Kim chciał być maleńki Wayne Rooney, a kim Cristiano Ronaldo? Czyli dziecinne mrzonki piłkarzy w pigułce.
Kim chciał być maleńki Wayne Rooney, a kim Cristiano Ronaldo? Czyli dziecinne mrzonki piłkarzy w pigułce.
Nie wiemy czy z powodu nadchodzących świąt, czy może jesiennej depresji, ale piłkarze Manchesteru United postanowili zrobić fanom mały prezent i pokazać im nieco inny, pozafutbolowy obraz swojej drużyny. Wpadli zatem na genialny pomysł nagrania DVD, na którym dzielą się z nami m.in. swoimi dziecięcymi marzeniami. Wprawdzie plany kilkuletnich Waynów, tudzież Cristianów, nie odbiegają specjalnie od planów milionów ich rówieśników, ale jakże miło wyobrazić sobie naszych ulubieńców w innych, niekiedy zabawnych rolach.
A zatem, o maleńkim Rooney'u dowiadujemy się, że marzyła mu się kariera lekarska, a dokładniej rzecz ujmując - chirurgia. Nie wiemy tylko czy powyższe zainteresowania wzbudziła w nim perspektywa krojenia czyjegoś ciała, czy raczej poznania ludzkiego wnętrza. Szczerze jednak obawiamy się o to, jak młody Wayne chciał tego dokonać - biorąc pod uwagę fakt, że po dziś dzień szczyci się tym, iż w życiu nie przeczytał ani jednaj książki. Cóż, mimo całej sympatii, rezultatów raczej wolałybyśmy nie poznawać na własnej skórze.
Nieco odmienne marzenia miał Rio Ferdinand, który chciał zostać aktorem. Przyznać jednak musimy, że w tej roli widziałybyśmy raczej Cristiano Ronaldo, tyle że ten chciał zostać... (nikt nie zgadnie) Supermanem. Ach, zobaczyć go w takiej roli, a przede wszystkim w takim kostiumie - bezcenne.
Bramkarz Manchesteru, Edwin Van der Sar, marzył natomiast, by być strażakiem. Coś chyba mu jednak z tego zostało, bo po dziś dzień skutecznie gasi aspiracje Kuszczaka do gry w podstawowej jedenastce.Michaelowi Carrickowi marzyła za to się kariera Roberta Kubicy, chciał bowiem zostać kierowcą wyścigowym.
Na szczęście jednak nie wszystkie dziecięce marzenia się spełniają i dziś, zamiast cierpieć z powodu powikłań po operacji wykonanej przez doktora Rooneya, możemy cieszyć się oglądając wspaniałą grę niedoszłych aktorów, kierowców czy strażaków. Oraz ich nierzadko obnażone ciała.
bint