Gdzie ci mężczyźni

Afery Rooneya ciag dalszy...

2010-09-08
A A A Drukuj

Długo biłyśmy się z myślami czy w ogóle poruszać ten mało przyjemny temat... Ale czy to zwyciężyła w nas żyłka moralizatorska, czy plotkarska - poruszamy. Z niedowierzaniem ostrożnością i bolącymi zębami....

 

 


Bo jeszcze wczoraj myślałyśmy sobie tak: no dobra, kolejna seksafera (zieeew), ale w  końcu to Anglia, to u nich niemalże część kultury niczym fish&chips, wyścigi konne czy herbatka, poza tym skruszył się, powiedział, że jest zdewastowany, że zrobi wszystko by odzyskać/naprawić/walczyć itp. Miałyśy nadzieję, że minie kilka miesięcy, ona mu - jednak - wybaczy - bo to również część kultury, patrz: Toni Terry, Cheryl Cole (do 154. razu), Abigail Clancy... i wszystko wróci do względnej normy.

 

 

 

Co raz gorsze wieści docierają jednak do nas - m.in. za sprawą Marissy, która pisze wprawdzie, że "nigdy nei lubiła Rooneya" jej rewelacje pokrywają się jednak z tym, co pisze Daily Mail. No dobra, angielski tabloid to może też nie jest superwiarygodne źródło informacji - i właściwie tylko an tym zasadza się nasza główna linia obrony Wayne'a. Na niedowierzaniu. Dlaczego w ogóle chcemy go bronić? No bo naprawdę go lubiłyśmy... przynajmniej jedna z nas patrzyła na niego niemal codziennie, jak wisiał nad łóżkiem jej młodszego brata w kolejnych, coraz bardziej łysych odsłonach... Spoglądał na nią z piórników, zeszytów, linijek i naklejek... Brakuje jeszcze tego, żeby Hello Kitty okazała się kochanką Carlosa Teveza...

 

 

 

Najnowsza wersja zdarzeń nie przewiduje miejsca na skruchę głównego bohatera. Dość zacytować - oby nieprawdziwe - słowa winowajcy: "beze mnie Coleen byłaby gruba, brzydka i biedna..."

 

 

 

A potem jest tylko gorzej: Wayne miał poinformować Coleen o wszystkim przez sms, podczas gdy ona siedziała u fryzjera przed rodzinnym przyjęciem. Jennifer Thompson z kolei twierdzi, że w ciągu czterech miesięcy spotkała się z Rooneyem siedem razy. Rooney miał jej płacić 1200 funtów za każde spotkanie.

 

 

 

Wayne nieustannie pisał do mnie wiadomości i wydzwaniał - ujawnia prostytutka - Umawialiśmy się kilka razy w tygodniu i za każdym razem płacił mi gotówką. W ogóle nie przejmował się, że zdradza Coleen. Nawet raz o niej nie wspomniał. Potem, gdy już ja mu się trochę znudziłam, zaprosiłam do naszego łóżka moje dwie koleżanki - dodała. Wayne był zachwycony, ale przyznał, że nigdy przedtem nie uprawiał seksu z trzema kobietami naraz. W łóżku był nudny. To raczej jego żona powinna poszukać sobie kochanka.

 

 

 

A-r-g-h. Żeby było jeszcze gorzej - wszystkie te domniemane kochanki Rooneya są strasznie brzydkie... Nie, żeby uroda miała tu kogokolwiek rozgrzeszać, ale...

 

 

 

Co zrobi Coleen? Na razie próbuje pozbierać się w domu rodziców... Podczas gdy jeszcze chwilę temu mówiło się, że Wayne będzie walczył o swoją rodzinę, dziś docierają do nas słuchy, że wcale nie ma takiego zamiaru... Wayne nie przejmuje się, jaką decyzję podejmie Coleen. Zupełnie nie interesowały go jej uczucia, gdy była w ciąży, a on sypiał z prostytutkami i płacił im tysiące funtów. Teraz też nie zamierza się tym stresować - powiedział informator DailyMail - Wayne nie zamierza cackać się z Coleen i jej oburzoną rodzinką - dodaje osoba blisko związana z Rooney'em. Od lat wszyscy żyją jak milionerzy, dzięki jego ciężkiej pracy. Myślę, że on uważa, że może robić, co chce, bo bez niego byliby nikim.

 

 

 

My mamy tylko nadzieję, że informator DailyMail się myli, i że słowa takie nigdy z ust Rooneya nie padły...  Bo jeśli padły to... nawet nie chce nam się ich komentować...

 

 

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (49)

  • avatar

    Gość: www.ciacha.net

    0

    1 81835 8350810 Afery_Rooneya_ciag_dalszy___.. Smashing :)

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    0

    zawsze wiedziałam że ma downa...

