19.08.200812:04

Poniedziałkowe ciacha medalowe

Fot. Ricardo Mazalan AP

A wśród nich niezrównany polski gimnastyk, Leszek B. To wspaniałe przy okazji Olimpiady, że ciachem zostaje się nie tylko ze względu na aparycję ale przede wszystkim z racji medalowych osiągnięć. Każdy ma wówczas szansę, nawet sztangiści.

 

 

Ale my i tak mamy innych faworytów. Czekamy na medal S&Sów, choćby nawet nie z Polski.
Dodaj swój komentarz:
Twój Pseudonim:
Twój Komentarz:
Komentarze:
19.08.08, 12:55
myszka
Pierwsza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zagranicznymi S&Sami moga byc SERBOWIE hmmmm.... tam to sa ciasteczka:P:P
19.08.08, 12:57
Aga
Kolejny powód do polskiej dumy narodowej: w tej galerii Blanik jest zdecydowanie najsłodszym ciachem. Na drugim miejscu ten Lapikow, bardzo sympatyczny.
19.08.08, 23:50
JustynaSOSNA
Myszko: Ja kocham Serbów (znaczy uwielbiam ich drużynę siatkarską). A które ciasteczka masz na myśli? Mój najukochańszy to Gerić- za całokształt, a z urody podobają mi się jeszcze Kovačević i Podraščanin. W sumie Janić też coś w sobie ma :) Fajnie, że pojawili się u nich tacy zawodnicy, bo poprzednie pokolenie urodą nie grzeszyło. Ale co tam. Przecież i tak ich kochałam. Tyle że teraz przyjemniej się patrzy *-)
G.pl