Cristiano Ronaldo
Dziś mamy dla Was nie lada gratkę - oto bowiem przedstawiamy samotnych sportowców płci męskiej, gatunek wymierający, a właściwie, z niewiadomych powodów, nigdy nie istniejący. Czyżby sukces w dziedzinach sportowych zależał od powodzenia w życiu osobistym i to dlatego właśnie wszyscy nasi trenujący ulubieńcy tak łatwo i szybko łączą się w pary? Jak by nie było, od tej reguły jest kilka - bardzo nielicznych wprawdzie - wyjątków. Tych odszczepieńców zobaczycie teraz u nas. Dlaczego nadal są singlami i który z nich mógłby zostać wybrankiem Waszego serca - odpowiedzi na te pytania postaramy się znaleźć poniżej.
1. Naczelny singiel polskiego sportu - Piotr Małachowski, lat 25, dyskobol. Całkiem niedawno, w szeroko zakrojonej akcji, dziewczynę próbował znaleźć mu "Super Express", o żadnych efektach na razie nam jednak nie wiadomo. Srebrny medalista olimpijski z Bieżunia, czterokrotny mistrz Polski w swojej dyscyplinie. Chłopak postawny, typ raczej misiowaty, uśmiechnięta twarz, łysa czaszka, futerko. Lubi piwo, śni o nagich kobietach i zadaje się głównie z facetami swojej własnej postury (patrz: Majewski, Ziółkowski). Naprawdę, nieodgadnione sa dla nas przyczyny, dla których taki polski skarb nadal nie ma dziewczyny.

2. Albert Sosnowski - lat 29, bokser wagi ciężkiej, pseudo "Dragon". Po wielu latach związku, z niewiadomych przyczyn, rozstał się niedawno z narzeczoną, czemu również próbował zaradzić "Super Express". Ma podobno dużo pieniędzy i twarz rozpoznawalną wśród miłośników "Big Brothera" - Albert wziął udział w jednej z edycji tego wspaniałego reality show, który - niestety - musiał przedwcześnie opuścić z racji zbliżającej się walki. Jest też komentatorem sportowym. Nam najbardziej podoba się jego kaloryfer na brzuchu, ale nie wątpimy, że"Dragon" ma również bardzo piękną duszę.

3. David Silva - lat 22, hiszpański piłkarz. O żadnej kobiecie w jego orbicie nic się nie mówi, przyjmujemy więc, że jej po prostu nie ma. Wydawałoby się, że za młody jeszcze na szukanie partnerki, ale w piłkarskim światku wolny facet po dwudziestce to prawdziwy ewenement. Jeden z ulubieńców naszego portalu, głosami publiki z racji całych 170 centymetrów wzrostu wybrany do czołówki najprzystojniejszych kieszonkowych amantów. Mimo mikrorozmiarów - zadziorny wszyscy pamiętamy walnięcie głowa a la Zidane, jakiego Silva dopuścił się na wyższym o bez mała 20 centymetrów Podolskim). Urocza, chłopięca uroda, całkiem niezłe umiejętności, obywatelstwo Hiszpanii - za te atuty cenimy go najbardziej.

4. Cristiano Ronaldo - lat 23, portugalski piłkarz, pseudo: C-Ron, Żelik, Haribo, Mr. Vain.Czołowy singiel futbolu i świata w ogóle. Laluś do potęgi, a przy tym posiadacz jednego z najpiekniejszych ciał na planecie. Nie potrafi z nikim związac się na dłużej, może dlatego, że najbardziej zakochany jest w sobie (zawsze i wszędzie otacza się lusterkami, a o ilości preparatów na jego włosach krążą legendy). Zamiast tradycyjnej formy związku, wybiera zresztą często przygodny seks z prostytutką. Jeśli juz sie wiąże, to na krótko, z dziewczęciem, które trudno określic jako ułożone czy przyzwoite, a relację kończy zwykle sms-em. Jeden z najbardziej kontrowersyjnych ciachowych bohaterów, a przy tym jeden z najlepszych piłkarzy na globie.

5. Michael Phelps - lat 23, amerykański pływak. Wielokrotny mistrz olimpijski i świata, rekordzista pod względem liczby złotych medali zdobytych na jednych igrzyskach (z Pekinu przywiózł ich aż osiem). Zwany "Człowiekiem-Rybą" lub, pieszczotliwie, "Plastusiem". Do piękności być może nie należy, ale bez wątpienia jest ujmujący - zarówno przez talent i uśmiech, jak i fantastyczną klatę i oszałamiające plecy, którymi zachwycałyśmy sie nie raz. Cały świat zastanawia się, czy Phelps aby na pewno jest samotny, naszym zdaniem jednak chłopak jest tytanem pracy i czasu na dziewczyny na razie nie ma. Wszelkie braki wynagradza sobie ze striptizerkami. Uwaga, jada za ośmiu! Mimo to, świetna partia dla każdej z nas.

6. Freddie Ljungberg - lat 31, szwedzki piłkarz. Samotny juz tak długo, że pojawiły się podejrzenia, iż jest gejem. Na murawie ostatnie radzi sobie średnio (własnie trafił do jedenego z amerykańskich zespołów, a to dobrze o Fredricku nie świadczy), za to bryluje na salonach i w reklamach - jego występ w kampanii reklamowej Calvina Kleina odbił się szerokim echem na całym świecie i był początkiem ery, w której nareszcie zaczęto doceniać i głośno komentować uroki męskiego, wysportowanego ciała. Jego kości policzkowe wprawiają każdorazowo w najwyższy podziw. Dbałosc o elegancjje i nienaganny styl to cechy rozpoznawcze tego pana.
olalla
Cristiano Ronaldo
Freddie Ljungberg
Michael Phelps
Piotr Małachowski
David Silva
Albert Sosnowski
Ktoś inny