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Diewczyny, nie przesadzacie trochę z tą krytyką? Po pierwsze każdy uważny obserwator spostrzeże, że ta prostytutka jedzie teraz po nim, bo się pokłócili - zapewne płacił jej za milczenie i przestał (w końcu wyszło to dopiero po roku) lub próbowała go szantażować i się nie dał więc poszła do prasy. Dlatego nie warto słuchać ani słowa z tego, co ta dziewczyna mówi. On za to na pewno nie poinformował o tym Coleen sam, przez smsa czy nie, bo to w ogóle nie byłoby w jego interesie. Naprawdę, media wciskają nam różne rzeczy i trzeba być idiotą żeby wierzyć wszystkim, zwłaszcza tabloidom, które, jak wiadomo, zarabiają na sensacji.
    A jeśli chodzi o domniemane słowa Wayne'a, że bez niego byłaby 'brzydka, gruba i biedna', to poza tym, że brzmi to upokarzająco i dlatego nie powinien tego mówić, uważam, że MA RACJĘ! Sorry dziewczyny, każda chciałaby być wag, mieć mogatego męża, nic nie robić, ale trzeba się liczyć z tym, że takie całkowite uzależnienie finansowe od mężczyzny sprawia, że kobieta nie ma nic do gadania i musi się na wszystko godzić. Oczywiście pięknie by było, gdyby ten facet był jeszcze superwierny, ale chyba nie muszę przypominać, że to prawdziwy świat a nie bajeczka. Dlatego Coleen wiedziała, na co się godzi. Jeśli miałaby swoją pracę, 'ciut' lepszą niż kosmetyczka/kelnerka/fryzjerka, robiłaby karierę, po pierwsze zyskałaby szacunek i Rooney'owi nie byłoby już tak łatwo ją zdradzić, a po drugie byłaby niezależna finansowo i mógłby pocałować ją w d***. Dlatego warto się zastanowić, zanim zwali się komuś na utrzymanie. I nie współczuję jej jakoś specjalnie - chciała światowego życia, to je ma, łącznie z jego ciemnymi stronami, o których się już tyle nie mówi.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    nigdy go nie lubiałam, ogr z okropnym gustem, żel mi coleen bo ładna dziewczyna

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    żenada. 'wszystkie te domniemane kochanki Rooneya są strasznie brzydkie...' pasują do króla ogrów.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Rooney tak cię lubiłam a okazałeś się zwykłą szmatą. Też myślę że w dupie mu się od tych pieniędzy poprzewracało.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    szok :|

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    heloo kityy rządzi -)) kolejny tekst roku ....

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    0

    podła, dzika świnia !

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    boze jaki z niego idiota, nawet jezeli bylaby gruba, brzydka i biedna, przynajmniej nikt jej by nie zdradzal, zal mi go, mysli, ze jak ma kase to jest przystojny, a tak naprawde to zdziadzialy facet

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Liczy się dobry sex a reszta jest milczeniem, na to wyglada już nie pierwszy raz.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    To normalnie robi się straszne. Czy na tym świecie nie ma już normalnych facetów??!! Ja nie rozumiem ich postępowania. Mają żony, dziewczyny, narzeczone a ganiają się za prostytutkami.Naprawdę tego nie ogarniam. W czym one są lepsze od porządnych dziewczyn??!!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    W ogóle ten Rooney to bez komentarza. ;// żal .. Współczuje Coleen..

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    To nie może być prawda. To jest zbyt podłe. To jest - brak słów. Coleen nie zasłużyła na takiego !@#$%^&*

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Ale im się w d***ch poprzewracało od tych pieniędzy!
    Palant z niego!
    Jeśli to wszystko, to prawda...współczuje Coleen.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    aa i do tych, co piszą , że dziewczyna poleciała na jego kasę to Coleen to miłość Roo z czasów szkolnych, więc musiała być niezłym jasnowidzem :| koniec

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    w całej tej sytuacji najbardziej poszkodowana jest Coleen i ich synek. media, paparazzi w Anglii każdemu wejdą ''pod łóżko''... i zaczyna się pranie brudów. a myślałam, że oni są świetną parą, a tutaj takie rzeczy. nawet nie chcę wyobrażać sobie co czuje Coleen. i w dodatku zdradzał ją gdy była w ciąży z ich dzieckiem, brak słów. no i ten sms, wykazał się chłopak, nie ma co :| kurcze, nie spodziewałam się tego po Roo...

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Wayne i tak jest Moim Kochanym Diabelkiem!! nie wierze w to wszystko...;/

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    To już na prawdę zaczyna być codziennością! Po co się żenił, po co robił dziecko? Jemu się wydaje, że teraz da się coś ukryć, szczególnie jeżeli jest się osoba publiczną? Ponoć nawet rodzice tej prostytutki przeprosili Coleen i jej rodzinę... powinien się cieszyć, że taka dziewczyna zwróciła uwagę na takiego brzydala. Życzę Coleen rozumu i szczęścia w życiu z porządnym facetem, choć zaczynam wątpić, czy tacy istnieją..

