Skomentuj:
Komentarze (43)
-
1 81836 8346835 Red_Bull__Webber__Jamie_i_Ciacha.. Tiptop :)
-
hahaha ruby, skoro mówisz że Chris o mało Cię nie rozjechał swoim motocyklem to chyba Cię widziałam;D farciary z was;)
-
aga17, zgadzam sie z Toba w zupelnosci. komentujacy rowniez kaleczyl co chwile nazwisko najwiekszego ciacha F1, czyli Jaime... 'Alguersuari'... zamiast pieknego, dzwiecznego 'Algersuari' ;/ :P i w ogole to ja stokroc wole 'Haime' od 'Dżejmi'. bo to drugie to obelga raczej jest. :P
mam jeszcze takie cudownie sliczne zdjecie zrobione przez siebie jak Jaime stoi taki smutny przed odjazdem stamtad juz, wtedy to przezylam najpiekniejsze minuty zycia, czas, kiedy stal przede mnaaaaa! ;( ja chce go! ;( -
najpiekniejszy dzien mojego zycia to byl. ;) stalam pare metrow od Jaime, mojego najwiekszego marzenia, stalam i patrzylam, a on byl taki smutny, a ja tak na niego patrzylam i mogli mnie nawet okrasc, a ja bym i tak byla szczesliwa :D nie liczylo sie nic innego :P i dostalam nawet autograf! a ten jego aksamitny, cudowny glos... <3 aaah, kocham go cala soba :P od tamtego dnia nic juz nie bedzie takie samo.
zazdroszcze Wam cholern*e wejściówek!!! -
Też byłam, więc zapraszam na moją relację ;) f1-show.blog.onet.pl/Red-Bull-As-w-Karcie-moja-rela,2,ID414247509,n
-
Hejka jeździjcie na wyścigi ja byłam i widziałam z bliska wszystkich no i Jamie jest uroczy jeszcze w tej swojej czapce z daszkiem
-
swoja droga... tragiczni dziennikarze... jak mozna wziac do prowadzenia takiej imprezy kogos kto mowi FORMULA PIERWSZA?! no powiedzcie mi jak mozna tak zrobic :| albo ta glupia burzynska ktora nawet nie wiedziala jak Jaime ma na imie i mowila do niego jakoś "dżejmi" co za kretynka no nie moge ;/ bylam zdruzgotana jak to slyszlam... nie mog tego prowadzic borowczyk albo sokol tylko jakies proste ludzie nie majace pojecia o f1?!
-
bylam tam :D jaime do mnie pomachal! :D faktycznie jest sliczny... nie wyglada na az tak seksownego w tv ^^ webber zreszta tez :d
Cholere wam zazdroszcze, ze bysyscie az tak blisko... -
ta głupia, ruda baba to Kaśka Burzyńska... gdyby nie jej ciężkie nierozgarnięcie, dostałabym jeszcze autograf od Kochańskiego... a tak nawiasem mówiąc, najlepsza miejscówa do podziwiania i zdobywania autografów, to zaplecze... w sensie z tyłu sceny... i wcale nie trzeba było mieć wejściówki, by marzenia się ziściły...:D
-
no nie mogę!!! kiedyś pisałam Ciachom żeby zdały relację i się spełniło :DD ahhh, opowieści o Jamie mnie powaliły na ziemie!!!!
-
zazdroszczę Ciacha, zazdroszczę...
-
Świetne jesteście, uśmiałam się nieźle :)))
-
Ciacha ja Was normalnie kocham! :D
-
Trudno się z Wami nie zgodzić :)
-
Jak ja wam zazdroszczę dziewczyny, mnie niestety nie udało dojść się tak blisko. Dla zwykłych śmiertelniczek pozostała tylko trybuna:( nawet autografu nie udało mi się zdobyć:( Ale i tak I LOVE YOU MARK WEBBER!!!!!!!
P.S. Proszę zatrudnijcie mnie następnym razem:p -
Świetna robota Ciacha:)
-
Ajj, zazdroszczę ;D Artukuł prześwietny ;) Co do tych czarujących panów na górze. na mnie bardziej działa Mark. Jest bardzo męski <3
-
Super. Oby więcej takich artykułów-reportaży :))))) Są cudowni i pięknie obaj. Choć bardziej mnie kręci Jaime, jest piękny a Webber jest cudownie przystojny. Zdrówka panowie i oby jak najdłużej w F1 i naszych tv! :D
-
byłam, autografu nie dostałam, a Jaime szedł koło mnie na wyciągnięcie ręki, tylko ta barierka, ale gdy się poprosiło o autograf to pan z ekipy odmawiał.i wtedy popatrzył na mnie swoimi cudnymi oczami. ach!
-
Sochy nie poznajecie ? Pierwsza z prawej. Pojeździłaby, LittleJ z ogromną chęcią by pojeździła... :)
-
chyba wolę Marka <4
-
jak czytałam ten artykuł to czulam takie szczęscie ze chociaz wy moglyscie ich zobaczyc i mieć na wyciagnięcie trzech rak :P
-
ciacha, ja też tak chce :((((
-
akredytacje - cudowna rzecz ;DD artykuł oczywiście też ;P
-
mówiłam, że szykują coś specjalnego ;D świetny artykuł, jak będę duża, to chcę mieć tą pracę! ;D (ekhm, w sumie już jestem, ale pracy nadal zazdroszczę ;D)
-
Jako fanka F1 to byłam byłam to Marka się nie dopchałam bo byłam w innym miejscu ale mam swoje foty jak jedzie tym bolidem na wyciągniećie ręki (głpia barierka nas rozdzielała) Och i Jamiego też mam prowadzący byli dziwni szczególnie ta ruda baba a tak to było genialnie mogłabym pisać godzinę więc napisze tylko o tymżę Mark wpadł w stydzięnkę i zatrzymał mu się bolid te co były to widziały na telebimie :0
-
O, Chrystusie Nazareński! Jensonik ciągle jest dla mnie no1, ale Mark z tym swoim męskim profilem, mocno zarysowanym podbródkiem i, nie boję się tego napisać, ogniem w oczach, sprawił, że rozjechały mi się łokcie przy kompie! Co za zdjęcia!!!
Nie macie w redakcji jakiegoś otwarcia na wolne stanowisko? Jestem już w blokach startowych;-)
Waka, waka! -
Brawo Ciacha! Jesteście zajebiste :D
-
Artykuł jest GENIALNY a te zdjęcia OMG takie Ciacha i jak ja teraz mam zasnąć Mark jesteś absolutnym 100% Ciachem Jaime to taki słodziutki ptyś/eklerek'pączuś brak mi slów moge tylko zazdrośćić,ze mnie tam nie było ale Wielkie dzienks za ten artykul.Ciacha I Love YOU:)
-
ale wam zazdroszcze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mark tak blisko??? och!! xD
-
to czytałyscie ??This past weekend, I was in Warsaw, Poland for a couple of days to attend a Red Bull event, where I ended up taking on the winner of a go-kart race, as well as all the usual media work, interviews and so on. Mark Webber was also there, which gave us a chance to talk and get to know one another, as we never really have an opportunity to do so at the races. This was my first time in Poland and I was able to visit parts of Warsaw, which was very interesting. I have always liked learning about history, particularly the Second World War, so I was glad that I got the opportunity to see old parts of the city, including the old Jewish ghetto area, where you could still see the holes in the walls from the bullets and artillery fire. It made a big impression on me, thinking of the events that had happened there.
z oficjalnej strony Jaimego !!!!! zainteresowanie naszą historią mnie urzekło :D -
też była, ale na autografy się nie załapałam, Jaime przejechał jedynie koło mnie na gokarcie a Mark pomachał... ech, Wy to macie szczęście ;) ale szczerze nabrałam ochoty na więcej... na wyścig.... zbieram, zbieram może uzbieram na któryś :D
-
P.S. Jak tak Wam dobrze idzie w załatwianiu akredytacji, to ja poproszę na Resovię ;)
-
Jak ja Wam zazdroszczę! Ciacha należą Wam się ogromne brawa za tą relację, jest cudowna, zdjęcia też boskie! Dla mnie MIODZIO!!! A i jeszcze "To ja zbudowałam jego bolid i uszyłam kombinezon." rozwaliło mnie na łopatki!!!! :D
-
Boże! Jak ja zazdroszcze ;((
-
Jak zobaczyłam Jaimego to myślałam, że padne przy wszystkich z zachwytu.Te jego piękne niebieskie oczęta ;)
-
Jaime:*
-
Hej dziewczyny! Słyszałyście to?www.youtube.com/watch?v=qrVaah OOOH YOUR CESC IS ON FIRE!!! nie moge przestac tego słuchać...
-
Byłam na imprezie, widziałam oby panów, też mnie ochrona odpychała, też mi sie kolana ugięły, kiedy obok mnie przeszedł mark i jamie, a dziecko Marka to z tego co wiem jego pasierb. Mechanik szatyn miał na imię Dom (na serio tak miał na koszulce). Rzeczywiście wciąż się uśmiechał. Chyba tylko bardziej byłabym wniebowzięta, gdyby do Polski przyjechał Kimi.
-
Oh Jaime, śliczny jak zwykle
-
Noo, Webber jest dosyć interesujący ;D Ale Jaime też niczego sobie, nawet bardzo niczego sobie ;D
-
O jaaa! Byłam tam... to był najcudowniejszy dzień w moim dotychczasowym życiu... A autografy Haime i Marka już wiszą w antyramie nad łóżkiem...:D... W pełni się zgadzam z redaktorkami, które twierdzą, iż choopaki (Haime i Mark) to Ciacha Pierwsza Klasa.... no i panowie mechanicy... też niczego sobie;)
-
zazdroszcze Wam dziewczyny :) Fajny artykuł xD
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX































