Czyż miniony weekend nie był doprawdy ekscytujący ze sportowego punktu widzenia polskich kibiców? Nasi siatkarze, po wielu perturbacjach i niekoniecznie udanych ostatnich wystąpieniach, w portugalskim turnieju w Espinho spisali się wspaniale, bez starty seta przechodząc przez serię rozgrywek i w rezultacie pięknie wygrywając całe baraże. Nie mniejszą radość sprawili nam piłkarze ręczni, którzy z kolei triumfowali w swoim turnieju kwalifikacyjnym we Wrocławiu. Szczęście jest jeszcze większe, gdy pomyśleć, że od ostatniego występu szczypiornistów na igrzyskach minęło już 28 lat. Brawo chłopcy! Mamy nadzieję, że podobnie pozytywnych emocji dostarczycie nam już w sierpniu.