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Wina leży po obydwu stronach więc nie jedźmy już po Rooneyu ale spójrzmy na zależną od jego kasy Coleen, która ciągle mu się podporządkowywała. To nie jest chyba normalne...

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Tak to jest jak jest się w 100% zależnym od czyjejś kasy, nie ma mowy o szacunku. Uczmy się na Rooneyach.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    on to podobno powiedzial jakiemus kumplowi ale wiadomo ze takie zrodla nigdy nie sa w 100% pewne, chociaz ja osobiscie w to wierze i szkoda mi tej dziewczyny i dziecka :/

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    on to podobno powiedzial jakiemus kumplowi ale wiadomo ze takie zrodla nigdy nie sa w 100% pewne, chociaz ja osobiscie w to wierze i szkoda mi tej dziewczyny i dziecka :/

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Wayne tylko potwierdza regułę: KAŻDY facet to świnia. Bez wyjątku. Sorry, Sergio, Ty też, chociaż może Ty jesteś takim słodkim prosiaczkiem;P ;*

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Jeżeli to prawda to mogę powiedzieć (a właściwie napisać) tylko jedno: jaki cham!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Nie dość, że ją zdradzał to jeszcze teraz takie okropne rzeczy wygaduje !!! On powinien na kolańcach błabać żone i całą jej rodzine żeby mu wybaczyli !!!!! I on ma teraz jeszcze czelnoćś ich obrarzać !!!!!! Co za sk**wiel !!!!!!! Zawsze mówiłam że nie jest wart takiej ślicznej żony !!!!!!!!!!!!!! Aż brak mi słów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Gdyby to była prawda, to powiem, że ten typ nie ma za grosz szacunku do innych ludzi, powinien być wdzięczny Coleen, że się w ogóle takim szpetnym osłem zainteresowała. Czego on się do jasnej anielki spodziewał?? Że dziwka nie leci na jego kasę? Jak tak mysał to w takim razie jest wyjątkowo tępy...

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    po pierwsze: to jak w końcu? 7 razy w ciągu 4 miesięcy, czy kilka razy w tygodniu?
    po drugie: uprzedzajcie jak będziecie pisać coś śmiesznego, bo po tym tekście z hello kitty o mało nie udławiłam się herbatą :)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    I tak wiadomo, że połowa wiadomości z tej "gazety" to nie prawda, jednak... Ciężko mi o tym pisać, bo myślałam, że Wayne jest chociaż trochę w porządku, a tu taka afera... Ogólnie ostatnio Anglicy chyba chcą zrobić wszystko, żebym straciła do nich cały szacunek, eh. [nieznana-droga-zycia.blog.onet.pl]

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    jeśli to prawdziwe słowa to jej ostro pojechał.. :/ ja nie wiem jak można być takim idiotą..... współczuję jej naprawdę.. :(

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Najpierw Taiger teraz on ... Totalna maskara piłą mechaniczną. dosłownie. Czy na świecie nie ma juz idealnych mężczyzn? Świnia tylko tyle na ten temat.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Szkoda, że nie wykorzystał tej swojej władzy i pieniędzy żeby zainwestować w swoją urodę. W każdym razie - zwykły prostak i cham. Tak jak pisała podwiązka - nie jest godny tego, aby być idolem. Z resztą mimo wszystko chyba jakoś to na niego wpłynęło, bo nie dość, że forma mu spada to jeszcze jak zdobędzie gola nie ma nawet ochoty się uśmiechnąć. Dobrze mu tak.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    oj Rooney coraz więcej zarzutów jest przeciwko Tobie.Ty wstrętna świnio.

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Podobno ta prosturtutka to pół polka oO

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    już dawno to samo było na pudelku... te same cytaty... oj, ciacha, nie ładnie tak ściągać z innego portalu !!!

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    A wydawał mi się taki całkiem w porządku...

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    faceci to k***wiarze, a anglicy w szczegolnosci (wiem cos o tym, bo tu mieszkam). angielki sa brzydkie, wiec ich faceci rekompensuja to sobie mnogoscia przypadkowych kontaktow seksualnych. a rooney niepotrzebnie sie zenil, skoro nie zamierzal z nich rezygnowac

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    może rooney się połapal, że jego żonka, z resztą jak większość lasek piłkarzy złapała go na dziecko tylko dla tego, że jest piłkarzem? :p

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    jeżeli to prawda, to znaczy, że facet zupełnie nie ma klasy ;/

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    to już było na plotek.pl

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX