Gdzie ci mężczyźni

Jenson Button i jego kontuzjowany...pośladek

2009-04-29
A A A Drukuj
REUTERS/HAMAD I MOHAMMED
  • Jenson Button wystartuje z drugiej pozycji.

Czyli ciemne, tudzież czerwone strony bahrańskiej wiktorii brytyjskiego kierowcy.

 

 

Przyznajemy- nie słuchałyśmy zbyt uważnie, kiedy komentatorzy niedzielnego wyścigu F1 co 5 minut podawali statystyki dotyczące średniej temperatury toru, powietrza, kokpitu, garażu, wnętrza kabiny komentatorskiej  i okalającego tor piasku. Teraz się kajamy, bo gdybyśmy słuchały, takie doniesienia wcale by nas nie dziwiły. Otóż zwycięzca Grand Prix Bahrajnu, Jenson Button, na konferencji prasowej po wyścigu przyznał, że w trakcie prawie dwugodzinnej jazdy w roztapiającym nawet najtwardsze substancje upale poparzeniu uległ jego lewy pośladek. I tu nie ma co się śmiać, bo to poważne sprawy są. Nie wiemy, jak przebiega rehabilitacja pośladka, nie chcemy sobie nawet wyobrażać jak ona wygląda (choć tu w Redakcji zdania są podzielone), w każdym razie zarówno Jensonowi, jak i jego pupie życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

 

I wygląda na to, że wcale w trosce o pośladki brytyjskiego kierowcy nie jesteśmy osamotnione. Już w trakcie rzeczonej konferencji prasowej siedzący obok Jensona, zdobywca miejsca drugiego, Sebastian Vettel, na dramatyczne wyznanie Brytyjczyka odpowiedział współczującym i pełnym empatii gestem głaszcząc go czule po ramieniu. Jenson odwzajemnił żarcik rzucając w stronę Sebastiana: "nie martw się, pozwolę ci pogłaskać później'". Ach, ci chłopcy formułowcy.

 

A tak z praktycznego punktu widzenie, Jenson i Sebastian zamiast żartów mogliby powymieniać uwagi na temat dbania o prawidłową ciepłotę ciała w bolidzie. Kierowca "małej, niegrzecznej siostry Kasi"  na pewno miałby sporo cennych wskazówek w tej materii.  

 

ruby blue

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (11)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Dołączam się do życzeń powrotu do zdrowia ;] Heh........
    Zgadzam się Julia >> fajnie by było, gdyby zrobić "Najlepsze cytaty F1"
    , no i może też z innych sportów......... Pozdro ;D

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    nie macie juz naprawde o czym pisać?nudzicie sie?

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Zapraszamy na formula1fan.fora.pl

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Zapraszamy na formula1fan.fora.pl

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    he no jego posladki to by sie pomasowalo nie ma co

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    "nie martw się, pozwolę ci pogłaskać później" LOL
    a ja bym mogła "pogłaskać później"? :P

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    przynajmniej jak Button i Vettel stają na podium to fajna atmosfera jest a jak Hamilton wygrywał to jakoś przyjacielskiej atmosfery nie było widać!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    A co nas jego dupsko interesuje!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Hehe;p Sebastian zamiast chłodzić sobie głowę chłodzi co innego;p

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Tak, oni zdecydowanie zawsze powiedzą coś śmiesznego... Teraz przyda się napisać artykuł "Najlepsze cytaty F1". Nie tylko te z 2008 są smieszne:)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    haha^^:)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX