Niektórzy to mają w życiu farta. Nie dość, że mogą sobie pozwolić na wszystko, czego tylko dusza zapragnie to na dodatek inni jeszcze sami z siebie im to dają. Weźmy takiego Wayne'a Rooney'a. Nie od dziś wiadomo, że jak przystało na zwykłego przeciętnego faceta jego drugą miłością, na pierwszy miejscu zakładamy wciąż jest Coleen McLouglin, są samochody. Anglik w swoim garażu ma całkiem pokaźną i bajecznie drogą kolekcję autek. Właściwie gdyby się nad tym głębiej zastanowić, każdego dnia mógłby dojeżdżać na trening nową zabawką. A teraz podpisał dwuletni kontrakt z firmą Mercedes-Benz, w którym nowi mocodawcy Wayne'a nie dość, że zobowiązali się rocznie wypłacać mu po milion funtów, to oczywiście dali mu do dyspozycji kolejny samochód.
























