09.06.200808:00

Pierwsze dni Euro, a Polska poległa - najlepsze fotki i podsumowania

Fot. Michael Probst AP

Nadal zdruzgotane wczorajszą klęską Polaków, z trudem zabieramy się za pierwsze podsumowania i komentarze. Nie było zbyt pięknie (choć piękni Portugalczycy zdecydowanie w natarciu i "na wozie"), nie tak, jak sobie wymarzyłyśmy. Nasza reprezentacja w Klagenfurcie grała nie najgorzej i zdecydowanie nie mamy się czego wstydzić, ale co z tego, skoro i tak z pierwszego występu na Euro wynieśliśmy okrągłe zero punktów. Swoje konto o dwie bramki wzbogacił natomiast Lukas Podolski, który, zdaniem komentatorów telewizji polskiej "płakał, jak strzelał", ponieważ tak naprawdę "jego serce jest biało-czerwone".

 

 

Ale jeśli nagle zaczniemy udawać amnezję i wyrzucimy z głowy dręczącą myśl o wiecznej wyższości Niemców nad naszymi zawodnikami, to można zauważyć, że rozgrywki rozpoczęły się całkiem przyjemnie i ciekawie. Zwycięstwo faworyzowanej przez nas (a jednak tak) i przez Was Portugalii ucieszyło na pewno każdego fana ładnej, technicznej piłki i Cristiano. Czesi wygrali może już nie tak przekonująco, ale jednak. I Szwajcarzy mieli szansę pokazać, ze mimo zakładanej z góry pozycji przegranej i utraty najlepszego gracza w drużynie też potrafią walczyć jak lwy. I są atrakcyjni! Swoją drogą, w sobotę płakałyśmy z Freiem w poruszających chwilach i - choć zabrzmi to cynicznie -wydarzenia na boisku okazały się mocniejsze i bardziej wzruszające niż niejeden melodramat.

 

Austriacy i Chorwaci nic szczególnego nie pokazali, oprócz przystojnych ciał i umięśnionych brzuszków po upływie półtorej godziny. To też jednak powinno napawać nas optymizmem. To w końcu z tym ekipami zetkniemy się w kolejnych dniach i od naszej postawy w rywalizacji z tymi zespołami zależy ewentualne "być albo nie być" polskiej kadry na mistrzostwach.

 

Tak czy inaczej, święto piłki zaczęło się z pełną pompą i wygląda na to, że przyniesie nam bardzo dużo emocji. I dużo wrażeń estetycznych. Spójrzcie zresztą na fotki - warto.

Dodaj swój komentarz:
Twój Pseudonim:
Twój Komentarz:
Komentarze:
09.06.08, 08:14
Judi
Lubiłam Podolskiego..... do wczoraj. :-/ Po cholerę on gada takie głupstwa, że czuje się Polakiem itd., a potem dobija nas?? Może Klose to palant i cynik, ale przynajmniej jest AUTENTYCZNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
09.06.08, 08:59
magda
Kontrakt zobowiązuje, ale.....u Podolskiego serce w parze z mamoną nie z POLSKA.
09.06.08, 09:04
kukulka
wczoraj mialam ochote rozszarpac tego podolskiego, a mowienie, ze "czuje sie polakiem" to jakas kpina
09.06.08, 09:05
loooooooooooooooolka
wszyscy piepr.zą ze Podolski taki niby załamany, ma rozdarte serce, uwielbia polske a to jedna wielka bujda!!!!!!! Niech sobie rozwija kariere w Deutschlandzie bo jak chciał grac u nas to go nikt nie chcial a teraz wielkie ALE dlaczego on gra z Niemcami... Podolski cieszy sie ze poprowadził SWOJA drużynę do wygranej! i skonczcie gadac ze to polak bo paszport ma niemiecki!
09.06.08, 09:44
Beta
Czego Wy oczekujecie od Podolskiego ? Kiedy mógł grać dla nas nikt go nie chciał a teraz żałują. Sportowiec ma duszę zwycięscy i specjalnie nie będzie się podkładał. Gdyby obrona nie nawaliła nie byłoby tych sytuacji strzeleckich. Ja nadal szanuje Łukasza za to, że potrafi szanować Polskę i Polaków a to że strzela nam bramki trudno taki jest sport