko, by obejrzeć ten mecz na żywo lub w TV :D

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    podobno torres tez do barcelony?

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Fabregas do Barcelony! jak najszybciej ! ;)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Chociaż wy nie piszcie o domniemanym transferze Fabregasa do Barcelony ;/ Juz mi sie nie dobrze robi gdy czytam o 'więcejniżklubie' ;/;/ Z innej beczki: czemu nie napisałyście przy okazji Arsenalu, że Kościelny zasilił Kanonierów?? ;)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    JEŚLI CESC OBEJDZIE DO BARCELONY, TO KONIEC JEGO KARIERY. NIE SĄDZĘ, ŻE FCB MAJĄC XAVIEGO WPUŚCI NA JEGO MIEJSCE FABREGASA. TEN TRANSFER JEST BEZ SENSU.
    CESC, ZOSTAŃ Z NAMI. I NIECH PAN GENETYK (XAVI) NIE WYGŁASZA TAK WIELE SWOICH MĄDROŚCI!!!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Noo jeszcze Torresik ciacha xD

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Nie do końca rozumiem po co wszyscy ciągną Fabregasa do Barcelony. Żeby siedział na ławce i marnował swój talent? w Arsenalu ma swoją wysoka pozycję.Może się rozwijać i jest kapitanem.A w Barcelonie? No ja mogę zrozumieć tam się wychował,ma rodzinę,przyjaciół.Oczywiście że byłoby super gdyby C-Fab przeniósł sie do Barcy ale tylko wtedy gdyby miał zapewnione miejsce w podstawowej 11.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    dla fanek fabregsa - arsenal gra z Legią mecz w W-wie 7.08 o 17.00, ale nie widziałam w składzie Fabsika... miałam jechać ale trzeba mieć karte kibica wyrabia sie ją w siedzibie klubu a ja mam z podkarpacia daleko, by po głupią karte jechać... ;/ ale mecz bedzie w tvn :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Niech siedzi w Arsenalu. I tak , jak abrakadabra mogę się Nim zająć po meczu... ;)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    spokojnie, jeszcze jakiś tydzień i bogate kluby zaczną szastać kasą. wtedy to się będzie działo, a ceny zawodników podskoczą sporo w górę, więc mam nadzieję, ze w najbliższym czasie uda się LFC pozyskać zawodników na pozycje, które mamy najsłabsze, trochę pokombinować i nie zadłużać się przy okazji. wierzę, że wszystko pójdzie po myśli Hodgsona - cieszę sie z tego, ze został trenerem Liverpoolu, chociaż mocno tęsknie za Rafą Benitezem. zawsze go uwielbiałam, rzadko krytykowałam i nie naciskałam na jego odejście jak niektórzy. więc teraz mi go brakuje i ciężko wyobrazić sobie mecze bez Benia, żywo gestykulującego przy linii bocznej, bez powiewających za boiskiem flag z napisem 'in Rafa we trust' .. no ale. postanowiłam w tym roku przyjrzeć się bardziej Primera Division, bo to była do tej pory liga przez mnie dosyć zaniedbana, a przecież jest jedna z lepszych w Europie. i pewnie jeszcze będę śledzić poczynania Lewandowskeigo w Bundeslidze, kibicując mu przy okazji z całego serca. ;)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Ja tam najbardziej czekam na jakiś zakup Bayernu, mam nadzieję, że się doczekam, choć znając zarząd FCB, to pewna tego nie jestem. :P Miał przejść van der Wiel, już zdążyłam się ucieszyć, ale nic z tego. :( Zobaczymy, jeszcze dużo czasu.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    jak nie w tym roku to w następnym on i tak trafi do Barcy prędzej czy później wszyscy go tam chcą. Ale sadze ze w tym roku nie raczej nie bo Arsenal nie ma nikogo, kto mógłby go zastąpić... I nadchodzący sezon będzie pożegnaniem Fabsika z Arsenalskimi kibicami ;)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Fabs napewno przejdzie do Barcy! może to i ciagnie się jak krew z nosa, ale jest nieuniknione, w końcu ile jeszcze Pikuś wytrwa bez Fabsika?? xD

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    tsaaa bedzie raczej w Kijowie

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Finał będzie w Kijowie niestety :( zaczynam żałować, ze nie jesteśmy jedynym organizatorem!;/

    cieszy mnie transfer Joe Cole'a do mojego Liverpoolu - odbudujemy sie w tym sezonie, z nowym renerem, nowymi zawodnikami, świeżością..byle tylko Fernando został, bo bez niego to już The Reds nie mają szans raczej - on się stał wespół ze Stevenem sercem klubu, sercem drużyny i w ogóle głównym ośrodkiem, przedmiotem nadziei kibiców. ale dobrze ma być, liga w tym sezonie nasza ;) a co do Cesca - on i tak prędzej czy później wyląduje w Barcelonie, to jest jasne. Pytanie tylko, czy aby na pewno mu to na dobre wyjdzie.. no ale, okaże sie. Mam przeczucie, że jednak na ten sezon zostanie jeszcze w Arsenalu - 3. lokata w ostatnim sezonie, będą więc walczyć teraz o mistrzostwo i nei sądzę, aby puścili kluczowego zawodnika.. chyba, ze Yoann by wpadł na jego miejsce.. ale jednak sądzę, ze na to wszystko przyjdzie czas za rok. ;d

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Louise ja bym go jeszcze zabrala na nasz budujacy sie Stadion Narodowy (podobno oddano do uzytku pierwsza loze VIP-owska, wiec akurat;), zeby mu pokazac gdzie za dwa lata bedzie walczyl z Niemcami o powtorke sukcesu sprzed czterech lat;)! Tak tak znowu bedzie taki final, heheheh :D (O ile final bedzie w Wawie...bedzie co nie?)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    barca jest tak nafaszerowana gwaizdami ze jak cesc tam pójdzie to bedzie tylko na ławce siedział i dupa, a tak w arsenalu jest gwiazdą i nadla moze sie rozwijać...

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Na moje oko to niepotrzebnie pilkarze Barcy podgrzewaja w kolko atmosfere swoimi wypowiedziami. Puyol, Xavi, ostatnio Villa - z wywiadow z nimi wylania sie jakas dzika desperacja w checi pozyskania Cesca tak jakby w Arsenalu dziala sie Fabsowi prawdziwa krzywda a w Barca bez niego spadla do drugiej ligi;) Naprawde latwo sie na to nabrac tak z czystej empatii chocby. Tym bardziej ze trudno oskarzyc jego kolegow o to ze chca dla niego zle. Ale jak tak sie zastanowic Janek na trzezwo nad tym co napisalas to masz racje. Byc moze Barce zalezy na posiadaniu trzech rownorzednych zawodnikow na tej pozycji (Ozilem sie podbno tez interesowali) ale grac wszyscy nie moga a Iniesta zawsze bedzie mial pierwszenstwo. wiadomo. Z drugiej strony pozycja Cesca w Arsenalu tez juz po tym zamieszaniu nie bedzie chyba taka sama. Prasa w Anglii podobno strasznie sie nad nim zneca i jakies postulaty o zabranie Cescowi opaski kapitanskiej sie pojawiaja. Niech sie tylko Cescowi zdarzy spadek formy w Arsenalu... Troche taki konflikt tragiczny z tego wynikl.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Oby nie do Barcelony... Fabregas strzeż się!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Popieram Cesc do Barcy!!! Mój ulubiony piłkarz w moim ulubionym zagranicznym klubie. Więcej ciach by było w Barcelonie itp, itd...

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    właśnie Fabisik do Barcelony!;]

  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX