Choć nie mamy zielonego pojęcia, o czym mówią zagadnięci ludzie (i tu liczymy na pomoc naszych dzielnych, hiszpańskojęzycznych Czytelniczek), to nawet słuchanie Ramosa i Zizou (który ewidentnie nie brzmi jak on sam) jest dla nas niewyczerpanym źródłem rozkoszy. Nie wspominając nawet o patrzeniu na tych panów.
Czy nie uważacie, że Zizou z wiekiem coraz korzystniej się prezentuje? Nie razi nawet podłożona hiszpańszczyzna. Głęboki błękit niebieskich oczu hipnotyzuje.I nie to, że miałybyśmy coś przeciw Zidane'owi z lat wcześniejszych.
