EMPICS SPORT/PA PHOTOS/Adam Davy
Kolejny, oprócz tego, tego , tego 189789 milionów innych powód, dla którego warto być WAG.
Oto on:

Nie mówimy, że koniecznie taki byśmy chciały, nie zastrzegamy, że tylko w takim kolorze i nie żądamy serduszek na oparciach. Niemniej jednak - wrażenie robi, i to spore.
Ten Bentley kosztował 260 tys. funtów i to bez dodatkowych ornamentów. A ta dziewczyna, Jessica Lawlor, nie jest nawet żoną gracza ManCity. Samochód nie jest też prezentem zaręczynowym, a tylko drobnym upominkiem na 24. urodziny.
Niektórzy to mają życie. Inna sprawa, że teraz nadchodzą ciężkie czasy dla innych futbolistów - trawione przez zazdrość inne WAGs na pewno zwiększą teraz swoje wymagania.
Komentarze:
-
09.10.09, 09:55
koles.tutaj nie widac komentarzy....hehe widac wszystkie jej zazdroscicie. lol
-
17.12.09, 21:49
NiachMi się marzy BMW M3 w cabrio, koloru beżowego...ale to marzenia. Nie na nasze drogi. Moim zdaniem dla kolesia, który ma pieniądze do wydania taki "upominek" nie jest niczym wielkim i trudnym. Co z tego, że dostała samochód? Dziewczyny, czy jak kogoś tak naprawdę mocno kochałyście to pamiętałyście(pamiętacie) prezenty czy te cudowne słowa, gesty, dotyk...?Chyba jasne. Przykre jest gdy dostaje się prezenty ale nic więcej...a bez drogich pierścionków, kolacji z kawiorem, bukietów ze 100 róż można żyć i to całkiem nieźle. Wiadomo, że to miłe. Ale to miłe i tylko tyle.

















Dodaj swój komentarz: